Prokuratura domaga się od Onetu pilnego sprostowania nieprawdziwych informacji

/ Zrzut ekranu z youtube.com/TV Republika

  

"Nie jest prawdą, aby w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości ws. prywatyzacji Ciechu istniała konieczność przesłuchania w charakterze świadka premiera Mateusza Morawieckiego" – katowicka prokuratura, domagając się sprostowania tej informacji.

Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach Waldemar Łubniewski w komunikacie poinformował, że prokuratura skierowała do portalu Onet.pl „wniosek o natychmiastowe usunięcie i pilne sprostowanie nieprawdziwych informacji zawartych w artykule >>Morawiecki może stanąć przed prokuratorem. Czy Ziobro gra z szefem rządu?<<”, opublikowanym przez Onet.pl w czwartek.

Nieprawdą jest, aby w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w prywatyzacji spółki Ciech S.A., istniała konieczność dowodowa przesłuchania w charakterze świadka Prezesa Rady Ministrów - Mateusza Morawieckiego – napisał prok. Łubniewski.

Prokuratura odnosi się też w komunikacie do zawartych w artykule Onetu twierdzeń, że prace prokuratury w sprawie Ciechu „ruszyły właśnie teraz” oraz zamieszczonego w tym tekście cytatu z posła Krzysztofa Brejzy z PO, który wyraził opinię, że istnieje prawdopodobieństwo „szczypnięcia pana premiera”.

Nieprawdą jest, aby prace prokuratury ws. prywatyzacji Ciech-u przyspieszyły właśnie teraz, albowiem śledztwo dotyczące nieprawidłowości w prywatyzacji spółki Ciech S.A. jest prowadzone od 1 kwietnia 2015 roku i na bieżąco były w nim wykonywane intensywne czynności dowodowe – odpowiada Łubniewski.

Prokurator dodał, że do zatrzymań doszło 12 lutego, „gdyż materiał dowodowy zgromadzony w tym postępowaniu dał podstawy do przedstawienia i ogłoszenia im zarzutów dotyczących popełnienia szeregu przestępstw z art. 231 § 1 i 2 k.k. i in.”

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rosja zaniepokojona danymi demograficznymi. Notuje najwyższy ubytek ludności od lat

/ zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/@designerpoint

  

Ubytek ludności w Rosji pod koniec tego roku osiągnie najwyższy poziom od 11 lat – podał dziś portal RBK, powołując się na dane opublikowane przez urząd statystyczny Rosstat. Spadek nie jest rekompensowany przez napływ migrantów.

W ciągu dziesięciu miesięcy bieżącego roku ubytek naturalny ludności, o którym mówi się, gdy liczba zgonów przewyższa liczbę urodzeń, wyniósł 259,6 tys. ludzi. Liczba migrantów, którzy przybyli do Rosji w okresie od stycznia do września 2019 roku stanowiła nieco ponad 193 tys. osób. Migracja nie wzrośnie już do końca roku, a więc spadek liczby ludności pogłębi się. Oznacza to, że pod koniec tego roku wskaźnik ten będzie najwyższy od 2008 roku, gdy wynosił 362 tys. ludzi. 

Zjawisko ubytku ludności demografowie odnotowują drugi rok z rzędu: w 2018 roku liczba ludności zmniejszyła się po raz pierwszy od 10 lat. Już w poprzednich latach, od 2016 roku, dane pokazywały, że jeśli nie brać pod uwagę napływu migrantów, to liczba mieszkańców Rosji spada, i wskaźnik ten przyspiesza. 

Ubytek ludności nastąpił w tym roku w 80 rosyjskich regionach, a więc niemal wszystkich. Największy spadek odnotowano w dwóch obwodach centralnej Rosji, nowogrodzkim i iwanowskim (odpowiednio: -22,6 proc. i -18,2 proc.) oraz na Czukotce (-18,4 proc.). 

Władze Rosji postawiły sobie zadanie osiągnięcia przyrostu naturalnego - zmniejszenie śmiertelności i zwiększenie liczby urodzeń. W 2007 roku w tym celu uruchomiono program świadczeń finansowych dla rodzin, w których pojawia się drugie i kolejne dziecko. Jednak wicepremier Tatiana Golikowa, odpowiadająca w rządzie za sprawy socjalne, przyznała w lipcu, że nie udaje się osiągnąć należytego tempa spadku śmiertelności i wzrostu liczby urodzin. 

Dane Rosstatu w 2018 roku pokazywały, że liczba urodzin spadła do poziomu najniższego od 12 lat. Demografowie wiążą ten spadek z mniejszą liczbą kobiet w wieku rozrodczym; teraz jest to głównie pokolenie urodzone w okresie niżu demograficznego lat 90. XX wieku. Władze oceniają, że wskaźniki przyrostu naturalnego zaczną być dodatnie w latach 2023-2024.

Liczba ludności Rosji według danych z 1 stycznia br. wynosiła 146,9 mln.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl