Burzliwa ceremonia z Zemanem w roli głównej. Padły mocne słowa, część gości opuściła uroczystość

Milosz Zeman / flickr.com/Obcanska demokraticka strana/https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/

  

Milosz Zeman złożył dziś ślubowanie i oficjalnie objął urząd prezydenta Czech. W inauguracyjnym przemówieniu m. in. zaatakował media publiczne i niektórych dziennikarzy. W reakcji część zaproszonych gości opuściła uroczystość.

Prezydent Milosz Zeman odnowił swój mandat prezydencki w bezpośrednich wyborach 26 i 27 stycznia br. W drugiej rundzie pokonał Jirzego Drahosza, byłego przewodniczącego Akademii Nauk.

Po złożeniu ślubowania na konstytucję, po salwie honorowej i hymnie państwowym Milosz Zeman wygłosił przemówienie, w którym zadeklarował, że w czasie swej drugiej kadencji chce popierać „aktywne obywatelstwo”. Opowiedział się za wprowadzeniem elementów demokracji bezpośredniej, między innymi bezpośrednich wyborów starostów i wojewodów.

W inaugurującym przemówieniu Zeman odniósł się do osoby i działalności przedsiębiorcy, finansisty i właściciela domu wydawniczego Zdeńka Bakali. Zarzucił mu działalność przestępczą związaną z prywatyzacją spółki węglowej Kopalnie Ostrawsko-Karwińskie (OKD), która jest obecnie w stanie faktycznego bankructwa. Zdaniem Zemana, dopóki nie zostanie wyjaśniony ten przypadek, nie będzie można powiedzieć, „że w Czechach przestępstwa ekonomiczne są przeszłością”. Następnie zaatakował media należące do Bakali, a także czeską telewizję publiczną.

Z historycznej Sali Władysławowskiej praskiego zamku wyszli politycy prawicowych partii politycznych. Zareagowali tak na słowa prezydenta, krytyczne wobec niektórych mediów, w tym telewizji publicznej.

„To smutne, że Milosz Zeman nawet podczas tak uroczystego aktu państwowego nie rezygnuje z ataków na media i dziennikarzy”

– napisał na Twitterze polityk prawicy z partii Tradycja Odpowiedzialność Prosperity 09 (TOP 09) Jirzi Pospiszil.

„Niestety, pan prezydent nas nie zaskoczył”

- napisał inny polityk prawicy.

Media oceniają, że początek drugiej kadencji Zemana przede wszystkim związany będzie z tworzeniem stabilnego rządu. Zeman wspiera nominowanego na premiera Andreja Babisza, którego ruch ANO wygrał w październiku wybory parlamentarne. Do tej pory Babiszowi nie udało się uzyskać w parlamencie wotum zaufania. Komentatorzy zwracają także uwagę, że podczas drugiej kadencji prezydent będzie musiał mianować sędziów Sądu Najwyższego i członków Rady Banku Narodowego.

Wiadomo, że w pierwszą podróż zagraniczną Zeman pojedzie w kwietniu na Słowację. Później ma odwiedzić pozostałe kraje sąsiednie. Szczegóły, jak podała agencja CTK, są dopiero ustalane. Wśród spraw o charakterze międzynarodowym, które będą miały znaczenie podczas drugiej kadencji Zemana, jest chęć przeniesienia ambasady Czech z Tel Awiwu do Jerozolimy. Komentatorzy podkreślają, że w polityce zagranicznej prezydent związany jest programem rządu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zaskakująca deklaracja! Paweł Grabowski (PSL-Kukiz'15) nie wyklucza... rządu z Biedroniem!

Paweł Grabowski / screen z TV Republika

  

Poseł Paweł Grabowski w dzisiejszej "Politycznej Kawie" redaktora Tomasza Sakiewicza oznajmił, że możliwe jest stworzenie rządu, w którym znajdują się... Kukiz'15 i Wiosna. Okazuje się więc, że ugrupowanie Pawła Kukiza nie ma praktycznie żadnych granic. Ta deklaracja wprawiła w osłupienie gości programu Telewizji Republika.

Ruch Kukiz'15 - rzekomo antysystemowy - zaskoczył wszystkich łącząc siły z partią, która po 1989 roku była najczęściej przy władzy w formie koalicji, czyli z PSL. Jak się wkrótce okazało, ten sojusz obowiązuje tylko w wyborach do Sejmu, gdyż do Senatu Kukizowcy idą sami.

[polecam:https://niezalezna.pl/284029-nowe-tarcia-w-koalicji-psl-kukiz-zaskakujaca-decyzja-kukiz3915-do-senatu-ida-sami]

"Kukiz'15 startuje z list PSL do Sejmu, natomiast do Senatu są jednomandatowe okręgi wyborcze i my w pakcie senackim nie bierzemy udziału. Tworzymy swój własny komitet wyborczy. Mamy na tyle skomplikowaną ordynację, różną do Sejmu i różną do Senatu. Jeżeli chodzi o Senat, jest pełna dowolność i my nie bierzemy udziału w tych ustaleniach, w których bierze udział PO-PSL"

- powiedział Paweł Grabowski w "Politycznej Kawie" na antenie Telewizji Republika".

"W miejscach, gdzie nie będzie kandydata Kukiz'15, to nie oznacza, że tam jest jakiś układ z PiS czy Koalicją Obywatelską. Jeżeli ktoś będzie chciał startować, to będzie miał możliwość startować z komitetu Kukiz'15"

- dodał.

O analizę tej sytuacji redaktor Tomasz Sakiewicz poprosił obecnego w studiu Ryszarda Czarneckiego.

"Opozycja naprawdę czy rzekomo będzie wystawiała po jednym kandydacie w okręgu, tak aby wygrać z kandydatem Zjednoczonej Prawicy. W praktyce to oznacza, że PSL będzie akceptował kandydata pana Biedronia, a Kukiz'15 będzie akceptował kandydata tego czerwonego "Parku Jurajskiego". Proszę wczuć się w takie myślenie wyborcy PSL, który jest raczej konserwatywny i on wtedy słyszy, że jednak w praktyce taki pakt z panem Biedroniem jest. Pewnie wyborca Kukiza nie lubi tego "Parku Jurajskiego", więc może być zły, że w niektórych okręgach będą kandydaci SLD. Może mieć to wpływ na wyniki wyborów do Sejmu. Mam wrażenie, że część wyborców PSL może nie zagłosować na ludowców w wyborach sejmowych, bo dojdzie do wniosku, że układ z tym Biedroniem w praktyce jest"

- powiedział polityk Prawa i Sprawiedliwości.

W związku z tym redaktor Sakiewicz zadał bardzo konkretne pytanie posłowi Kukiz'15: "Co po wyborach, jeżeli zdobędziecie 231 mandatów. Czy z Biedroniem stworzycie rząd? Odpowiedź zaskoczyła wszystkich.

"Paweł Kukiz mówił, że pójdzie z każdym, który zrealizuje jego postulaty"

- odpowiedział Grabowski, po czym dodał:

"Po wyborach, jeżeli okaże się, że PiS-owi brakuje kilku głosów do tego, żeby stworzyć większość, albo obozowi lewicowemu, jeżeli jedna z tych dwóch stron przyjmie nasze postulaty, to Paweł Kukiz mówił: pójdę z każdym".

Na tę deklarację Ryszard Czarnecki miał tylko jedną odpowiedź.

"Jeżeli ktoś zagłosuje na PSL-Kukiz'15, to może się okazać, że głosuje na rząd z Biedroniem czy Czarzastym"

- skwitował.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TV Republika, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl