Witold Bańka o kryzysie w sportach zimowych

Witold Bańka był gościem TVP Info, gdzie przyznał, że sporty zimowe przeżywają w tym momencie kryzys w naszym kraju, gdyż ciężko jest o młodzież, która zastąpi wybitne jednostki takie jak Kowalczyk, Bródka czy Stoch.

Witold Bańka
fot. Kancelaria Premiera, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Witold_Banka_2017.jpg

Przed czterema laty w Soczi olimpijski dorobek reprezentacji Polski był zdecydowanie bardziej okazały. Na kolejnych igrzyskach cieszymy się już tylko sukcesami Kamila Stocha i pozostałych polskich skoczków, a z utęsknieniem wypatrujemy porywających występów Justyny Kowalczyk, Zbigniewa Bródki czy reprezentacji panczenistek.

Minister sportu Witold Bańka był dziś gościem porannego programu TVP Info. Jak zaznaczył, rzeczywiście widać problem w sportach zimowych, bo brak jest następców wielkich mistrzów sprzed lat. Podkreślił za to, że rząd od dwóch lat stara się finansować sport dzieci i młodzieży tak, by praca od podstaw dała efekty w przyszłości.

W sportach zimowych nie doczekaliśmy się następców. Finansowanie sportu dzieci i młodzieży na przestrzeni ostatnich lat było zaniedbywane. Od dwóch lat staramy się to zmieniać,bo bez postawienia na fundamenty nie ma szans na wyniki w sporcie wyczynowym.

- mówił Bańka. 

Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że kolejne cztery lata nie pójdą na zmarnowanie i w 2022 roku w Pekinie dorobek biało-czerwonej drużyny będzie bardziej okazały. Utalentowanych sportowców w Polsce nie brakuje, czasami jedynie warto dać im szansę na odpowiednie przygotowanie do najważniejszej imprezy.

 

 



Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

#Pjongczang 2018 #zimowe igrzyska olimpijskie #ministerstwo sportu #Witold Bańka

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo