Szef MON na spotkaniu ministrów obrony państw NATO

/ mon.gov.pl

  

Szef MON Mariusz Błaszczak weźmie udział w sesji ministrów obrony państw NATO, która odbędzie się w kwaterze głównej sojuszu w Brukseli 14-15 lutego – poinformował dziś resort.

Tematami rozmów będą m.in.: przygotowania do tegorocznego szczytu NATO, kwestie zwiększania wydatków obronnych, adaptacja struktur dowodzenia NATO do nowych wyzwań.

Podsumowane również zostanie dotychczasowe funkcjonowanie batalionowych grup bojowych NATO, rozmieszczonych w ramach wysuniętej wzmocnionej obecności sojuszu na flance wschodniej. Jak zapowiedziało MON, Błaszczak weźmie udział w spotkaniu przedstawicieli państw uczestniczących w grupie bojowej na Łotwie: Kanady, Łotwy, Hiszpanii, Włoch, Polski, Słowenii i Albanii.

W planie są także spotkania bilateralne szefa MON z sekretarzem obrony USA, sekretarzem obrony Wielkiej Brytanii oraz z ministrami obrony Niemiec, Rumunii i Chorwacji.

Cztery wielonarodowe batalionowe grupy bojowe zostały rozmieszczone na północno-wschodnich i południowowschodnich obrzeżach NATO w ramach wysuniętej wzmocnionej obecności (Enhanced Forward Presence, eFP), potwierdzonej przez szczyt NATO w Warszawie w lipcu 2016.

Zmiana struktury dowódczej NATO jest tematem rozmów sojuszników od ub.r. Na warszawskim szczycie sojusznicy postanowili dokonać przeglądu struktury dowódczej w reakcji na nowe zagrożenia i wyzwania, w tym na agresywne działania Rosji. W listopadzie ub.r. państwa NATO zgodziły się co do potrzeby ustanowienia nowych dowództw i centrum operacji w cyberprzestrzeni.

Sojusz postanowił powołać dowództwo odpowiedzialne za operacje na obszarze Atlantyku i dowództwa wsparcia, które ma usprawnić sojuszniczą logistykę – przemieszczanie wojsk i sprzętu w Europie. Gotowość do przyjęcia jednego z nowych dowództw zadeklarowała Polska.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ukraina: Poroszenko oddał głos. "Głosujcie rozumem" - powiedział

Petro Poroszenko / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Kandydat na prezydenta Ukrainy, urzędujący szef państwa, Petro Poroszenko po oddaniu głosu w II turze wyborów prezydenckich, zaapelował, aby jego rodacy uczestniczyli w głosowaniu, kierując się rozumem.

"Bardzo ważne, byśmy podczas głosowania kierowali się rozumem, bo nie jest to śmieszne. Na początku może być trochę śmiesznie, ale żeby potem nie było to bolesne"

– oświadczył.

Konkurentem Poroszenki jest gwiazdor i producent programów kabaretowych Wołodymyr Zełenski. Sondaże mówią, że ten pozbawiony doświadczenia politycznego 41-latek odniesie w wyborach zwycięstwo.

Poroszenko podkreślił, że w wyniku tych wyborów Ukraina nie może zejść z drogi zbliżenia z Zachodem.

"Jestem zdecydowanie przekonany, że podczas tych wyborów powinniśmy zrobić wszystko, co można, aby nasz postęp europejski, a przede wszystkim integracja euroatlantycka, nie zostały zatrzymane. Nikomu na to nie pozwolimy. Nie pozwolimy także na spowolnienie naszych reform"

– powiedział.

Prezydent przyszedł na głosowanie z małżonką Maryną, dwoma synami, żoną jednego z nich oraz wnuczkami. Wcześniej wzięli udział w nabożeństwie w Soborze Michajłowskim w Kijowie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl