Grozili bronią, postrzelili kobietę. Grupa nastolatków napadła na sklep w Krakowie

/ policja.pl

  

Piątka nastolatków, którzy wczoraj wieczorem napadli na sklep spożywczy w Krakowie, jest już w rękach policji. Nastolatkowie grozili pracownicy sklepu bronią, a wcześniej postrzelili kobietę na jednym z krakowskich osiedli.

Radio RMF FM informuje, że – na szczęście – rany, jakie na skutek postrzelenia odniosła kobieta, są powierzchowne.

Po tym zdarzeniu grupa nastolatków: dwie 14-latki, dwóch 17-latków i jeden 19-latek, próbowali ze sklepu spożywczego ukraść kilka butelek alkoholu. Kiedy sprzedawcy chcieli ich zatrzymać, 19-latek wyciągnął broń gazową i sterroryzował ochroniarza. Grozi mu za to do 10 lat więzienia.

Nastolatkom udało się uciec ze sklepu, jednak po krótkim pościgu wpadli w ręce policjantów. Byli pod wpływem alkoholu oraz – najprawdopodobniej – pod wpływem środków odurzających.

Jutro mają zostać przesłuchani. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: rmf24.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zamykane fabryki w Chinach. Zabraknie leków w Polsce?

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Po zamknięciu w Chinach kilkunastu fabryk wytwarzających substancje farmaceutyczne, w Polsce brakuje ponad stu leków, kolejne wkrótce zdrożeją – pisze dzisiejszy "Dziennik Gazeta Prawna".

W ostatnich tygodniach chińskie władze zamknęły, ze względów ochrony środowiska, kilkanaście fabryk wytwarzających substancje czynne do leków. "Odbije się to na sytuacji polskich pacjentów" – ostrzega DGP.

Z Chin pochodzi blisko 80 proc. substancji czynnych używanych w przemyśle farmaceutycznym; największe firmy jak Polpharma kupują półprodukty z różnych źródeł, wielu mniejszych opiera się wyłącznie na chińskich produktach.

Już teraz widać braki ponad 100 produktów leczniczych, zwłaszcza tych stosowanych przy cukrzycy, chorobach tarczycy, serca, a także leków przeciwbólowych.

"Apteki otrzymują sygnały, że będzie jeszcze gorzej. A na pewno drożej. Bo im mniej fabryk w Chinach i mniej substancji czynnych, tym produkt droższy"

- pisze DGP w artykule "Chiński problem polskich pacjentów".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl