Prokuratura Krajowa poinformowała, że Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił stanowisko prokuratury i oddalił skargę kasacyjną dwóch kobiet, które poza granicami kraju zawarły związek małżeński i chciały uznania go w Polsce.

Wcześniej kierownik urzędu stanu cywilnego odmówił kobietom przeniesienia do rejestru stanu cywilnego zagranicznego aktu małżeństwa. Decyzję kierownika USC podtrzymał następnie wojewoda pomorski. Kobiety zaskarżyły decyzję wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Ten uznał, że decyzja wydana przez wojewodę jest zgodna z polskim prawem. Kobiety złożyły skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w środę - zgodnie ze stanowiskiem Prokuratury Krajowej - ją oddalił.

„W sprawie wniosków o rejestrację w księgach stanu cywilnego aktu małżeństwa sporządzonego za granicą, zawartego przez osoby tej samej płci, w lutym ubiegłego roku w piśmie skierowanym do wszystkich prokuratorów regionalnych zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand przypomniał, że niedopuszczalne jest przyjęcie przez kierownika urzędu stanu cywilnego oświadczenia o wstąpieniu w związek małżeński przez osoby tej samej płci” - podała w komunikacie Prokuratura Krajowa.

Prokuratura Krajowa przypomniała, że w art. 1 par. 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, „a przede wszystkim w art. 18 Konstytucji RP w sposób jednoznaczny określono małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety”. Zastępca Prokuratora Generalnego wydał zalecenia, w których przypomniał wszystkim prokuratorom, że „odmawianie wpisania do polskich ksiąg stanu cywilnego aktu małżeństwa sporządzonego za granicą, a zawartego przez osoby tej samej płci, zgodne jest także z orzecznictwem sądów”.