Ostrzeżenie pod adresem Berlina z ust ważnego polityka: Nord Stream 2 to rosyjska pułapka

/ By Bair175 - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=25732789

  

W ostatnich dniach Gazprom potwierdził, że nie jest przedsiębiorstwem gazowym, lecz platformą rosyjskiego nacisku. Ile więcej dowodów potrzebują na to niemieccy politycy, by anulować Nord Stream2? - napisał były duński premier Anders Fogh Rasmussen.

Nord Sream 2 to pułapka, w którą wpadają Niemcy, z poważnymi konsekwencjami dla europejskich sąsiadów. NS2 jest flagowym projektem w rosyjskiej kampanii mającej na celu utrzymanie uzależnienia Europy od gazu, umocnienie jej wpływów w sercu UE oraz pozbawienia Ukrainy opłat za tranzyt gazu

– powiedział w wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Bild” Anders Fogh Rasmussen były premier Danii i sekretarz generalny NATO, obecnie szef organizacji Rasmussen Global.

Niemieckie zapotrzebowanie na gaz można łatwo zaspokoić w ramach istniejącego gazociągu Nord Stream 1 i innych rurociągów przebiegających przez Europę Wschodnią, więc jest to niczym innym jak projektem próżności Putina opłacanym przez niemieckich konsumentów 

- dodał były sekretarz generalny NATO.

Niemcy stały się de facto liderem UE, niezależnie od tego, czy chcą utrzymać to stanowisko, czy nie. Odpowiedzialność za przywództwo polega na dawaniu przykładu i jeśli Niemcy pokazują, że są gotowe poświęcić bezpieczeństwo swoich sąsiadów dla własnych interesów handlowych, nie powinny być zaskoczone, gdy inne kraje zdecydują się na to samo. Myślę więc, że z ekonomicznego punktu widzenia Niemcy nie mają wiele do stracenia, ale politycznie mają wiele do zyskania, by ostatecznie anulować ten projekt.

- powiedział Anders Fogh Rasmussen.

Prezydent Putin chce przywrócić wielkość Rosji, a to oznacza utrzymanie jego strefy wpływów w Europie Środkowej i Wschodniej. Narzędzie, które wykorzystuje do osiągnięcia tego celu to rosyjska energia

– dodał.

Chcę widzieć lepsze relacje między Rosją a Europą, ale może się to zdarzyć tylko wtedy, gdy Rosja przestanie najeżdżać suwerenne państwa i zaprzestanie ingerencji w nasze wybory i procesy polityczne. Jeśli protestujemy pierwszego dnia, a drugiego dnia będziemy wspierać rosyjskie państwowe firmy energetyczne, jakie przesłanie wysyłamy?

- zapytał były sekretarz generalny NATO.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: bild.de
Tagi

Wczytuję komentarze...

Co w praktyce oznacza wynik wyborów do Senatu? Gowin: Od znaków zapytania pobolewa głowa

Jarosław Gowin / fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

  

- Nigdy do tej pory nie było takiej sytuacji, żeby obóz rządowy - mający większość w Sejmie - nie miał większości w Senacie. Co to oznacza w praktyce - czy to nie będzie paraliżować funkcjonowania rządu, instytucji państwowych - to są duże znaki zapytania - tak wyniki wyborów do Senatu RP ocenia lider Porozumienia, Jarosław Gowin.

Dzisiaj w programie Tłit Wp.pl wicepremier Jarosław Gowin mówił o wynikach wyboru do Senatu.

- Tu nie mamy większości, to bardzo komplikuje proces rządzenia. Polska wkracza na ziemię nieznaną. Nigdy do tej pory nie było takiej sytuacji, żeby obóz rządowy - mający większość w Sejmie - nie miał większości w Senacie. Co to oznacza w praktyce - czy to nie będzie paraliżować funkcjonowania rządu, instytucji państwowych - to są duże znaki zapytania. Mnie troszkę od tych znaków zapytania głowa pobolewa

 - powiedział.

Pytany, czy zna w Senacie kogoś, kto byłby w stanie przejść na stronę PiS, Gowin odpowiedział:

- Nie jest tajemnicą, że wysoko cenię - również w kampanii wyborczej dobrze oceniałem - działanie Władysława Kosiniaka-Kamysza. Ale to nie oznacza, że PSL czy w wymiarze sejmowym czy senackim może być koalicjantem. Na razie deklaracje liderów PSL są jednoznaczne - chcą pozostać częścią obozu opozycyjnego.

[polecam:https://niezalezna.pl/293254-senator-po-pochwalil-sie-propozycja-objecia-teki-ministra-szef-kprm-cos-mu-przypomnial]

Zdaniem Gowina, "jeżeli dojdzie do poszerzenia koalicji - czy w Sejmie, czy w Senacie - a prawdopodobnie poszerzenie koalicji wymagałoby uzgodnień i na poziomie sejmowym czy rządowym i na poziomie senackim - to najpierw musi być to porozumienie, poszerzenie programowe".

PiS uzyskał 48 mandatów w Senacie. Koalicja Obywatelska – 43 mandaty, PSL – trzy, a SLD – dwa. W Senacie zasiądą także Lidia Staroń (Komitet Wyborczy Wyborców Lidia Staroń – Zawsze po stronie ludzi) oraz Wadim Tyszkiewicz (Komitet Wyborczy Wyborców Wadim Tyszkiewicz), Krzysztof Kwiatkowski (Komitet Wyborczy Wyborców Krzysztofa Kwiatkowskiego) oraz Stanisław Gawłowski (Komitet Wyborczy Wyborców Demokracja Obywatelska).

[polecam:https://niezalezna.pl/293080-czego-boi-sie-schetyna-opublikowal-senacka-odezwe-napisal-w-niej-o-korupcji-politycznej]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl