Abp Jędraszewski Człowiekiem Roku 2017 „Tygodnika Solidarność”

Abp Marek Jędraszewski / fot. Archidiecezja Krakowska

  

– Arcybiskup Marek Jędraszewski, mimo że jest wielokrotnie krytykowany, pozostaje wierny nauczaniu Pana Jezusa i Ewangelii – podkreślała Izabela Kozłowska z „Tygodnika Solidarność”.

Kozłowska w rozmowie z Polskim Radiem 24 wskazała na zasadnicze powody, dla których metropolita krakowski został wybrany Człowiekiem Roku 2017. 

Po pierwsze, ksiądz arcybiskup zawsze był, jest i mam nadzieję będzie przyjacielem „Solidarności”. (...) Po drugie, arcybiskup Jędraszewski mocno wspierał nie tylko „Solidarność”, ale i komitet ustawodawczy w sprawie ustawy ograniczającej handel w niedziele. Dodawał otuchy, że warto walczyć do samego końca i nie poddawać się, pomimo różnych trudności 
– mówiła.

Dziennikarka podkreśliła także, że metropolita krakowski upomina się o najsłabszych i, widząc niesprawiedliwość społeczną, odważnie reaguje, co nierzadko spotyka się z krytyką. 

Arcybiskup Marek Jędraszewski, mimo że jest wielokrotnie krytykowany, pozostaje wierny nauczaniu Pana Jezusa i Ewangelii i temu co pozostawili wielcy papieże, przede wszystkim świętego Jan Paweł II 
– zaznaczyła Kozłowska. Zaznaczyła także, że nauczanie metropolity krakowskiego przesiąknięte jest nauczaniem Jana Pawła II.

Jednym z tematów, w obrębie którego metropolita spotyka się z krytyką, jest prawo do życia, gdzie wypowiada się bezkompromisowo. Obecnie wspiera tych, którzy walczą o zaprzestanie aborcji eugenicznej w Polsce. Podobnie, co podkreśliła Izabela Kozłowska, było w przypadku wolnych niedziel, gdzie „Solidarność” otrzymała silne poparcie metropolity, który mówił bez ogródek: „Lament, który wywołało wprowadzenie ograniczenia w handlu pokazuje, że pozwoliliśmy na pewne zniewolenie siebie. Niewątpliwie po 1989 roku z polskim społeczeństwem stało się coś złego. W imię sukcesu zawodowego i powodzenia ekonomicznego bardzo łatwo odeszliśmy od najbardziej podstawowych zasad wypływających z dekalogu, a w konsekwencji od zasad dotyczących podstawowej solidarności społecznej”.

Metropolita krakowski wielokrotnie zabierał głos w sprawie rodziny, dając tym samym znać, że zdaje sobie sprawę z kryzysu relacji, na co wpływa wiele czynników. Wskazywał także na Ewangelię, jako najtrwalszy fundament, na którym można i trzeba budować. Arcybiskup Jędraszewski dał się poznać także jako człowiek wzywający nie tylko do wierności Ewangelii, ale także ojczyźnie. 

W wywiadzie arcybiskup Jędraszewski wspominał, że w dekalogu jest napisane, by „czcić ojca swego i matkę swoją”, dlatego też Kościół ma prawo angażować się w życie publiczne, wskazując drogę jaką społeczeństwo powinno podążać. Ojczyzna w tym kontekście rozumiana jest jako matka. Dlatego też „Bóg, Honor, Ojczyzna” to nie są tylko puste słowa w życiu arcybiskupa Jędraszewskiego 
– podkreśliła Izabela Kozłowska.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Archidiecezja Krakowska, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wyrok ws. 5-latka, który utonął w studzience

/ Madalin Calita

  

Sąd Okręgowy w Koszalinie utrzymał w mocy wyrok pierwszej instancji wobec rodziców 5-latka, który utonął w studzience kanalizacji w Białogardzie. Uniewinnił matkę chłopca, wobec ojca warunkowo umorzył postępowanie, stosując przyjętą przez sąd zmianę kwalifikacji zarzucanego mu czynu.

 "Sąd utrzymał wyrok pierwszej instancji, który zapadł przed Sądem Rejonowym w Białogardzie. Uniewinnił matkę chłopca. Wobec ojca warunkowo na rok umorzył postępowanie, stosując przy tym zmienioną już przez sąd pierwszej instancji kwalifikację zarzucanego mu czynu z nieumyślnego spowodowania śmierci, na narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia. Wyrok jest prawomocny" – poinformował PAP rzecznik Sądu Okręgowego w Koszalinie sędzia Sławomir Przykucki.

Rozprawa była niejawna.

Przykucki poinformował, że od wyroku pierwszej instancji odwołały się obie strony. Obrona chciała uniewinnienia dla ojca 5-letniego Szymona, który utonął w niezabezpieczonej studzience nieczynnej kanalizacji w Białogardzie. Prokuratura chciała, jak w akcie oskarżania, kary dla obojga rodziców Magdaleny i Krzysztofa S. za nieumyślne spowodowanie śmierci syna.

Sąd Rejonowy w Białogardzie wydał wyrok 22 stycznia 2019 r. Mimo, że proces toczył się z wyłączeniem jawności, sędzia Sylwia Estkowska-Machula pozwoliła na obecność mediów podczas uzasadniania wyroku. W ocenie sądu nie było podstaw do skazania oskarżonej, "nie można jej przypisać żadnej odpowiedzialności, skoro pieczę nad małoletnim synem miał sprawować i faktycznie sprawował ojciec".

Według sądu oskarżony nie sprawował należytej opieki nad synem. Sędzia wskazała, że chłopiec bez nadzoru dorosłych przebywał na placu zabaw, a następnie na terenie poza nim. Był tylko z dziećmi w wieku 8-10 lat. Ojciec wyjaśniał, że obserwował syna przez okno i spuścił go z oka tylko na chwilę, ale w ocenie sądu "trwało to dłuższą chwilę".

Sąd uznał, że oskarżony nieumyślnie doprowadził do narażenia syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia. Natomiast nie było podstaw, by oskarżonemu w jakikolwiek sposób przypisać to, iż nieumyślnie doprowadził do śmierci syna.

Odrębne śledztwo w sprawie ustalenia osób odpowiedzialnych za niezabezpieczenie studzienek kanalizacyjnych prowadzone jest przez prokuraturę.

Szymon utonął 21 czerwca 2017 r. Według ustaleń zakończonego w czerwcu 2018 r. śledztwa, chłopiec bawił się z dziećmi przed swoim domem. Ojciec zerkał na niego przez okno. Na chwilę spuścił go z oczu. Gdy zobaczył uciekające dzieci, a wśród nich nie było jego syna, wybiegł z domu. Podczas poszukiwań chłopca przy niezabezpieczonej studzience kanalizacyjnej, położonej około 20 m od placu zabaw, ojciec znalazł jego but. Wszedł do studzienki wypełnionej wodą i wydostał syna na powierzchnię. Reanimował go do przyjazdu karetki pogotowia. Niestety, dziecka nie udało się uratować. Przyczyną śmierci, co wykazała sekcja zwłok, było utonięcie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl