Według władz lokalnych zmarli byli częścią grupy czterech hiszpańskich turystów, którzy wraz z przewodnikiem jeździli w sobotę poza wyznaczonymi trasami w okolicy Aragnouet, przy hiszpańskiej granicy.

Narciarzy zaskoczyła lawina. Na razie nie wyjaśniono przyczyn jej zejścia i w sprawie tej wszczęto śledztwo. Władze informowały wcześniej o ryzyku zejścia lawin w tym rejonie.

Jak pisze agencja AP, dwaj mężczyźni byli pod śniegiem przez 2-3 godziny zanim ekipie ratunkowej z wyszkolonymi psami udało się ich znaleźć. Jeden z nich wciąż żył i trafił do szpitala, w którym zmarł.

Według informacji podawanych przez francuską żandarmerię szanse na przeżycie zasypanej przez śnieg osoby wynoszą w pierwszych 18 minutach 95 proc., po czym do 35. minuty - już jedynie 35 proc.

W piątek w lawinie w Alpach Nadmorskich na południowym wschodzie Francji zginęło czterech francuskich narciarzy.