Szef MSZ nie wyklucza pewnych zmian w nowelizacji ustawy o IPN. Dodaje, na czym mogą one polegać

- Trybunał Konstytucyjny zapewne rozwiąże obawy związane z interpretacją nowelizacji ustawy o IPN - powiedział dziś minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz. Jego zdaniem "doprecyzowanie" tej ustawy jest możliwe.

Jacek Czaputowicz
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Fundacja Ruderman Family Foundation zamieściła w internecie krótki film, w którym - w języku angielskim i hebrajskim - padają m.in. stwierdzenia "polski Holokaust". Kampania tej prywatnej fundacji z Bostonu, zwraca się przeciwko nowelizacji polskiej ustawy o IPN; jej inicjatorzy wzywają władze USA do zerwania relacji z Polską "w imieniu 6 milionów Żydów". Wieczorem w mediach pojawiły się informacje, że fundacja postanowiła usunąć swój spot z oficjalnych profili na Facebooku i YouTube. Nagranie jednak nie zniknęło z serwisów - zostało udostępniona na innych kontach.

CZYTAJ WIĘCEJ: Antypolski film wciąż można zobaczyć w internecie. Blokujmy skandaliczne nagranie!

Czaputowicz pytany w radiowych Sygnałach Dnia, czy może to być "zagrożenie" dla stosunków polsko-amerykańskich odparł: "Nie możemy reagować na każdy film, który się pojawi w Internecie".

Dodał, że Stany Zjednoczone zwróciły się do Polski "z pewnymi sugestiami dotyczącymi interpretacji ustawy o IPN".

- Myślę, że to jest kwestia nie tyle treści, co pewnej interpretacji, pewnych obaw

 - powiedział minister. Wyraził też przekonanie, że obawy te zostaną rozwiane przez orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie noweli.

Według szefa MSZ, Polska i Stany Zjednoczone "nie różnią się co do treści" noweli.

- Obu stronom chodzi o to, żeby nie fałszować prawdy o wydarzeniach drugiej wojny światowej. Doprecyzowania są, moim zdaniem, możliwe

 - zaznaczył.

Dopytywany na czym mogłoby to doprecyzowanie polegać odparł, że prezydent, kierując nowelę do TK "określił, gdzie mogą się pojawić wątpliwości w interpretacji". Zdaniem Czaputowicza, Polska ma prawo do obrony dobrego imienia oraz "zabezpieczania się" przed oszczerstwami.

Prezydent podpisał nowelizację ustawy o IPN 6 lutego, a następnie w trybie kontroli następczej skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent chce, by Trybunał zbadał, czy przepisy noweli ustawy o IPN nie ograniczają w sposób nieuprawniony wolności słowa oraz kwestię tzw. określoności przepisów prawa.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Czaputowicz Jacek #nowelizacja ustawy o ipn #Ruderman Family Foundation

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo