Niebezpiecznie w Katowicach. Uciekający kierowca potrącił policjanta

/ FLICKR.COM/WŁODI/CC BY-SA 2.0

  

Policjanci z Katowic zatrzymali 23-latka, który nie zatrzymał się do kontroli, a próbując uciec potrącił policjanta - ciągnął go za sobą kilka metrów i przejechał mu po stopie. Podczas interwencji policjanci oddali strzały do ściganego samochodu.

Rzecznik prasowa katowickiej komendy Aneta Orman, do zdarzenia doszło minionej nocy - policyjni wywiadowcy jadąc w kierunku ul. Daszyńskiego zauważyli, że przy jednym z budynków stoi samochód z włączonymi światłami. Postanowili skontrolować kierowcę. Gdy wysiedli z radiowozu i okazali legitymacje, kierowca gwałtownie ruszył i zaczął uciekać.

Wtedy policjanci ruszyli w pościg. W pewnym momencie kierujący hondą civic zatrzymał auto. Policjanci ponownie podeszli do mężczyzny, chcąc go wylegitymować.

Mężczyzna był nerwowy, nie chciał jednak wyłączyć silnika i poddać się poleceniom. Gdy policjant otworzył drzwi i chciał go obezwładnić, wtedy ponownie ruszył. Ciągnął za sobą policjanta kilka metrów, po czym przejechał po jego stopie – relacjonowała komisarz Orman.

Kierowca nie reagował na żadne sygnały ani okrzyki. Padły strzały z broni służbowej, które trafiły w samochód. Kierowca jednak dalej uciekał ulicą Korfantego w kierunku centrum. Uciekał do momentu, gdy policjanci zajechali mu drogę. Wtedy został zatrzymany.

Kierowcą okazał się być 23-letni mieszkaniec Bytomia, na razie nie wiadomo, dlaczego uciekał. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Policjant, który został potrącony, trafił do szpitala, gdzie udzielono mu pierwszej pomocy. Zatrzymany stanie wkrótce przed prokuratorem.

Sprawę wyjaśniają policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu Komendy Miejskiej Policji w Katowicach pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ w Katowicach.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Liczba ofiar zwiększyła się trzykrotnie

Zdjęcie ilustracyjne / print screen Twitter.com

  

Bilans ofiar wybuchu rurociągu z ropą naftową, do którego doszło w piątek w centralnej części Meksyku, sięgnął 66 - podał dziś gubernator stanu Hidalgo, Omar Fayad. Wcześniej informowano, że zginęło 20 osób, a 54 zostały ranne.

Ofiary to przede wszystkim mieszkańcy okolicznych miejscowości, którzy próbowali kraść paliwo wyciekające z uszkodzonej części ropociągu.

Eksplozja miała miejsce w Tlahuelilpan w meksykańskim stanie Hidalgo na północ od stołecznej aglomeracji. Informacja o wycieku z rurociągu zwabiła mieszkańców Tlahuelilpan, którzy w ten sposób próbowali pozyskać cenne paliwo. [polecam:https://niezalezna.pl/255209-potezny-wybuch-rurociagu-20-osob-ponioslo-smierc-wideo-z-miejsca-tragedii]

Zniszczona przez wybuch część rurociągu znajduje się w pobliżu rafinerii Tula należącej do państwowej firmy naftowej Petroleos Mexicanos (Pemex). Na miejsce zdarzenia przybyło kilkanaście wozów straży pożarnej i karetek pogotowia.

Jak podkreślają agencje, do wybuchu w Tlahuelilpan doszło wkrótce po wdrożeniu przez rząd prezydenta Meksyku Andresa Manuela Lopeza Obradora krajowej strategii walki z kradzieżą paliwa - przestępstwem, które w dwóch poprzednich latach przyniosło straty w budżecie państwa w wysokości około 3 mld dolarów.

W wyniku nielegalnego wykonywania odwiertów w rurociągach, co zdarzyło się w ciągu zaledwie 10 miesięcy zeszłego roku prawie 12600 razy, ginęło średnio 42 ludzi dziennie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl