Żubry w Puszczy Białowieskiej mają się naprawdę dobrze. Krzepiące wyniki tegorocznego liczenia

/ pixabay.com/CC0/mbc-2016

  

Do 654 wzrosła liczba żubrów żyjących na wolności w polskiej części Puszczy Białowieskiej - wynika z dorocznego liczenia tych zwierząt. To o blisko 60 zwierząt więcej, niż odnotowano przed rokiem. Z zebranych danych wynika też, że w populacji są 93 cielęta.

Białowieski Park Narodowy (BPN) od lat zimą inwentaryzuje stado żubrów żyjące na wolności w polskiej części Puszczy Białowieskiej. W tegorocznym liczeniu brało udział kilkadziesiąt osób: pracownicy parku i puszczańskich nadleśnictw oraz Instytutu Biologii Ssaków PAN.

Doroczne inwentaryzacje służą nie tylko policzeniu populacji w sztukach, ale też poznaniu jej struktury, tzn. ile jest dorosłych samców i samic, cieląt urodzonych w minionym roku, oraz tzw. młodzieży (2-3-latków). Na bieżąco jest prowadzony monitoring w terenie, by poznać skład grup, które gromadzą się w miejscach dokarmiania.

Jeszcze na początku stycznia ciepła zima, bez śniegu i mrozu utrudniała liczenie. Korzystając ze sprzyjających warunków atmosferycznych zwierzęta wciąż żerowały bowiem w lesie i nie gromadziły się w stałych miejscach zimowego dokarmiania. Pod koniec stycznia warunki nieco się poprawiły, rozpoczęto też wówczas wstępne liczenie żubrów, które potem poddawane było dodatkowej weryfikacji.

Ostateczna liczba, to 654 żubry, w tym 93 cielęta - poinformowała dziś dr Katarzyna Daleszczyk, p.o. nadleśniczego ośrodka hodowli żubrów BPN.

- To wynik obrazujący rozwój tej populacji

- powiedziała dr Daleszczyk. Dodała, że duża liczba młodych urodzonych w 2017 roku wynika z tego, że populacja, rozwijając się, zawiera też w sobie coraz więcej samic (obecnie to ok. 260 sztuk) wchodzących w okres rozrodczy.

Zwierzęta były widywane nawet kilkadziesiąt kilometrów od Białowieży. Odnosząc się do ogólnej liczby żubrów zwróciła uwagę, że w ub. roku było mniej odstrzałów selekcyjnych, mniej przypadków śmierci zwierząt z przyczyn naturalnych, nie było też odłowów w celu przesiedlenia.

- Patrząc na gatunek jako całość, trudno powiedzieć, że to jest za dużo

 - powiedziała dr Daleszczyk, pytana o dyskusje na temat rosnącej liczby żubrów w Puszczy Białowieskiej.

Przyznała, że być może w tym miejscu jest obecnie dużo sytuacji konfliktowych wynikających z bytowania żubrów poza granicami puszczy. W jej ocenie, niekoniecznie wynika to jednak tylko z tego, że ta populacja rośnie, ale także np. ze struktury zasiewów (chodzi zwłaszcza o to, że żubry żerują na polach z rzepakiem).

- Myślę, że jest potrzebna też aktualizacja, nowe spojrzenie na strategię zarządzania żubrem w Puszczy Białowieskiej, bo jednak ta poprzednia, sprzed wielu lat, już chyba nie przystaje do obecnej sytuacji. Myślę, że warto byłoby też wtedy spojrzeć całościowo na żubry w Polsce, bo one nie są oderwane od siebie

 - dodała dr Daleszczyk.

Podkreśliła przy tym, że Puszcza Białowieska jest cały czas "rezerwuarem" żubrów nizinnych, których na świecie jest znacznie mniej niż linii nizinno-kaukaskiej.

- Więc ja nie uważam, że to jest problem, iż tych żubrów przybywa. Uważam, że byłby problem gdyby nam, gwałtownie, zaczęło ich ubywać np. z powodu jakiejś choroby

 - dodała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pociąg Moskwa-Nicea zawieszony

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Ministerstwo transportu Rosji poinformowało o zawieszeniu od 4 marca pociągów z Moskwy do Nicei we Francji. We Włoszech, gdzie jest najwięcej w Europie przypadków zarażeń koronawirusem, pociąg zatrzymuje się m.in. w Weronie, Mediolanie i Genui.

Resort zakomunikował, że połączenie kolejowe będzie zawieszone do odwołania, w ramach szerszych środków mających na celu zapobieganie rozprzestrzenianiu się wirusa w Rosji.

Oprócz Włoch, pociąg przejeżdża przez Białoruś, Polskę, Czechy, Austrię i Monako. Linia obsługiwana jest przez spółkę podległą Rosyjskim Kolejom Żelaznym (RŻD) i kursuje raz w tygodniu, odjeżdżając z Moskwy w czwartki, a z Nicei w niedziele.

We Włoszech do 14 wzrosła liczba zgonów w wyniku epidemii, a liczba osób zarażonych nowym koronawirusem do 528 - poinformował wcześniej włoski szef Obrony Cywilnej i rządowy komisarz ds. kryzysu, Angelo Borrelli. Na całym świecie koronawirus zabił już ponad 2,7 tys. osób, a liczba potwierdzonych przypadków zarażenia wynosi około 80 tys., w zdecydowanej większości w Chinach. Wirus rozprzestrzenił się w ponad 50 innych krajach.

3 lutego zostało zawieszone połączenie kolejowe między Rosją a Chinami. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts