Łoś strącił ścigający go helikopter

/ skeeze

  

Nagłym wyskokiem dorodny łoś spowodował katastrofę ścigającego go helikoptera, którego załoga próbowała go pochwycić - poinformowało biuro szeryfa hrabstwa Wasatch w górzystej części amerykańskiehgo stanu Utah. Zwierzę miało być uśpione i wyposażone w automatyczny nadajnik.

Łoś wykonał skok w kierunku wirnika śmigłowca, który znajdował się w tym momencie na wysokości zaledwie 3 m nad ziemią.

Dwóch członków załogi próbowało zarzucić na zwierzę sieć, aby je unieruchomić i czasowo uśpić, a następnie założyć mu obrożę z nadajnikiem pozwalającym śledzić trasę jego wędrówki - poinformował Jared Rigby z biura szeryfa.

Maszyna spadła na ziemię i rozbiła się. Załoga z firmy z Teksasu wykonująca zlecenie władz stanowych, odniosła tylko niegroźne obrażenia. Niestety łoś nie przeżył swojego wyczynu - uśmierciły go łopaty wirnika.

Wszystko wydarzyło się w malowniczym, górskim rejonie w odległości 145 km na wschód od Salt Lake City.

Helikoptery są często używane do obserwacji i śledzenia tras wędrówek dzikiej zwierzyny na tych terenach - poinformował Mark Hadley z Wydziału ds. Dzikiej Przyrody władz stanu Utah. Każdej zimy odławianych jest w ten sposób ponad 1300 zwierząt różnych gatunków.

Hadley podkreślił, że wtorkowy incydent był pierwszym tego rodzaju.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kradli paliwo z ciągników. Zostali zatrzymani

Zdjęcie ilustracyjne / malopolska.policja.gov.pl

  

Policjanci z Posterunku Policji w Brzeźnicy wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego w Wadowicach zatrzymali dwóch sprawców kradzieży paliwa. Złodziejom grozi do 10 lat więzienia.

W lipcu br. policjanci z posterunku w Brzeźnicy zostali powiadomieni o kradzieży paliwa z terenu jednej z posesji w gminie. Jak wynikało z ustaleń funkcjonariuszy, od października do listopada ubiegłego roku, złodzieje w krótkich odstępach czasu włamywali się do warsztatu na terenie posesji, skąd z niezabezpieczonych zbiorników paliwa w ciągnikach rolniczych kradli olej napędowy. Łącznie około  200 litrów paliwa o wartości około 1000 złotych. W czerwcu tego roku mężczyźni ponownie włamali się na teren nieruchomości z zamiarem kradzieży, lecz jak się okazało zbiorniki były puste. Właściciel postanowił zgłosić oficjalnie powyższy fakt w jednostce policji.

W wyniku podjętych intensywnych działań, policjanci 8 sierpnia br. zatrzymali dwóch mieszkańców powiatu wadowickiego. 17 i 21-latek usłyszeli zarzut kradzieży z włamaniem oraz usiłowania kradzieży. Ponadto u młodszego z mężczyzn podczas przeszukania miejsca zamieszkania policjanci znaleźli amfetaminę, w związku z czym przedstawiono mu zarzut posiadania środków odurzających. Sprawcy przestępstw przyznali się do zarzucanych im czynów. Grozi im do kara pozbawienia wolności do lat 10.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl