Pół wolnej niedzieli

  

Prezydent Andrzej Duda podpisał wczoraj ustawę dotyczącą handlu w niedzielę. Związki zawodowe, politycy PiS u i zwolennicy ustawy przedstawiają ją niemal jako kopernikański przewrót, który zwróci pracownikom dzień święty. Nieświadom tego, co taka „wolna niedziela” znaczy, zagadnąłem kasjerkę w jednym ze sklepów dyskontowych. No i dowiedziałem się, co myśli pracownik, nad którego losem pochylił się ustawodawca.

Otóż „mój” sklep od marca w soboty będzie otwarty do północy. Nie oznacza to również, że niedziela dla pracownika będzie wolna. Pracodawca na niedzielę bowiem, dokładnie na godz. 14, wyznaczył wykładanie towaru na półki i rozładunek tirów. Zdaniem kasjerki w sklepie było lepiej, gdy sklep otwierano w niedzielę. Można więc podsumować, że chcieliśmy dobrze, a wyszło jak zwykle. Wychodzi bowiem na to, że wiekopomną zmianą zafundowaliśmy pracownikom pół dnia wolnego i nocną pracę w sobotę. Przedsiębiorcy szybko przystosowali się do nowych warunków i jak zwykle pracownicy nie mają nic do powiedzenia. Jakoś nie widać też, żeby „wolnymi sobotami” przejmował się sam dyskont. Właśnie buduje kolejny sklep sieci. Czwarty w mojej okolicy.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl