Za odwołaniem ambasadora USA w Polsce stoi... Grzegorz Schetyna? Internauci pękają ze śmiechu

/ Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Jak już informowaliśmy, Donald Trump planuje mianowanie Georgette Mosbacher ambasadorem USA w Polsce. Tymczasem internauci wykryli związaną z tym intrygę. Ich zdaniem za odwołaniem dotychczasowego ambasadora USA Paula Jonesa stoi... Grzegorz Schetyna, który po prostu przyniósł dyplomacie pecha. Przypominają, że lider PO spotkał się z Jonesem zaledwie kilka dni temu. Użytkownicy Twittera już wiedzą – to nie mógł być przypadek. Żartom ze Schetyny nie ma końca.

O zmianie na stanowisku ambasadora USA w Polsce i planach nominacji Georgette Mosbacher poinformował Biały Dom.

- Prezydent USA Donald Trump planuje mianowanie bizneswoman z Florydy, członkini amerykańskiej komisji doradczej ds. dyplomacji publicznej Georgette Mosbacher ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Polsce - poinformował Biały Dom.

CZYTAJ WIĘCEJ: Trump zdecydował. Georgette Mosbacher, bizneswoman z Florydy nową ambasador USA w Polsce

Warto podkreślić, że od czerwca 2015 roku jeszcze z nadania prezydenta Baracka Obamy funkcję ambasadora USA w Polsce pełni Paul W. Jones, który zastąpił wówczas Stephena Mulla.

To właśnie o spotkaniu Grzegorza Schetyny z Paulem Jonesem przypominają internauci.

- 6 dni minęło odkąd GS spotkał się z ambasadorem USA Paulem Jonesem. Dziś Biały Dom podaje, że ambasador #TangoDown. Mnie bawi – napisał jeden z użytkowników Twittera.


No i się zaczęło:

 
 Szpileczkę Schetynie wbiła nawet Aleksandra Jakubowska:

 
 
Internauci mają ze Schetyny niezły ubaw:


 
 
 
 
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Twitter

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kiedy orędzie Trumpa? Prezydent zabrał głos

Donald Trump / U.S. Marine Corps Lance Cpl. Cristian L. Ricardo [Public domain], via Wikimedia Commons

  

Prezydent USA Donald Trump ogłosił wczoraj wieczorem (dziś rano czasu polskiego), że z wygłoszeniem tradycyjnego orędzia o stanie państwa wstrzyma się do zakończenia shutdownu, czyli częściowego zawieszenia działalności rządu federalnego.

Wcześniej o zmianę terminu z powodu trwającego już 33 dni paraliżu władz centralnych apelowała przewodnicząca Izby Reprezentantów, Demokratka Nancy Pelosi.

"Już gdy trwał shutdown, Nancy Pelosi poprosiła mnie o wygłoszenie orędzia o stanie państwa. Zgodziłem się. Potem zmieniła zdanie z powodu shutdownu, sugerując późniejszy termin. Ma do tego prawo - wygłoszę orędzie, gdy skończy się shutdown"

- głosi wpis zamieszczony na Twitterze Trumpa.

Zapewnił, że nie szuka innego miejsca do wygłoszenia corocznego przemówienia, bo "nie ma miejsca, które mogłoby konkurować z Izbą Reprezentantów pod względem historii, tradycji i wagi". "Z niecierpliwością czekam na wygłoszenie orędzia w bliskiej przyszłości!" - dodał.

Pelosi tydzień temu zwróciła się do prezydenta, by rozważył przełożenie orędzia lub przekazał je na piśmie. Powołała się na obawy dotyczące bezpieczeństwa z uwagi na shutdown i urlopowanie części personelu. Jeszcze w środę w liście do Demokratki Trump pisał, że nie chce zmieniać terminu orędzia o stanie państwa i zamierza wygłosić je 29 stycznia. Dodał, że według ministerstwa bezpieczeństwa kraju i amerykańskiej Secret Service "nie będzie problemu" z bezpieczeństwem podczas orędzia.

Trwający od ponad miesiąca shutdown jest spowodowany sporem między prezydentem a politykami Partii Demokratycznej w Kongresie w sprawie finansowania budowy muru na granicy USA z Meksykiem. Trump domaga się ten cel 5,7 mld dolarów. Demokraci nie chcą się na to zgodzić, uważając cały projekt za fanaberię opłacaną z pieniędzy podatników.

Reuters pisze jednak, że wczoraj przywódcy Demokratów w Izbie Reprezentantów sugerowali, że mogliby zakończyć shutdown, proponując Trumpowi przeznaczenie wymaganej przez niego kwoty 5,7 mld dolarów na środki bezpieczeństwa na granicy z Meksykiem, ale inne niż mur - np. drony, skanery i czujniki, a także zwiększenie liczebności pograniczników.

Agencja pisze też o "sygnale, że Trump może przygotowywać się na dłuższy shutdown" - wskazuje za wysokim rangą przedstawicielem władz, że rządowe instytucje pozbawione obecnie finansowania z powodu shutdownu zostały poproszone o przekazanie Białemu Domowi listy programów, które ucierpią w najbliższych tygodniach, jeśli paraliż się utrzyma.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl