Za kilka lat chmura będzie tak powszechna jak Internet

/ Nikin; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

W ostatnich 12 miesiącach nastąpił olbrzymi wzrost zainteresowania chmurą – wynika z danych Oracle. Niestety dane pokazują także, że pod względem adaptacji chmury, dystans pomiędzy Europą Środkowo-Wschodnią a Zachodnią jest znaczący i będzie się zwiększał. Jak wynika z danych IDC, w 2017 r. wydatki na chmurę prywatną i publiczną wyniosą 594 mln dolarów. W 2020 r. wzrosną do 876 mln dolarów. Dla porównania, wydatki na chmurę w Europie Zachodniej wzrosną w tym czasie z 6,19 mld dolarów do 9,11 mld dolarów. Do końca 2017 roku aż 80% globalnych firm zainicjuje projekty w zakresie cyfrowej transformacji. To poważne wyzwanie dla polskich przedsiębiorstw.

Rosnącą popularność chmury obliczeniowej w regionie potwierdzają dane firmy analitycznej IDC. Wyłaniają się z niego dwa ważne wnioski: po pierwsze, wartość rynku IT w ciągu najbliższych 4 lat będzie systematycznie rosła, choć nie wszędzie w takim samym tempie. IDC prognozuje, że wzrost wydatków na IT w latach 2016 – 17 w największym stopniu odczuwalny będzie w Polsce i wyniesie 3,7%. Dla porównania, w Czechach nie przekroczy on 1,9% a w Rosji odczuwalny będzie nawet spadek o ponad 2%.

- Brak inwestycji w chmurę grozi tym, że polskie firmy a co za tym idzie, nasza gospodarka, będą mniej innowacyjne. Chmura daje ogromne korzyści, w postaci nie tylko mniejszych kosztów, ale też szybkości wprowadzania nowych usług na rynek. Przedsiębiorstwa, które to rozumieją, po prostu w krótkim czasie deklasują konkurencję – podsumowuje Janusz Naklicki, szef regionu Oracle CEE & CIS.

O ile w 2016 r. wartość rynku IT w Europie Środkowo-Wschodniej wyniosła 38 miliardów dolarów, o tyle w 2020 r. wyniesie już 44 mld dolarów. Ale nie wzrost nakładów jest tutaj najbardziej istotny. Ciekawszy jest drugi wniosek – o ile udział outsourcingu IT w 2016 r. wyniósł 38%, o tyle w 2020 r. wzrośnie on już do 44%. W tym samym czasie udział tradycyjnych usług IT spadnie z 63% do 57%. Największy wzrost będzie udziałem outsourcingu infrastruktury (wzrost z 10 do 14%, w tym niemal dwukrotny wzrost wartości usług w chmurze – z 2,6% do 4,6%). W największym stopniu spadną natomiast nakłady na infrastrukturę klienta – z 23% do 20% w ciągu 4 najbliższych lat.

Z badania przeprowadzonego na zlecenie Oracle wynika, że obecnie już 40% firm z regionu, zatrudniających od 250 do 1000 pracowników korzysta z chmury. Niemal połowa firm zatrudniających ponad 2500 osób i 41% przedsiębiorstw posiadających od 1000 do 2500 pracowników planuje wdrożenie usług w chmurze lub ocenia możliwość ich zastosowania.

- Oceniamy, że za kilka lat usługi chmury publicznej staną się tak powszechne, jak Internet. Doświadczenia pokazują bowiem, że chmura daje ogromne korzyści, w postaci nie tylko mniejszych kosztów, ale też szybkości wdrożenia, czy większego bezpieczeństwa danych. I co najważniejsze – przedsiębiorcy to dostrzegają i tematu chmury już nie bagatelizują – komentuje Janusz Naklicki.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Oracle, Newsrm.tv

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kim są zwolennicy brutalnej kampanii, a kto oczekuje argumentów? Opublikowano ciekawy sondaż

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Prezydencka kampania wyborcza zapowiada się niestety dość ponuro. Zanim się na dobre rozpoczęła, doszło już do brutalnych ataków na Andrzeja Dudę, a także na szefową jego kampanii Jolantę Turczynowicz-Kieryłło. Z opublikowanego dziś sondażu wynika że zwolennikami brutalnej kampanii są głównie wyborcy ugrupowań opozycyjnych. Zdecydowana większość wyborców chce jednak merytorycznej i spokojnej kampanii.

Początek wyścigu o fotel prezydenta RP obfituje w bezceremonialne ataki na Andrzeja Dudą i jego sztab. W trakcie niedawnych uroczystości związanych z aktem odnowienia zaślubin Polski z morzem w puckim porcie, miało miejsce okolicznościowe przemówienie prezydenta Dudy, które w ordynarny sposób zakłócała grupka pikietujących z KOD-u. Sytuacja ta wywołała powszechne oburzenie wielu środowisk politycznych, z wyjątkiem Platformy Obywatelskiej.

Do podobnej sytuacji doszło podczas czwartkowego spotkania z prezydentem RP Andrzejem Dudą w Łowiczu, gdzie również pojawiła się grupa manifestantów, która wznosiła okrzyki przeciwko prezydentowi. 

[polecam:https://niezalezna.pl/312244-kuriozalne-tlumaczenie-hejtu-w-stosunku-do-a-dudy-mamy-wolnosc-przemieszczania-sie-w-polsce]

Politycy opozycji i sprzyjające im media nie oszczędziły także szefowej kampanii A. Dudy. W piątkowej "Gazecie Wyborczej" ukazał się artykuł poświęcony Jolancie Turczynowicz-Kieryłło, w którym mężczyzna twierdził, że "kiedy próbował ją zatrzymać, podczas rzekomego rozklejania ulotek w trakcie ciszy wyborczej w listopadzie 2018 r., ta „ugryzła go w rękę".

Jak wskazał w rozmowie z Niezalezna.pl mąż szefowej kampanii prezydenta RP Andrzej Kieryłło, napastnik mógł nieprzypadkowo wybrać jako ofiarę jego żonę, a „Wyborcza” opublikowała „niekompletną i tendencyjną informację, która nie zawierała najistotniejszych dla sprawy faktów”.

- Żona ulotek ani żadnych innych materiałów nie roznosiła. Straż Miejska, która przybyła na miejsce zdarzenia nie znalazła żadnych ulotek, natomiast zastała scenę łapania za szyję, duszenia mojej żony. Niezacytowanie przez „Wyborczą” tego niezwykle istotnego szczegółu kompletnie odwróciło tutaj role. Taka jednak chyba była intencja „Gazety Wyborczej”

- podkreślił Kieryłło w rozmowie z naszym reporterem.

[polecam:https://niezalezna.pl/312203-andrzej-kieryllo-maz-szefowej-kampanii-a-dudy-skutki-ataku-na-moja-rodzine-trwaja-do-dzis]

Urzędujący prezydent zaapelował na początku swojej kampanii o jej spokojny i merytoryczny przebieg, a Polacy w większości podzielają jego zdanie. Potwierdzają to wyniki sondażu opublikowanego przez portal dorzeczy.pl. 

Na pytanie pracowni Estymator, czy kampania wyborcza powinna wyglądać tak, jak postulował Andrzej Duda, 53,6 proc. badanych odpowiedziało, że „zdecydowanie tak”, a 26,5 proc. uważa, że „raczej tak”.

Jedynie 4,8 proc. respondentów uważa, że „raczej nie”, a 7,3 proc. „zdecydowanie nie”. Pozostali wyborcy (7,8 proc.) byli niezdecydowani.

Z sondażu dla dorzeczy.pl wynika też dość interesująca zależność. Otóż zwolennikami brutalnej kampanii są głównie wyborcy ugrupowań opozycyjnych. Jedynie 1 proc. wyborców prezydenta Andrzeja Dudy udzieliło odpowiedzi „raczej nie” i zdecydowanie nie”. 

W przypadku zwolenników konkurentów prezydenta odpowiedzi wyglądały następująco: 22 proc wyborców Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, 23 proc. głosujących na Władysława Kosiniaka-Kamysza, 24 proc. zwolenników Roberta Biedronia, 24 proc. wyborców Szymona Hołowni i 29 proc. popierających Krzysztofa Bosaka, nie popiera apelu Andrzeja Dudy o spokojną i merytoryczną kampanię.


Sondaż przeprowadzono w dniach 21-22 lutego 2020 r. na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1100 dorosłych osób metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI.
Badanie zrealizowała pracownia Estymator dla portalu dorzeczy.pl.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dorzeczy.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts