Rzecznik KEP o "24h dla Pana": To piękny znak łączności z Kościołem powszechnym

ks. Paweł Rytel-Andrianik / screen Telewizja Republika

  

Polscy biskupi wspierają inicjatywę papieża Franciszka "24 godziny dla Pana". - W piątek i sobotę przed IV Niedzielą Wielkiego Postu w wielu kościołach na całym świecie będzie możliwość adoracji i spowiedzi przez całą dobę - powiedział PAP rzecznik KEP ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Jak podkreślił rzecznik KEP, do włączenia się w organizowaną już po raz piąty inicjatywę "24 godziny dla Pana” zachęcił papież Franciszek w tegorocznym orędziu na Wielki Post.

- W każdej diecezji przynajmniej jeden kościół pozostanie otwarty przez 24 godziny bez przerwy, co stworzy sposobność do modlitwy adoracyjnej i do spowiedzi sakramentalnej

 – napisał Papież. Słowa papieża przypomniał ks. Rytel-Andrianik.

- "24 godziny dla Pana" to piękny znak łączności z Kościołem powszechnym

 – powiedział rzecznik KEP, zachęcając do włączenia się w inicjatywę i wzięcia udziału w adoracji oraz skorzystania z sakramentu pokuty. Podkreślił, że polscy biskupi "całym sercem wspierają tę inicjatywę". Dodał, że w Polsce z roku na rok włącza się w nią coraz więcej diecezji i kościołów. Na stronach internetowych diecezji można znaleźć spis kościołów, w których 9 i 10 marca będzie miała miejsce nieustanna adoracja i spowiedź.

Rzecznik KEP przypomniał, że papież Franciszek, inaugurując akcję, nie tylko zachęcił do włączenia się w całodobową spowiedź, ale sam jako pierwszy dał przykład. Podczas Wielkiego Postu 2014 roku w Rzymie po nabożeństwie pokutnym rozpoczynającym "24 godziny dla Pana”, papież sam przystąpił do spowiedzi świętej, a następnie spowiadał tych, którzy oczekiwali w kolejce do jego konfesjonału. Podobnie było w kolejnych latach.

Ks. Rytel-Andrianik zaznaczył, że w tym roku inicjatywa jest podejmowana w całym Kościele po raz piąty. Tym razem towarzyszą jej słowa z Psalmu 130 "Ty udzielasz przebaczenia”.

- Ważne jest, by sobie uświadomić, że w tym samym czasie w kościołach na całym świecie trwa modlitwa, a wielu ludzi – również tych, którzy po latach powracają do konfesjonału – doświadcza Bożego miłosierdzia

 – powiedział rzecznik KEP. Zachęcił do skorzystania z możliwości sakramentu pokuty i pojednania oraz do trwania przed Najświętszym Sakramentem.

- Chodzi o to, żeby nie było Wielkiego Postu bez spowiedzi. Inicjatywa "24 godziny dla Pana" jest dla nas pomocą

– dodał. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

W tej kwestii PiS stawia bardzo jasną granicę: Nie będzie realizacji "planu Rabieja"

Paweł Rabiej, Rafał Trzaskowski / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Prawo i Sprawiedliwość stawia jasną granice: związków partnerskich nie będzie. Nie jesteśmy wrogiem tego, by osoby żyjące razem miały pewne prawa m.in. w zakresie dziedziczenia, ale to można uregulować na gruncie cywilno-prawnym, bez podważania fundamentów - oświadczył dziś wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.

"Jesteśmy jako Polska w sytuacji, że wiele niekorzystnych trendów, które obserwowaliśmy na Zachodzie, lewicowo-liberalnych, które stanowią atak na podwaliny społeczeństwa jakie znamy, na rodzinę, rzeczywiście do Polski nie dotarło"

- mówił dziś w TVP Radosław Fogiel. Odpowiedział w ten sposób na pytanie, czy zapowiedzi Jarosław Kaczyńskiego, że PiS będzie broniło rodziny, oznaczają, że w Polsce ma miejsce wojna ideologiczna.

"Z jednej strony jest sytuacją, że trzeba zachować tę korzystną sytuację, z drugiej strony oczywiście są tacy, którzy bardzo by chcieli, żeby w Polsce działo się tak jak na Zachodzie, by zamiast "ojciec-matka" w dokumentach urzędowych używać sformułować "rodzic1-rodzic2" - dodał zastępca rzecznika prasowego PiS.

Pytany, czy PiS po wyborach "zbliży się do tematu" związków partnerskich, podkreślił, że PiS stawia "bardzo jasną granicę: nie będzie realizacji tego, co publicystycznie nazywa się właśnie planem (wiceprezydenta Warszawy Pawła) Rabieja, który został wyłuszczony w ten sposób, że: najpierw związki partnerskie, później tzw. małżeństwa homoseksualne, a na koniec adopcja dzieci".

[polecam:https://niezalezna.pl/263113-maski-opadly-rabiej-wyjawil-swoj-plan-najpierw-zwiazki-partnerskie-na-koniec-adopcja-dzieci]

"Związków partnerskich nie będzie. Nie jesteśmy wrogiem tego, żeby osoby żyjące razem, funkcjonujące razem - niezależnie od tego, co jest tego przyczyną, jakie są ich osobiste uwarunkowania - miały pewne prawa - podnosi się chociażby temat dziedziczenia czy wizyt u lekarza - ale to wszystko można uregulować na gruncie cywilno-prawnym, bez konieczności podważania pewnych fundamentów"

- ocenił wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl