CBA ujawnia nieprawidłowości w Babiogórskim Parku Narodowym

/ flickr.com/Lukas Plewnia/https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

  

615 tys. złotych - tyle mogły wynieść straty Skarbu Państwa w związku z nieprawidłowościami jakich miał się dopuścić były dyrektor Babiogórskiego Parku Narodowego. Tarnowska Prokuratura Okręgowa już postawiła mu zarzuty, z kolei CBA zaznacza, że postępowanie ma charakter rozwojowy.

Delegatura CBA w Krakowie prowadzi śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez byłego dyrektora Babiogórskiego Parku Narodowego. Postępowanie wykazało nieprawidłowości przy budowie schroniska i budowie szlaku turystycznego. Straty w majątku Parku wynoszą blisko 615 tysięcy złotych.

Sprawa dotyczy nieprawidłowości przy budowie schroniska górskiego na terenie Babiogórskiego Parku Narodowego. Ówczesny dyrektor Parku sam wydał pozytywną opinię, że inwestycja nie wpłynie negatywnie na ochronę środowiska. Był zarówno inwestorem jak i wnioskodawcą i samemu sobie pozytywnie zaopiniował zgodę na budowę schroniska.

Śledczy badają prawidłowość wyceny kosztorysu na modernizację szlaku turystycznego „Górny Płaj”. Mężczyzna wyraził zgodę na zmianę technologii modernizacji szlaku poprzez zastosowanie gorszych materiałów niż zamówione. Nie wykonał przy tym zmian w kosztorysie. Działania dyrektora tym samym spowodowały szkodę w majątku Parku na blisko 615 tysięcy złotych.

Były dyrektor usłyszał zarzuty w Prokuraturze Okręgowej w Tarnowie. W ramach śledztwa, prowadzonego przez krakowską Delegaturę CBA, usłyszał on dwa zarzuty przekroczenia uprawnień w zakresie sprawowanego przez siebie stanowiska.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezależna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ofiarami obywatele kilkunastu państw

/ Republika

  

Wśród ofiar śmiertelnych niedzielnych ataków na Sri Lance, w których zginęło 290 osób, a ok. 500 zostało rannych, są obywatele kilkunastu krajów, m.in. USA, W. Brytanii, Danii, Hiszpanii, Portugalii, Australii, Indii, Turcji. Większość ofiar to Lankijczycy.

Według władz Sri Lanki w atakach zginęło 39 cudzoziemców, a 28 zostało rannych.

Władze Wielkiej Brytanii wiedzą o ośmiu zabitych obywatelach tego państwa. Wśród ofiar jest Brytyjka wraz synem i córką, którzy zginęli, kiedy jedli śniadanie w hotelu Shangri-La. Sri Lanka to popularne miejsce spędzania wakacji wśród Brytyjczyków.

W atakach zginęło troje dzieci 46-letniego Andersa Holcha Povlsena - duńskiego biznesmena, uznawanego za najbogatszego człowieka kraju. Szwedzka gazeta "Aftonbladet" podała, że Povlsen wraz z małżonką i czwórką dzieci spędzał wakacje na Sri Lance. MSZ Danii potwierdziło, że w atakach zginęło trzech jej obywateli.

W atakach zginęło dwóch obywateli Hiszpanii - w wieku 31 i 32 lat. Para była na wakacjach na Sri Lance. Poinformował o tym agencję EFE burmistrz miejscowości Pontecesures w północnej Hiszpanii. Hiszpańskie MSZ potwierdziło, że zginęło dwóch jej obywateli.

Premier Australii Scott Morrison poinformował, że zginęło dwóch australijskich obywateli, a dwóch zostało rannych. Zabici to członkowie tej samej rodziny.

Również USA potwierdziły, że w wybuchach zginęło "kilku" jej obywateli. Wśród zabitych jest Dieter Kowalski, który przybył na Sri Lankę w celach zawodowych. Mężczyzna zginął zaraz po przybyciu do hotelu.

Wśród ofiar jest pięciu przedstawicieli indyjskiej partii politycznej, Janata Dal Secular - poinformował przedstawiciel rządu. Dwóch członków grupy, która udała się na Sri Lankę w czasie przerwy w trwających w Indiach wyborach, uznaje się za zaginionych. Ofiary przebywały w hotelu Shangri-La w stołecznym Kolombo. Zamachowiec samobójca zdetonował ładunek wybuchowy w hotelu, kiedy goście zgromadzili się na śniadaniu. Według indyjskich władz w atakach zginęło siedmiu lub ośmiu obywateli tego kraju.

Zginęło też dwóch Turków - podała agencja Anatolia. Wśród ofiar są też obywatele Holandii, Bangladeszu i Arabii Saudyjskiej - informują agencje. Zginął też Portugalczyk, który na Sri Lance spędzał miesiąc miodowy z żoną. Chińskie media państwowe informują o dwóch obywatelach Chin, którzy zginęli w wybuchach. Również Japonia potwierdziła, że wśród ofiar śmiertelnych są jej obywatele.

Wśród ofiar zidentyfikowano m.in. znaną lankijską szefową kuchni Shantha Mayadunne wraz z córką. Kilka minut przed atakiem córka zamieściła w internecie zdjęcie ze śniadania w hotelu Shangri-La.

W Niedzielę Wielkanocną zamachowcy samobójcy dokonali serii skoordynowanych ataków na kościoły oraz luksusowe hotele na Sri Lance. Policja poinformowała w poniedziałek o zatrzymaniu w związku z zamachami 24 osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl