Na razie do prowadzącej śledztwo Prokuratury Regionalnej w Katowicach przewieziono jedną z zatrzymanych przez CBA osób 
– przekazał rzecznik Waldemar Łubniewski.

Oznacza to, że ogłaszanie podejrzanym zarzutów i ich przesłuchania mogą potrwać do poniedziałkowego wieczora – albo nawet być prowadzone także we wtorek. Od czasu zatrzymań, które miały miejsce w poniedziałek rano w Warszawie, Łodzi i Krakowie, prokuratura ma 48 godzin na wykonanie czynności z udziałem podejrzanych.

Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało w poniedziałek o zatrzymaniu w sprawie prywatyzacji Ciechu sześciu osób, w tym byłego wiceministra skarbu w rządzie PO-PSL. Według nieoficjalnych informacji, straty mogły sięgnąć nawet 110 mln zł, a zatrzymany wiceminister to Paweł T., były prezes Giełdy Papierów Wartościowych.

Wśród osób podejrzanych jest czterech byłych urzędników Ministerstwa Skarbu Państwa: Paweł T. – Podsekretarz Stanu, Tomasz Z. – Zastępca Dyrektora Departamentu Przekształceń Własnościowych i Prywatyzacji, Jakub W. – główny specjalista w Departamencie Przekształceń Własnościowych i Prywatyzacji, Michał M. – Radca Ministra w Departamencie Analiz 

– podała w komunikacie Prokuratura Krajowa.

PK poinformowała, że zatrzymanych zostało także dwóch przedstawicieli spółki doradczej ING Securities SA: członek zarządu Konrad Z. i Zastępca Dyrektora Działu Doradztwa – Paweł L.

Śledztwo w tej sprawie od maja 2017 r. prowadzi Prokuratura Regionalna w Katowicach, wcześniej toczyło się ono w warszawskiej prokuraturze. O przeniesieniu postępowania do Katowic zdecydowała Prokuratura Krajowa.

Prok. Łubiewski powiedział, że postępowanie dotyczy niedopełnienia obowiązków przez osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi Skarbu Państwa w związku ze zbyciem w maju 2014 r. akcji spółki Ciech SA na rzecz spółki KI Chemistry z grupy Kulczyk Investments.

W toku śledztwa ustalono, że przy dokonywaniu tej transakcji doszło do niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez byłych urzędników Ministerstwa Skarbu Państwa, przy współdziałaniu przedstawicieli firmy świadczącej usługi doradcze na rzecz Ministra Skarbu Państwa 
– powiedział prok. Łubniewski.

Według prokuratury, przy okazji tej transakcji nie sporządzono rzetelnej wyceny wartości akcji oraz poświadczono nieprawdę w dokumentach, które były podstawą do podjęcia przez ministra decyzji o sprzedaży akcji spółce KI Chemistry.

Zatrzymanym w tej sprawie osobom prokuratura chce przedstawić zarzuty z art. 231 par. 1 i 2 kodeksu karnego oraz z art. 271 par. 1 i 3 kodeksu karnego, w związku z z doprowadzeniem w 2014 r. do sprzedaży przez Ministra Skarbu Państwa pakietu akcji Ciech SA.

Jak wcześniej podawało CBA, sprawa dotyczy zbycia przez Skarb Państwa - w odpowiedzi na publiczne wezwanie KI Chemistry z grupy Kulczyk Investments - 37,9 proc. akcji Ciech SA za kwotę nie mniejszą niż 619 mln zł, "czym wyrządzono państwu szkodę majątkową w wielkich rozmiarach".

Prywatyzację Ciechu przeprowadzono w połowie 2014 r. W lutym 2005 roku spółka zadebiutowała na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Obecnie Grupa Ciech jest jednym z liderów europejskiego rynku chemicznego; znajduje się w pierwszej pięćdziesiątce największych polskich przedsiębiorstw.

Już wcześniej w związku z tą sprawą, w latach 2016-17, funkcjonariusze CBA zabezpieczyli dokumenty i dane, analizy, opracowania i notatki w kilku firmach oraz u osób współpracujących z resortem skarbu przy procesie prywatyzacji i zbycia akcji Ciechu.