I co teraz zrobią politycy Platformy? Macierewicz o wydatkach, gdy szefem MON był Siemoniak

/ / Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

  

W Ministerstwie Obrony Narodowej wydano za pomocą kart w 2015 roku o 100 tys. zł więcej niż w roku 2016 i 2017 - powiedział dzisiaj w Toruniu były szef tego resortu Antoni Macierewicz. Podkreślił, że wydatki te nie dotyczyły żadnych prywatnych przedsięwzięć. -Z zainteresowaniem obserwuję narastający absurd w tej sprawie - dodał.

"W budżetowym roku 2015 wydano w MON co najmniej o 100 tys. zł więcej niż w roku 2016 i 2017. Warto sobie zdawać z tego sprawę. Nie chodzi oczywiście o żadne zadłużenie, swobodne dysponowanie pieniędzmi przez ministra obrony narodowej na swoje wydatki, tylko chodzi o całość wydatków wszystkich jednostek wojskowych i cywilnych resortu - realizowanych nie gotówką - tylko poprzez karty płatnicze i kredytowe. Robiono to po to, żeby można było to dokładnie kontrolować" - powiedział dziennikarzom w Toruniu Macierewicz.

W jego ocenie nie chodzi o 15 mln zł wydanych na jakieś prywatne przedsięwzięcia, na obiady, luksusy, samochody.

"To są płatności realizowane przez jednostki finansowe całego resortu - łącznie z siłami zbrojnymi" - dodał Macierewicz.

"Oczywiście minister (obrony) Tomasz Siemoniak nie musiał wydawać o 100 tys. zł więcej, niż my wydaliśmy. Można było to obniżyć, tak jak nam się to udało. To jest jednak ta skala, która wtedy kiedy jest realizowana w całym resorcie nie może być mniejsza. Problem różnicy z innymi resortami polega na tym, że w MON wszystkie wydatki są realizowane przez karty płatnicze i kredytowe, a nie realizowane gotówką. Wtedy, gdy realizowane są gotówką, to nie ma dokładnej możliwości kontroli tego, co jest wydawane. Przy kartach jest elektroniczna gwarancja, że wszystko można sprawdzić" - zauważył Macierewicz.

Ocenił, że resort obrony w czasie rządów PiS prowadzi dużo bardziej oszczędną gospodarkę niż za czasów rządów ministra Tomasza Siemoniaka (PO).

"Z zainteresowaniem obserwuję narastający absurd w tej sprawie" - dodał polityk PiS. Zaapelował do dziennikarzy, żeby nie wprowadzali w tej kwestii dezinformacji i posługiwali się faktami, a nie niesprawdzonymi informacjami.

W 2015 roku Siły Zbrojne posiadały 842 karty płatnicze, z których wydano łącznie 9,6 mln zł; to więcej niż w latach 2016 i 2017 gdy wydatki te wyniosły po 9,5 mln złotych oraz użytkowano odpowiednio: 832 i 746 kart płatniczych - podał w piątek resort obrony.

CZYTAJ WIĘCEJ: MON odpowiada na manipulacje medialne. Jak naprawdę było z kartami płatniczymi w resorcie

MON w wydanym w piątek po południu komunikacie podał, że w 2015 roku kwoty te były wyższe niż w latach 2016 i 2017.

"W 2015 roku Siły Zbrojne posiadały 842 karty płatnicze, a wydatkowano 9 mln 646 tys. zł. To więcej niż w latach 2016 i 2017 – w 2016 roku w wojsku funkcjonowały 832 karty, a wydano z nich 9 mln 540 tys. zł. Natomiast w ubiegłym roku użytkowano 746 kart, wydatkowano 9 mln 536 tys. zł" - napisano.

Jak podkreślono "karty służą m.in. do obsługi jednostek wojskowych w związku z ich użyciem lub pobytem poza granicami państwa oraz obsługą delegacji zagranicznych".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemcy poddały się presji naszego regionu. Przyjęły dyrektywę UE niekorzystną dla Nord Stream 2

Bundestag / pixabay.com / clareich

  

Niemiecki Bundestag przyjął dziś nowelizację ustawy o zaopatrzeniu w energię elektryczną i gaz, która stanowi implementację dyrektywy gazowej UE. Tym samym ostatecznie niemieckie partie rządzące zrezygnowały z pomysłu obejścia zapisów dyrektywy, które były niekorzystne dla rosyjskiego monopolisty Gazpromu i budującego się Nord Stream 2. Za nowelizacją głosowali posłowie koalicji rządowej CDU/CSU i SPD oraz opozycyjnej FDP.

- Przyjmujemy unijną dyrektywę gazową w brzmieniu jeden do jednego

 - mówił podczas debaty poseł CDU Peter Bleser.

Wtórował mu deputowany SPD Timon Gremmels, który oprócz tego zapewniał, że "Niemcy bardzo poważnie traktują obawy wschodnich partnerów: Polski i państw bałtyckich", dlatego unijna dyrektywa gazowa jest - jego zdaniem - dobrym kompromisem.

Jednocześnie przedstawiciele koalicji rządowej zgodnie przekonywali, że projekt Nord Stream 2 jest wyłącznie gospodarczym rosyjsko-europejskim przedsięwzięciem.

Dyrektywa gazowa UE, która została znowelizowana w tym roku, zakłada, że operator gazociągu musi być niezależny od dostawcy gazu. Zmiana obejmuje też firmy spoza Wspólnoty, czyli m.in. rosyjski Gazprom i operatora budowanego gazociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie.

Dyrektywa zakłada, że spod jej obowiązywania mogą być wyłączone gazociągi, których budowa została ukończona przed 23 maja 2019 roku.

Przedstawiciele AfD w Bundestagu, którzy głosowali przeciwko przyjęciu nowelizacji, argumentowali, że nowe prawo spowoduje podniesienie cen gazu i obniży bezpieczeństwo dostaw. Z kolei Zieloni - którzy również sprzeciwiali się przyjęciu ustawy - przekonywali, że Gazprom "tak czy siak uzyska wyłączenie" spod obowiązywania dyrektywy i że budowa Nord Stream 2 jest oznaką nielojalności wobec Ukrainy.

Pracom nad ustawą towarzyszyły kontrowersje. W ubiegłym tygodniu dziennik "Bild" informował, że partie rządzące chciały obejść dyrektywę gazową UE niekorzystną dla Nord Stream 2. Zawarte w niej zapisy miały być rozwodnione. Jak donosiła gazeta, z projektu nowelizacji miał zniknąć zapis dotyczący nieobowiązywania regulacji wobec inwestycji ukończonych przed 23 maja 2019. Słowo "ukończone" zamieniono tam na "trwające".

W przyjętym dziś przez Bundestag wrócono do wersji, którą zawiera dyrektywa UE. Budowa NS2 wciąż trwa. Zostanie ona zakończona prawdopodobnie w połowie 2020 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl