Papież prosi pocztowców, by się uśmiechali

/ Papież Franciszek / By Casa Rosada (Argentina Presidency of the Nation), CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41540543

  

Papież Franciszek poprosił w sobotę pracowników poczty włoskiej, aby byli uprzejmi wobec klientów i nie zapominali się do nich uśmiechać. Apel wystosował podczas spotkania z 400 pracownikami spółki Poste Italiane.

- Zachęcam was wszystkich, którzy codziennie macie kontakty z klientami i staracie się odpowiedzieć na ich potrzeby, abyście okazywali postawę otwartości i dobrej woli wobec osób zwracających się do was 

- powiedział papież w Watykanie podczas audiencji dla włoskich pocztowców.

- Gdy idzie się do okienka albo urzędu, ważne jest, by spotykać tam osoby, które dobrze wykonują swoją pracę, nie robią fochów i nie sprawiają wrażenia, jakby było się dla nich ciężarem, ani nie udają, że nas nie widzą - mówił Franciszek.

Ostrzegł zarazem: Klienci powinni uważać, aby nie mieć, co niestety się zdarza, roszczeniowego podejścia i by nie narzekać, zrzucając na personel swoje frustracje, albo obwiniać go o wszystko.

Papież zaapelował następnie do pocztowców o "słuchanie, dyspozycyjność i szacunek".

- Nie jest to łatwe, przychodzi z trudem; aby to się udało, trzeba ćwiczyć każdego dnia, ucząc się działania w duchu miłosierdzia także w małych gestach i myślach - zauważył.

Franciszek przypomniał, że ważny jest uśmiech.

- Przychodzi staruszka, trochę nie dosłyszy, potrzebny uśmiech, nie mówcie: "uff". Uśmiech jest pomostem, nie zapominajcie o uśmiechu - zaapelował papież.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Manifestowały w obronie Sensowa. Sąd je uniewinnił

Ołeh Sencow / Antonymon [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

  

Sąd Rejonowy w Kielcach uniewinnił w czwartek trzy kobiety, które przy okazji międzynarodowych zawodów zorganizowały pikietę w obronie ukraińskiego filmowca Ołeha Sencowa. Protestujące bez zgody organizatorów weszły z plakatami do budynku, w którym odbywał się mecz.

Sprawa dotyczy wydarzeń z sierpnia ub.r., kiedy to w Kielcach były rozgrywane młodzieżowe mistrzostwa świata kobiet w piłce ręcznej.

Przed meczem Rosja – Japonia, który zaplanowano w hali sportowej Politechniki Świętokrzyskiej, trzy kobiety zorganizowały pikietę w obronie ukraińskiego filmowca Ołeha Sencowa. Sencow został skazany w Rosji na 20 lat kolonii karnej za zarzucane mu przygotowywanie zamachów terrorystycznych na Krymie.

Kobiety trzymały plakaty z napisami w językach polskim, angielskim i ukraińskim. Wzywały one m.in. do uwolnienia Sencowa. Ponieważ rozpętała się burza, weszły do holu budynku, w którym zaplanowano mecz. Nie miały zgody organizatorów imprezy na upublicznienie transparentów, dlatego na wniosek organizatorów interweniowała policja.

Kobiety obwiniono o wykroczenie – związane z wystawianiem w miejscu publicznym bez zgody zarządzającego plakatu, apelu czy napisu.

"Niewątpliwe obwinione chciały wykorzystać fakt, że była to medialna impreza, uczestniczyła w niej duże grono osób, które przyjechały z zagranicy, z różnych krajów, m.in. z Rosji. Panie nie zakłóciły przebiegu tej imprezy – nie było takiego zarzutu – bo plakaty były umieszczone przed wejściem do hali, niewątpliwie w miejscu publicznym i bez zgody zarządzającego tym miejscem (…). Niewątpliwie chodziło im, by jak najwięcej osób mogło zapoznać się z treścią plakatów"

– zaznaczył sędzia Tomasz Piechota, wskazując, że kobiety formalnie złamały przepis.

Analizując zachowanie obwinionych, sąd wziął pod uwagę ocenę społecznej szkodliwości czynu. Sędzia podkreślił, że w myśl przepisów odpowiedzialności za wykrocznie podlega tylko ten, kto popełnia czyn społecznej szkodliwy. "W ocenie sądu czyn obwinionych nie był w żaden sposób karygodny. Decydująca jest tu motywacja pań, zasługująca na uznanie (…) Panie chciały w jakiś sposób przyczynić się do uwolnienia tego więźnia politycznego i tylko tym się kierowały, inne motywy w ogóle nie wchodziły tutaj w grę (…). Jedynym motywem była chęć zwrócenia uwagi na bardzo istotną sprawę związaną z uwięzieniem pana Ołeha Sencowa" – argumentował sąd.

W opinii sądu pikietujące kierowały się "szlachetnymi pobudkami". "I mimo to, że panie formalnie nie miały zgody zarządcy tego budynku – umieściły te plakaty w miejscu przeznaczonym dla szerokiej publiczności – nie zasługują na ukaranie" – mówił sędzia Piechota.

Dodał, że kobiety weszły do hali, ale nie wynikało to z chęci ich wtargnięcia na mecz, lecz ze złych warunków atmosferycznych. Wyrok nie jest prawomocny.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl