Tematami rozmów będą m.in.: przygotowania do tegorocznego szczytu NATO, kwestie zwiększania wydatków obronnych, adaptacja struktur dowodzenia NATO do nowych wyzwań.

Podsumowane również zostanie dotychczasowe funkcjonowanie batalionowych grup bojowych NATO, rozmieszczonych w ramach wysuniętej wzmocnionej obecności sojuszu na flance wschodniej. Jak zapowiedziało MON, Błaszczak weźmie udział w spotkaniu przedstawicieli państw uczestniczących w grupie bojowej na Łotwie: Kanady, Łotwy, Hiszpanii, Włoch, Polski, Słowenii i Albanii.

W planie są także spotkania bilateralne szefa MON z sekretarzem obrony USA, sekretarzem obrony Wielkiej Brytanii oraz z ministrami obrony Niemiec, Rumunii i Chorwacji.

Cztery wielonarodowe batalionowe grupy bojowe zostały rozmieszczone na północno-wschodnich i południowowschodnich obrzeżach NATO w ramach wysuniętej wzmocnionej obecności (Enhanced Forward Presence, eFP), potwierdzonej przez szczyt NATO w Warszawie w lipcu 2016.

Zmiana struktury dowódczej NATO jest tematem rozmów sojuszników od ub.r. Na warszawskim szczycie sojusznicy postanowili dokonać przeglądu struktury dowódczej w reakcji na nowe zagrożenia i wyzwania, w tym na agresywne działania Rosji. W listopadzie ub.r. państwa NATO zgodziły się co do potrzeby ustanowienia nowych dowództw i centrum operacji w cyberprzestrzeni.

Sojusz postanowił powołać dowództwo odpowiedzialne za operacje na obszarze Atlantyku i dowództwa wsparcia, które ma usprawnić sojuszniczą logistykę – przemieszczanie wojsk i sprzętu w Europie. Gotowość do przyjęcia jednego z nowych dowództw zadeklarowała Polska.