Międzynarodowe gwiazdy baletu wystąpią w Warszawie

/ fot. pixabay

  

Takiej gali nie było w Warszawie od lat. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom widzów, Polski Balet Narodowy pod dyrekcją Krzysztofa Pastora organizuje ją po raz pierwszy. Gala odbędzie się 23 lutego 2018 roku na scenie głównej Teatru Wielkiego Opery Narodowej.

Wielbiciele baletu kochają międzynarodowe gale gwiazd. Dlatego odbywają się przy różnych  okazjach na najważniejszych scenach świata. Dla fanów tańca artystycznego jest to wyjątkowa okazja do smakowania mistrzowskich wykonań najcenniejszych fragmentów baletów klasycznych i współczesnych miniatur choreograficznych.

Takiej gali nie było w Warszawie od lat. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom widzów, Polski Balet Narodowy pod dyrekcją Krzysztofa Pastora organizuje ją po raz pierwszy. Odbędzie się 23 lutego 2018 roku na głównej scenie naszego teatru.

- zapowiadają organizatorzy.

Gala już cieszy się dużym zainteresowaniem publiczności, dlatego będzie można ją zobaczyć także poza gmachem teatralnym. Transmitowana będzie poprzez platformę vod.teatrwielki.pl

Wystąpią: Marianela Núñez, gwiazda The Royal Ballet z Londynu i Osiel Gouneo, pierwszy solista Bayerische Staatsballett z Monachium, pierwsi soliści Teatro alla Scala z Mediolanu: Nicoletta Manni i Claudio Coviello oraz utalentowana Evelina Godunova, laureatka Złotego Medalu ostatniego Międzynarodowego Konkursu Artystów Baletu w Moskwie, której partnerem będzie Yevgeniy Khissamutdinov.

To także okazja, by obejrzeć ulubionych artystów Polskiego Baletu Narodowego, nie tylko w ich popisowym repertuarze klasycznym i współczesnym, ale także w porywającym "Bolerze" Krzysztofa Pastora do muzyki Maurice’a Ravela. Wystąpią nasi pierwsi soliści: m.in. Chinara Alizade, Yuka Ebihara, Mai Kageyama, Maria Żuk, Paweł Koncewoj, Dawid Trzensimiech i Maksim Woitiul.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, mat.pras.

Tagi

Wczytuję komentarze...

Jej śmierć była dla szefa PiS wielkim ciosem. "Żyję w dojmującym poczuciu niepowetowanej straty"

/ Fotomag/Gazeta Polska/ Robert Pawlik/ Gazeta Polska

  

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w rocznicę śmierci poseł Jolanty Szczypińskiej napisał specjalny list. "Wciąż żyję w dojmującym poczuciu niepowetowanej straty. (…) Śmierć poseł Jolanty Szczypińskiej przyniosła wielką stratę dla Polski, a dla Prawa i Sprawiedliwości, (…) dla mnie osobiście – była wielkim ciosem" – napisał Kaczyński. Zaznaczył zarazem, że "Jola odchodziła tak jak żyła – a żyła pięknie i mężnie, dzielnie stawiając czoło wszelkim przeciwnościom".

W Słupsku w pierwszą rocznicę śmierci posłanki PiS Jolanty Szczypińskiej regionalne i miejskie struktury tej partii zorganizowały uroczystości upamiętniające zmarłą. Na ścianie budynku, w którym od 2004 r. Szczypińska miała swoje biuro poselskie, odsłonięto tablicę pamiątkową.

Podczas uroczystości prezes Zarządu Okręgowego PiS w Słupsku poseł Aleksander Mrówczyński odczytał list od prezesa Jarosława Kaczyńskiego.

Szef partii napisał, że posłanka była darem dla nich wszystkich, a tą tablicą należy jej podziękować "za dobro, które w ciągu tylu lat (…) ofiarowała".

"Wciąż żyję w dojmującym poczuciu niepowetowanej straty. (…) Śmierć poseł Jolanty Szczypińskiej przyniosła wielką stratę dla Polski, a dla Prawa i Sprawiedliwości, (…) dla mnie osobiście – była wielkim ciosem"

– napisał Kaczyński.

Dodał, że miał smutny i bolesny przywilej częstego odwiedzania Szczypińskiej w szpitalu.

"Towarzyszyłem jej, można powiedzieć, do ostatka. Widziałem, ile cierpiała. Byłem świadkiem tego jak gasła i choć zdawałem sobie sprawę, że śmierć w jej przypadku oznacza wyzwolenie z nieustającego, strasznego bólu, to do tej pory nie mogę się z tym pogodzić"

– napisał prezes PiS.

Zaznaczył w liście, że "Jola odchodziła tak jak żyła – a żyła pięknie i mężnie, dzielnie stawiając czoło wszelkim przeciwnościom".

"Nie poddawała się. Dopóki sił jej starczało, kierowała telefonicznie sprawami swego okręgu. Była zaangażowana cała sobą i do końca. W sumie przez całe swoje dorosłe życie" – pokreślił Kaczyński.

W liście przypomniał jej zaangażowanie w losy Polski, które zaczęło się w duszpasterstwie akademickim. Potem wspomniał o "Solidarności", działalności w podziemiu, a następnie o aktywności ściśle politycznej – najpierw w Porozumieniu Centrum, a następnie w PiS. Mówił o represjach, które dotknęły Szczypińską, o pobiciach i problemach ze znalezieniem pracy.

Zaznaczył, że to, co robiła dla Polski, "to była służba bezinteresowna idei oraz wyraz wierności sobie".

Jola była chodzącym dobrem, ciepłem, uśmiechem. Była zawsze pogodna i życzliwa. Pomimo niełatwego życia, a może dlatego, że takie ono było, zawsze była gotowa pomagać innym. (…) Pewnie dlatego pragnęła, by Polska była wolna i lepsza. To był dla mnie wielki zaszczyt, że zaliczała mnie do grona swoich przyjaciół

– napisał Kaczyński.

Tłumaczył w liście, że nie mógł być na uroczystościach osobiście ze względu "na przyczyny natury zdrowotnej", które mu na to nie pozwoliły. Złożył życzenia świąteczne wszystkim zgromadzonym i ich rodzinom. Rodakom życzył, aby żyli w takiej Polsce, o jakiej marzyła śp. Jolanta Szczypińska.

Posłanka Jolanta Szczypińska zmarła po ciężkiej chorobie 8 grudnia 2018 r. Miała 61 lat. 17 grudnia spoczęła w rodzinnym grobie, przy rodzicach i bracie, na cmentarzu komunalnym w Słupsku. W uroczystościach pogrzebowych, które miały charakter państwowy, wzięli udział m.in. prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki i prezes PiS Jarosław Kaczyński. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl