„SpoKREWnieni służbą” – druga edycja wielkiej akcji

/ twitter.com/MSWiA_GOV_PL

  

Funkcjonariusze służb podległych MSWiA oraz żołnierze Wojska Polskiego wzięli dziś udział w drugiej edycji akcji "SpoKREWnieni służbą". Jak zaznaczyło MSWiA akcja ma na celu oddanie hołdu żołnierzom wyklętym oraz niesienie pomocy potrzebującym.

Akcja "SpoKREWnieni służbą odbywa się po raz drugi. Tak jak w roku ubiegłym została zainaugurowana w przypadający 1 marca Narodowym Dniu Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". Święto w 2011 r. ustanowił parlament.

Jak zaznaczył dziś wiceminister MSWiA Jarosław Zieliński, akcja "SpoKREWnieni służbą" jest ogólnopolska i z jednej strony ma na celu oddanie hołdu Żołnierzom Wyklętym, a z drugiej strony ma przynieść "konkretną pomoc w postaci krwi osobom chorym, osobom potrzebującym".

Ta nazwa "SpoKREWnieni służbą" jest bardzo wymowna, nawet powiedziałbym wieloznaczna, ale wszystkie jej znaczenia są bardzo głębokie, a jedno z tych znaczeń na pewno odwołuje się do naszej wspólnej służby Polsce

- powiedział Zieliński.

Wszyscy jesteśmy spokrewnieni służbą ojczyźnie. Tak jak Żołnierze Wyklęci przelewali za nią krew, tak my służymy jej dzisiaj na swoim miejscu tak, by umacniać naszą niepodległość za którą tak wielką ofiarę ponieśli Żołnierze Niezłomni, Żołnierze Wyklęci

- mówił wiceminister.


Zieliński zaznaczył, że podziemie niepodległościowe walczyło o "rzeczywistą niepodległość ojczyzny", a ofiara "była wielka".

Długo czekali żeby wrócić do pamięci zbiorowej Polaków, żeby zostać ocenieni tak, jak na to zasłużyli. Przez lata PRL byli skazywani na niepamięć, byli wcześniej szykanowani, zabijani, torturowani, a potem skazano ich na to, żeby naród o nich nie pamiętał

- dodał.

Wiceminister przypomniał, że w akcji oddawania krwi biorą udział nie tylko funkcjonariusze wszystkich służb podległych MSWiA, ale również żołnierze Wojska Polskiego. Podkreślił jednocześnie, że krew mogą oddać wszyscy.

Z kolei wiceminister MON Marek Łapiński podkreślił, że Wojsko Polskie będzie prowadziło akcję w ponad 200 jednostkach na terenie całego kraju.

To było pokolenie, które jest godne największego naszego szacunku, my możemy ich naśladować. To, co czynicie jest tak samo szlachetne. Dzięki Bogu nie mamy wojny, ale pomagacie, pomagacie, służycie

- mówił zwracając się do funkcjonariuszy wiceminister Łapiński.

Akcja krwiodawstwa "SpoKREWnieni służbą została zainaugurowana w ubiegłym roku w Narodowym Dniu Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" i miała być hołdem wobec żołnierzy antykomunistycznego podziemia zbrojnego. W ciągu miesiąca jej trwania udało się zebrać 3 tys. 788 litrów krwi. Jej inicjatorem był ówczesny szef MSWiA Mariusz Błaszczak.

MSWiA podawało wtedy, że średnie zapotrzebowanie na krew i jej składniki Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie wynosi w ciągu roku ok. 10 tys. jednostek koncentratu krwinek czerwonych, 300 jednostek koncentratu krwinek płytkowych i 5 tys. jednostek osocza. Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa MSWiA przyjmuje rocznie ok. 10 tys. dawców krwi i kandydatów na dawców krwi.

Krew lub jej składniki mogą oddawać osoby od 18 do 65 roku życia, które ważą, co najmniej 50 kg i przeszły odpowiednie badania. Wszystkie grupy krwi są pożądane, ale najbardziej oczekiwana jest krew grupy 0RhD- ponieważ w nagłych wypadkach przy braku krwi właściwej grupy, może być przetoczona każdemu biorcy. Problem polega na tym, że jest to jedna z rzadziej występujących grup krwi - ma ją ok. 6 proc. Polaków.
Jednorazowo pobiera się 450 ml pełnej krwi. Krew można pobierać nie częściej niż 6 razy w roku od mężczyzn i nie częściej niż 4 razy w roku od kobiet.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Heather Nauert wycofała się z kandydowania na ambasadora USA przy ONZ

Heather Nauert / The White House from Washington, DC [Public domain]

  

Heather Nauert, która w grudniu została nominowana przez prezydenta USA Donalda Trumpa na ambasadora Stanów Zjednoczonych przy ONZ, ogłosiła, że ze względów rodzinnych wycofuje swoją kandydaturę – poinformował w sobotę (czasu miejscowego) Departament Stanu.

W wydanym przez resort oświadczeniu Nauert podziękowała Trumpowi i sekretarzowi stanu Mike'owi Pompeo za nominację, podkreśliła jednak, że "dwa ostatnie miesiące były dla mojej rodziny wyczerpujące, dlatego w najlepszym interesie mojej rodziny będzie, gdy wycofam się z ubiegania o to stanowisko".

Sekretarz Stanu Mike Pompeo powiedział, że Nauert "nadal będzie wielką reprezentantką tego narodu".

Biały Dom jeszcze oficjalnie nie przedłożył nominacji Nauert do zatwierdzenia przez Senat.

Jak podaje CNN, prezydent Trump wkrótce ogłosi nową kandydaturę. Według źródła, na które powołuje się agencja Reutera, możliwym kandydatem jest obecny ambasador USA w Niemczech Richard Grenell, były rzecznik prasowy ONZ.

W opublikowanym oświadczeniu nie sprecyzowano, jakie problemy rodzinne wpłynęły na decyzję Nauert. Dziennik "Washington Post" zauważył jednak, że dzieci i mąż Nauert pozostali w Nowym Jorku, podczas gdy ona sama pracowała w Waszyngtonie. Lokalne media piszą też, że powodem mogła być niania, którą Nauert w przeszłości zatrudniała do opieki nad swoimi dziećmi - kobieta ta przebywała w USA legalnie, ale nie miała wizy uprawniającej ją do podjęcia pracy zarobkowej.

Nauert jest absolwentką renomowanego wydziału dziennikarstwa nowojorskiego Uniwersytetu Columbia. W kwietniu 2017 roku została rzeczniczką Departamentu Stanu, a na początku 2018 roku objęła również obowiązki podsekretarza ds. dyplomacji publicznej i spraw publicznych.

Jej nominacja na - jak zauważa Reuters - bardzo eksponowane na arenie międzynarodowej stanowisko ambasadora USA przy ONZ wywołała komentarze wypominające jej brak doświadczenia w dyplomacji. Wskazywano, że pozostali stali członkowie w Radzie Bezpieczeństwa - Francja, Wielka Brytania, Chiny i Rosja - reprezentowani są przez doświadczonych dyplomatów.

Nauert miała zastąpić na stanowisku w ONZ Nikki Haley, byłą gubernator Karoliny Południowej, która w chwili objęcia tej funkcji również nie miała znaczącego doświadczenia w polityce międzynarodowej i dyplomacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl