Stefan Tompson, urodzony w Wielkiej Brytanii Polak, zamieścił wczoraj wieczorem na YouTube kilkuminutowy film w języku angielskim, w którym tłumaczył, na czym polega obecne napięcie w relacjach na linii Polska-Izrael i jak naprawdę wyglądała historia II wojny światowej, w szczególności Holocaustu, niemieckich nazistowskich obozów zagłady oraz ratowania ludności żydowskiej przez Polaków. Tompson na końcu swojego filmu zaprosił Żydów do odwiedzenia Polski i porozmawiania o wspólnej historii.

Dziś film został przez serwis YouTube zablokowany m.in. dla znaczącej części Europy oraz dla Izraela. W pierwszym komunikacie ze strony serwisu wideo miało "zawierać treści mogący być nieodpowiednie lub obraźliwe dla niektórych widzów".

Publicysta Marcin Makowski w swoim tweecie twierdzi, że Tompson posiadał wszelkie wymagane prawa autorskie.

Film nie został jednak zablokowany na Facebooku, gdzie wciąż bez ograniczeń można go obejrzeć:

To nie pierwszy film Tompsona zablokowany w serwisie YouTube. W grudniu serwis wyłączył dostęp do jego materiału o Guyu Verhofstadtcie i jego słowach dotyczących ubiegłorocznego Marszu Niepodległości w Warszawie.