Klapa pseudowidowiska TVN. Są dane oglądalności żenującego "Pożaru w burdelu"

/ Piotr Galant / Gazeta Polska

  

Sprośne żarty, chamskie wypowiedzi, przekleństwa niezagłuszone przy emisji – tak wyglądało nowe widowisko TVN „Fabryka patriotów” grupy teatralno-muzycznej „Pożar w burdelu”. Okazuje się, że zniesmaczony zachwalanym i szeroko reklamowanym „dziełem” widz zagłosował przeciwko niemu za pomogą pilotów od telewizorów.

Stacja TVN postanowiła przyciągnąć widzów nowym programem: spektakl „Pożar w burdelu - Fabryka patriotów” wyemitowany w poniedziałek owszem, wywołał poruszenie, ale najwyraźniej nie takie, na jakie liczyły władze stacji. Ze sceny padały przekleństwa (niezagłuszone przy emisji w TVN) i niesmaczne żarty, m.in. z martwych płodów i antysemityzmu. Gromy na TVN popłynęły z prawa i z lewa, nawet plotkarski portal Pudelek.pl ocenił widowisko jako „żenadę”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Żarty z martwych płodów i bluzgi ze sceny. Nowego „hitu” TVN nie zdzierżył nawet Pudelek!

Jednak, jak się okazuje, niski poziom wartości artystycznej i kulturalnej nie tylko zniesmaczył wielu dziennikarzy i internautów, ale również miał marne powodzenie komercyjne. I to mimo udziału wielu gwiazd ekranu.

Jak podaje portal wirtualnemedia.pl, średnia widownia tego widowiska wyniosła 851 tys. osób. Przełożyło się to na 6,58 proc. udziału stacji w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów, 6,67 proc. w grupie komercyjnej 16-49 oraz 6,69 proc. w grupie 16-59- wynika z danych Nielsen Audience Measurement.

Portal przytacza dla porównania dane średniej oglądalności czwartej serii serialu „Drugiej szansy”, pokazywanej w TVN jesienią ub.r. niemal w tym samym paśmie, które wyniosły... 1,73 mln widzów. Przełożyło się to na 13 proc. udziału w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów, 14,42 proc. w grupie komercyjnej 16-49 oraz 14,33 proc. w grupie 16-59.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wirtualnemedia.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szczyt G7 w klubie golfowym Trumpa? Prezydent USA zabrał głos w tej sprawie

Trump National Doral / By Cfmyers - Own work, CC0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=12454422

  

Prezydent USA Donald Trump poinformował w sobotę późnym wieczorem czasu lokalnego na Twitterze, że pod wpływem krytyki ze strony "szalonych Demokratów" rezygnuje z planu organizacji przyszłorocznego szczytu G-7 w swoim klubie golfowym w Miami na Florydzie.

"Z powodu zarówno mediów, jak i irracjonalnej wrogości szalonych Demokratów, nie będziemy już rozważać organizacji szczytu G-7 w 2020 roku w ośrodku Trump National Doral of Miami. Zaczniemy szukać innego miejsca, być może będzie to Camp David"

- napisał prezydent na Twitterze, reagując na krytykę.

Pełniący obowiązki szefa personelu Białego Domu Mick Mulvaney ogłosił w czwartek, że należący do Trumpa klub golfowy na Florydzie to "najlepszy obiekt na takie przedsięwzięcie." Podkreślił, że lokalizacja została wybrana po analizie dziesięciu miejsc w całym kraju i zapewnił, że prezydent Trump nie będzie czerpał żadnych profitów z tego tytułu.

Decyzja ta spotkała się jednak z ostrą krytyką ze strony Demokratów i niektórych mediów. Trumpowi zarzucono, że wykorzystuje prywatne nieruchomości w celach oficjalnych i tym samym czerpie z tego zyski. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl