Artur Szpilka nie wrócił jeszcze do ringu po zaskakującej przegranej z Adamem Kownackim. Popularny "Szpila" trenuje pod okiem Andrzeja Gmitruka i w rozmowie z serwisem sport.pl zdradza plany na najbliższą przyszłość.

"/>

Artur Szpilka wraca na ring! Podał wstępny termin walki

Artur Szpilka / by Przemek Garczarczyk, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Artur_Szpilka_(Chicago).JPG

  

Artur Szpilka nie wrócił jeszcze do ringu po zaskakującej przegranej z Adamem Kownackim. Popularny "Szpila" trenuje pod okiem Andrzeja Gmitruka i w rozmowie z serwisem sport.pl zdradza plany na najbliższą przyszłość.

28-letni Szpilka ostatni raz walczył w lipcu 2017 roku, został wtedy znokautowany przez Adama Kownackiego. Była to dla niego druga porażka z rzędu, bowiem w styczniu 2016 roku przed czasem pokonał go mistrz świata Deontay Wilder. Dwie walki stoczone w ciągu dwóch lat to zdecydowanie za mało jak na pięściarza aspirującego do światowej czołówki. Dlatego Szpilka wziął się do roboty i zmienił trenera: jego nowym szkoleniowcem został Andrzej Gmitruk. "Szpila" pracuje pod okiem byłego trenera Andrzeja Gołoty i Tomasza Adamka oraz zapowiada powrót na ring.

Zdradził kiedy ma to nastąpić.

-  W najbliższych dniach się dowiecie. Pracujemy nad dużą walką w Stanach Zjednoczonych. Najprawdopodobniej na przełomie kwietnia i maja... Nazwiska rywala jeszcze nie mogę podać - odpowiedział tajemniczo Szpilka w rozmowie z serwisem sport.pl.

 Artur Szpilka na zawodowym ringu stoczył 23 pojedynki, z których 20 wygrał. Ostatnie zwycięstwo odniósł w sierpniu 2015 roku, pokonując w Prudencial Center w Nowym Jorku Yasmany'ego Consuegrę.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: sport.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Lewicowy naukowiec zinterpretował słowo „Polacy”. „To nie naród, lecz niszcząca ideologia”

Michał Bilewicz / youtube.com/print screen/@Uniwersytet Warszawski/Twitter.com/screenshot

  

Michał Bilewicz, który jest wykładowcą na wydziale psychologii Uniwersytetu Warszawskiego postanowił w mediach społecznościowych przedstawić swoją interpretację słowa "Polacy". Zdaniem naukowca "od dawna pod tym słowem nie kryje się naród, tylko... niszcząca ideologia".

Bilewicz jest młodym lewicowym naukowcem i publicystą specjalizującym się w m.in w kwestiach związanych z antysemityzmem. Jego badania skupiają się na problematyce teorii spiskowych, uprzedzeń i dehumanizacji, na gruncie ksenofobii, antysemityzmu.

Profesor postanowił podzielić się w sieci swoim rozumieniem słowa "Polacy". Według Bilewicza słowo to można utożsamiać z "niszczącą ideologią", której "trzeba się przeciwstawiać".

Tym, którzy nie zrozumieli jego wywodu, profesor wyjaśniał, że nie chodzi mu o Polaków, jako naród, ale właśnie o "panoszącą się ideologię". Bilewiczowi nie podoba się "epatowanie swoją tożsamością na różnych Marszach Niepodległości i innych polo-paradach".

W internetowej dyskusji głos zabrał m.in. prof. Andrzej Zybertowicz, wskazując, że myśl młodego naukowca może być obciążona stereotypem, które sam Bilewicz, na co dzień bada.

Michał Bilewicz pełnił funkcję kierownika Centrum Badań nad Uprzedzeniami. Był również członkiem zespołu lewackiej "Krytyki Politycznej", a także redaktorem takich pism jak "Lewą Nogą", "Midrasz" (gdzie pisał m.in. mjr Zygmunt Bauman) i "Słowo Żydowskie". 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, tysol.pl, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl