Tomasz Sakiewicz o pozwie Róży Thun: To jest niezwykła sytuacja

Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz / fot. Igor Smirnow

Paweł Krajewski

Dziennikarz portalu Niezalezna.pl, specjalizuje się w tematyce politycznej. Wcześniej pracował m.in. w portalu telewizjarepublika.pl.

Kontakt z autorem

  

– Jestem bardzo ciekaw, co takiego ją naprawdę po pół roku obraziło. To jest niezwykła sytuacja, że człowiek przypomina sobie o swoim honorze kilka miesięcy od wydarzenia – powiedział Tomasz Sakiewicz, komentując informację o złożeniu przeciwko niemu pozwu przez Różę Thun.

Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein poinformowała dzisiaj, że złożyła pozew przeciwko redaktorowi naczelnemu „Gazety Polskiej” Tomaszowi Sakiewiczowi. Chodzi o dyskusję w programie „Bez retuszu”, który był emitowany... niemal pół roku temu! 

Wczoraj w Sądzie Okręgowym w Warszawie złożyłam pozew przeciwko panu Tomaszowi Sakiewiczowi, a po weekendzie złożę w sprawie pana Ryszarda Czarneckiego
– mówiła dziś Thun.

Nie mam żadnej wiedzy na temat pozwu Róży Thun, poza doniesieniami medialnymi 
– zaznaczył w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Tomasz Sakiewicz.

Nie krył też swojego zdziwienia decyzją europoseł PO.

Jestem bardzo ciekaw, co takiego ją naprawdę po pół roku obraziło. To jest niezwykła sytuacja, że człowiek przypomina sobie o swoim honorze kilka miesięcy od wydarzenia, no ale widocznie jest to do czegoś potrzebne 
– podkreślił. 

Dzisiaj pani Róża Thun ma dużo poważniejszych przeciwników, musi – jak się da – zaszkodzić polskiej opinii publicznej i sam fakt, że zajmuje się tak skromną osoba jak ja, uważam nawet za pewne docenienie 
– dodał redaktor naczelny „Gazety Polskiej”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niszczyciel rakietowy USA płynie do Odessy

zdjęcie ilustracyjne / Alan J. Baribeau Wikipedia.org

  

Do Odessy na południu Ukrainy zmierza amerykański niszczyciel rakietowy USS Donald Cook, który wpłynął dziś na Morze Czarne i jest kolejną jednostką NATO w tym regionie po zaostrzeniu się rosyjsko-ukraińskiego konfliktu o żeglugę w Cieśninie Kerczeńskiej.

Sztab marynarki wojennej Ukrainy potwierdził, że USS Donald Cook zawinie do Odessy 25 lutego. Po informacji, że Amerykanie wpłynęli na Morze Czarne, rosyjska agencja TASS przekazała, że do ich obserwacji Rosja wysłała mały okręt rakietowy Oriechowo-Zujewo i okręt zwiadowczy Iwan Churs.

USS Donald Cook uzbrojony jest m.in. w pociski manewrujące Tomahawk. Dowództwo amerykańskiej marynarki wojennej oświadczyło, że niszczyciel uczestniczy „w operacji na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa i stabilizacji w regionie oraz wzmocnienia gotowości bojowej i potencjału marynarki wojennej wraz z sojusznikami z NATO i partnerami w regionie”.

Według Kijowa Rosjanie starają się przejąć kontrolę nad Morzem Azowskim i zablokować pracę ukraińskich portów w Mariupolu i Berdiańsku. Zgodnie z umowami dwustronnymi Morze Azowskie i Cieśnina Kerczeńska to wewnętrzne terytoria obu państw, które mają na nim swobodę żeglugi.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl