Ta tragedia wstrząsnęła światem. Nowy film twórców hitu "Bóg nie umarł"

/ fot. Kondrat Media, mat.pras.

  

Columbine High School to liceum znajdujące się w niewielkiej miejscowości Columbine, w stanie Kolorado. 20 kwietnia 1999 roku, dwaj uczniowie, Eric Harris i Dylan Klebold, weszli na teren szkoły z bronią, a następnie zastrzelili 12 uczniów, 1 nauczyciela, ranili też kolejne 24 osoby. Na podstawie dzienników zabitej w zamachu 17-letniej Rachel, twórcy filmu "Bóg nie umarł" stworzyli przejmujący obraz o sile wiary. "Moja miłość" już od 2 marca w kinach.

Przygotowania do zamachu na Columbine High School trwały niemal rok. Przez ten czas Harris i Klebold zbierali broń, a także konstruowali ładunki wybuchowe. Swoje przygotowania na bieżąco opisywali w dziennikach, a także nagrywali na filmach. Ich celem było dokonanie wielkiej masakry, w której zginie wiele osób i która im samym przyniesie popularność na całym świecie.

Ładunek wybuchowy okazał się wadliwy i do eksplozji nie doszło. Harris i Klebold ruszyli więc na teren szkoły, strzelając do swoich kolegów. „To jest to, co zawsze chcieliśmy zrobić. To jest niesamowite!” – krzyczeli, strzelając z bliskiej odległości do kolejnych uczniów i nauczycieli. Krążyli po szkole przez kilkanaście minut, oddając strzały w różnych pomieszczeniach, zaglądając do sal lekcyjnych i detonując ładunki w szkolnej bibliotece. Po otoczeniu szkoły przez policję, obaj popełnili samobójstwo, strzelając sobie w głowę.

Tragiczne wydarzenia z Columbine stały się pretekstem do opowiedzenia historii siedemnastoletniej Rachel Joy Scott, pierwszej ofiary śmiertelnej. Na podstawie pozostawionych przez Rachel dzienników, twórcy filmu odtworzyli jej życie – dzieciństwo w rozbitej rodzinie, wychowanie przez głęboko religijną matkę, młodzieńcze poszukiwania siebie, pierwsze zauroczenia i edukację. Przede wszystkim film „Moja Miłość” jest jednak opowieścią o odkrywaniu przez młodą dziewczynę swojej wiary, o poszukiwaniu Boga i podążaniu za jego głosem. „Gdzie teraz jest Twój Bóg? Czy nadal w niego wierzysz?” pyta z obłędem w oczach szkolny kolega Rachel, mierząc do niej z broni. „Wiesz, że tak” – odpowiada dziewczyna. „Więc idź do niego!” – krzyczy Eric Harris oddając strzał w głowę Rachel.

Kiedy zacząłem czytać scenariusz, spodziewałem się nudnej opowieści o wierzącej w Boga nastolatce, która po prostu miała w życiu pecha i zginęła, bo znalazła się w nieodpowiednim miejscu i nieodpowiednim czasie

 

– wspominał reżyser Brian Baugh. Twórca szybko zmienił zdanie, uznając Rachel za postać fascynującą, autentyczną, zaskakującą, pełną nastoletniego chaosu, skrajności i wątpliwości. Dostrzegł w niej walkę z namiętnościami i pokusami, którą toczy każdy z nas. Zobaczył  w jej historii materiał na uniwersalną opowieść. Film od 2 marca w kinach, za dystrybucję odpowiada Kondrat Media.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, mat.pras.

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polka nie może wyjechać z Kenii. Rodzina dostrzega wiele podobieństw do sprawy Magdaleny Żuk

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/RyanMcGuire

  

Polska turystka wraz z partnerem wyjechała na wycieczkę do Kenii. Gdy przyszedł czas powrotu, kobieta źle się poczuła. Zaczęła zachowywać się nienaturalnie i trafiła do szpitala, gdzie internista stwierdził u niej... zaburzenia psychiczne. Polce odmówiono wpuszczenia na pokład samolotu. Rodzina kobiety uważa, że sprawa do złudzenia przypomina historię Magdaleny Żuk.

Wszystko zaczęło się 8 stycznia, kiedy kobieta zaczęła się dziwnie zachowywać. Rodzina zapewnia, że nigdy wcześniej nie miała podobnych problemów. 

Pani Danuta trafiła do szpitala w Mombasie. Tam miał ją zbadać lekarz internista, a nie psychiatra.

Stwierdził choroby psychiczne, choć zawodowo się tym nie zajmuje

– opowiada córka kobiety cytowana przez se.pl.

Jednocześnie rodzina obawia się, że kobietę nafaszerowano narkotykami. Od kilku dni jej stan się nie poprawia.

Gdy wraz z partnerem chciała wrócić do Polski, nie została wpuszczona na pokład samolotu. Zgody nie wyraziła firma, będąca organizatorem wycieczki.

Córka pani Danuty zaznacza, że obecni w Kenii pracownicy konsularni, starają się pomóc, ale na razie na niewiele się to zdaje.

Teraz mama ma być przewieziona do kolejnego szpitala, tym razem w stolicy Kenii, Nairobi. Ale ona musi wrócić do kraju, żeby zapewnić jej odpowiednią pomoc medyczną

– zaznacza.

Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest przetransportowanie Polski wynajętym samolotem medycznym, ale to kosztuje prawie pół miliona złotych. Rodzina pani Danuty nie ma takiej kwoty.

Do redakcji se.pl nadesłano komunikat firmy-organizatora.

Od początku jesteśmy w kontakcie z rodziną naszej Klientki, przedstawicielstwem TUI w Mombasie, hotelem, konsulatem, a także Ambasadą RP w Nairobi. Ze względu na dane wrażliwe dot. stanu zdrowia oraz uszanowanie prywatności Klientki nie ujawniamy szczegółów sprawy

- cytuje portal.

Rodzina zwraca uwagę na podobieństwo tej sprawy do historii Magdaleny Żuk, która podczas wczasów w Egipcie, też zaczęła się bardzo dziwnie zachowywać i zmarła w jednym z tamtejszych szpitali. [polecam:https://niezalezna.pl/223567-jak-zginela-magdalena-zuk-raport-egipskich-sledczych-wyjasnia-wszystkie-tajemnice]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: se.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl