Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podkreślił podczas uroczystości podpisania umów, że budowa Via Carpatii to jedna z inwestycji realizowanych na terenach wschodniej Polski, których rozwój „jest zdeterminowany dobrą dostępnością komunikacyjną”.

Via Carpatia jest niezmiernie potrzebna. To droga życia nie tylko dla regionów wschodniej Polski, ale także dla Litwy, Słowacji, Rumunii czy Bułgarii.(…) Stanowimy kolejny korytarz transportowy Europy, nie tylko Wschód-Zachód, ale także Północ-Południe

- powiedział.

Lubelszczyzna, Podkarpacie, Podlasie nie będą na peryferiach Europy, będą w centrum – dodał minister.

Podpisane umowy dotyczą fragmentu S19 od końca obwodnicy Lublina do końca obwodnicy Kraśnika. Trasa została podzielona na trzy odcinki.

Wszystkie odcinki mają powstać w ciągu 34 miesięcy, nie wliczając okresów zimowych (od 15 grudnia do 15 marca). Kierowcy mają zacząć korzystać z nowej drogi w 2021 r.

Via Carpatia w Lubelskiem liczyć będzie około 200 km. Gotowe jest obecnie 35 km trasy ekspresowej, z czego około 15 km to odcinki jednojezdniowe, które będą rozbudowane. Istniejące już odcinki S19 w Lubelskiem to obwodnice Lublina, Kocka i Woli Skromowskiej oraz Międzyrzeca Podlaskiego.

W trakcie realizacji jest już 33 km Via Carpatii - od Kraśnika do węzła Lasy Janowskie w pobliżu granicy województw lubelskiego i podkarpackiego.

Łączny koszt budowy Via Carpatii na terenie woj. lubelskiego, wraz w wykupem gruntów, szacowany jest na 6,4 mld zł.

Droga ekspresowa S19 ma stać się główną trasą komunikacyjną na kierunku Północ-Południe we wschodniej części Polski i stanowić część międzynarodowej trasy Via Carpatia, która ma przebiegać z Kłajpedy i Kowna na Litwie przez Białystok, Lublin, Rzeszów i słowackie Koszyce do Debreczyna na Węgrzech, a dalej do Rumunii, Bułgarii i Grecji.