Głosowanie nad nowym składem Krajowej Rady Sądownictwa poprzedziła gorąca debata poselska. Grzmiała opozycja, a najgłośniej poseł PO Borys Budka.

Mogę z tego miejsca obiecać jedno. Tak jak w przypadku innych instytucji: każda osoba która złamała konstytucję będzie rozliczona, a każdy sędzia, który wziął udział w tej nielegalnej, niekonstytucyjnej procedurze, jego nazwisko pojawi się, tak jak wy to robiliście, na bilbordach w całej Polsce. Nie będzie zgody na łamanie konstytucji.  

- stwierdził Budka.

Zdaniem parlamentarzystki PiS-u Krystyny Pawłowicz to groźby i próba nacisku na sędziów.

- To jest absolutnie karalne. To jest zastraszanie w momencie wykonywania funkcji publicznej. Nie można tego robić. Jeżeli te osoby, szczególnie sędziowie na których nie wolno wywierać presji, będą szykanowane to będzie to podlegało pod artykuł 226 ustęp 3 Kodeksu Karnego,  który za „kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.” Uważam, że to powinno spotkać się z taką odpowiedzią. Kandydatów szykanowano, ale to byli kandydaci, w momencie jednak gdy są już członkami KRS-u nie powinno się ich znieważać bo będzie to podlegać pod artykuł 226 KK 

– mówi nam posłanka prof. Pawłowicz. 
Posłanka PiS-u nie zostawia suchej nitki na zachowaniu polityków PO, Nowoczesnej i PSL-u.

Opozycja sama dziś się pogrążyła, bo jej upór i nieuznawanie państwa się na nich zemściło. Tymczasem dzisiaj nie wzięli udziału w głosowaniu a mogli nas zablokować. Moglibyśmy nie mieć 3/5 głosów i trzeba by było zarządzać kolejne głosowania. Teraz głosowało 269 osób, a "za" było 267 posłów. Dzięki opozycji, która nie głosowała, z łatwością uzyskaliśmy 3/5

– podkreśla Pawłowicz.

Zdaniem poseł Pawłowicz, już parlamentarzyści opozycji nie mają argumentów i jedynie krzyczą oraz manipulują opinia publiczną. 

- PO grzmi bo to ich zbójeckie prawo. Powtarzają cały czas mantrę o łamaniu konstytucji. Oni nie przyjmują do wiadomości wyników wyborów. Nie przyjmują tego, że został zgodnie z prawem wybrany nowy trybunał konstytucyjny.  Nie przyjmują do wiadomości, że robimy reformę. Ich wypowiedzi krążą wokół tego samego. Zestaw argumentów ciągle jest ten sam o łamaniu prawa i konstytucji. Teraz wmawiają ludziom, że w KRS-ie musi być reprezentacja wszystkich szczebli sądów. Tak jednak wcale nie jest. Konstytucja mówi że członków KRS wybiera się spośród sędziów. Poprzednie składy KRS-u nie spełniały kryteriów postulowanych dziś przez PO. Dopiero 2 lata temu po raz pierwszy wybrano sędziego sądu rejonowego. Nikt tego nie wymagał. Podobnie jak od czasu gdy odszedł sędzia Raczkowski to nie ma przedstawiciela sądu wojskowego. I nikt tego nie podnosił. KRS nie stała się nielegalna.