Stefan Hula po konkursie na igrzyskach olimpijskich: Mogło być wspaniale, ale jest pięknie

Stefan Hula / by Christian Bier, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:2017-10-03_FIS_SGP_2017_Klingenthal_Stefan_Hula_001.jpg

  

Za nami konkurs indywidualny na normalnej skoczni podczas igrzysk olimpijskich w Pjongczang. Polscy skoczkowie narciarscy mogą czuć się rozczarowani, bo nie zdobyli dziś medalu. Apetyty rozbudziła pierwsza seria, po której biało-czerwoni byli na pierwszym i drugim miejscu.

Stefan Hula mógł być rozczarowany, bo po pierwszej serii konkursu olimpijskiego w Pjongczangu znajdował się na pierwszym miejscu ze zdecydowaną przewagą nad rywalami. Polak oddał najdłuższy skok pierwszej części konkursu - 111 metrów, czyli aż o trzy metry dalej niż Ryoryu Kobayashi czy też o cztery i pół metra dalej od Kamila Stocha, zajmującego drugie miejsce.

W drugiej serii Hula skoczył jednak krócej. Odległość 105,5 metra sprawiła, że spadł on na piąte miejsce. Stoch uzyskał taki sam rezultat i był czwarty.

Oczywiście jest to dla mnie ogromny sukces, ale... co mam powiedzieć, jest po zawodach. Mogło być wspaniale, ale jest pięknie. Nie denerwowałem się, czułem się dobrze i wiem na co mnie stać. Pokazywałem to w skokach treningowych, wiedziałem, że stać mnie na bardzo dobre skoki. Nie wszystko jednak zależy od nas.

- mówił Hula w rozmowie z Sebastianem Szczęsnym z TVP Sport.

Patrzę teraz, że te dwa skoki były dalekie, ale rywale w drugiej serii polecieli dobrze. Skoki są na tak wysokim poziomie, że nie jest to takie proste jakie mogłoby się wydawać. Powinniśmy być z siebie zadowoleni i dumni, bo czwarte i piąte miejsce oznacza, że pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony i jesteśmy w dobrej dyspozycji.

- dodał zawodnik z Zakopanego. 

Rywalizację olimpijską na skoczni normalnej wygrał Niemiec Andreas Wellinger, wyprzedzając Johanna Andre Forfanga i Roberta Johanssona.

Polacy byli tuż za podium: Kamil Stoch zajął czwarte miejsce, a Stefan Hula był piąty.

Pozostali nasi reprezentanci spisali się słabiej - Maciej Kot był dziewiętnasty, a Dawid Kubacki nie wszedł do drugiej serii, zajmując miejsce poza pierwszą trzydziestką.

Kolejny konkurs w Pjongczang już 17 lutego - skoczkowie powalczą wtedy w konkursie indywidualnym na dużej skoczni.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Sport, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Brudne ręce warszawskiego ratusza? Będzie zawiadomienie do prokuratury ws. osadów z "Czajki"

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

W poniedziałek złożę zawiadomienie do prokuratury ws. możliwości popełnienia przestępstwa przez warszawski ratusz - powiedział Ireneusz Stachowiak z Solidarnej Polski. Dodał, że odnalazł w gm. Jeziora Wielkie doły, do których - jego zdaniem - mogą być przywożone osady z oczyszczalni ścieków "Czajka". - Pewne jest to, że takie odpady - poszlamowe, są wywożone i zakopywane na terenie tej gminy - stwierdził.

Stachowiak, który jest prezesem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu i liderem Solidarnej Polski w regionie kujawsko-pomorskim powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że "TVP Info podało, że odpady z Czajki były wywożone m.in. do jednej z gmin w województwie kujawsko-pomorskim, czyli Jezior Wielkich".

Ja ustaliłem na miejscu m.in. po rozmowie z wójtem, że tam jest "firma krzak", która wywozi różne odpady m.in. osadowe. One są w miejscowości Wójcin zakopywane w dołach. Gmina nie może poradzić sobie z tą firmą, która prowadzi ten proceder w sposób nielegalny 

- dodał.

[polecam:https://niezalezna.pl/288992-scieki-trafialy-do-wisly-ciezarowki-wywoza-odpady-poza-warszawe-a-trzaskowski-ucieka-wideo]

Zaznaczył, że w gminie Jeziora Wielkie (Kujawsko-pomorskie) nie ma składowiska odpadów ani możliwości ich przeróbki, a jest firma, która "w sposób nielegalny je zagospodarowuje".

Oczywiście kartki na osadach w tej gminie nie ma, ale prawdopodobieństwo tego, że są to osady z "Czajki" jest bardzo duże. Pewne jest to, że takie odpady - poszlamowe, są wywożone i zakopywane na terenie tej gminy

- stwierdził Stachowiak.

Podkreślił, że w jego ocenie nie ma wątpliwości odnośnie popełniania przez kogoś przestępstwa.

"Jeżeli informacja z TVP Info o wywożeniu odpadów z Czajki do tej gminy jest pewna, a ja ją tak traktuję, to zlokalizowaliśmy dokładne miejsce - nie składowisko, ale doły, do których trafiają odpady. Ten szlam jest zakopywany w ziemi"

- powiedział PAP.

[polecam:https://niezalezna.pl/289030-czyn-zagrozony-kara-pozbawienia-wolnosci-do-10-lat-jest-sledztwo-ws-czajki]

Stachowiak, który kandyduje do Sejmu z 8. miejsca na liście PiS w okręgu bydgoskim (nr 4) zapowiedział, że w poniedziałek złoży do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez warszawski ratusz.

[polecam:https://niezalezna.pl/289007-wladze-warszawy-nie-poinformowaly-kancelarii-prezydenta-o-awarii-spalarni-w-czajce]

"To miasto stołeczne Warszawa informuje, że odpady z Czajki są utylizowane w sposób prawidłowy. To ratusz wynajął firmy do tego celu, a one najprawdopodobniej zakupują osady w dołach" - wskazał Stachowiak.


Warszawskie Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji informowało w czwartek, że na przełomie listopada i grudnia ub.r. z eksploatacji została wyłączona Stacja Termicznej Utylizacji Osadów Ściekowych (STUOŚ), co było związane z uszkodzeniem jednego z urządzeń spalarni. Przedsiębiorstwo zaznaczyło jednocześnie, że zdarzenie to nie stanowi zagrożenia dla ludzi i środowiska, a wyłączenie Stacji nie ma wpływu na sprawne funkcjonowanie oczyszczalni ścieków "Czajka".

Od tego czasu z oczyszczalni wywożone są odpady pościekowe. Jak informowało MPWiK, miesięczny koszt ich wywozu to 1,7 mln zł (wyliczony na podstawie kosztów wywozu od 01.01.2019 r. do 31.08.2019 r.), ale w tym samym okresie spółka nie poniosła miesięcznych kosztów, czyli około 0,8 mln zł, które ponosi, jeśli działa spalarnia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl