Do łapówkarskiego procederu i przekraczania uprawnień przez funkcjonariuszy wydziału prewencji i ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Lęborku, według ustaleń prokuratury, doszło wielokrotnie we wrześniu i październiku 2015 r. W tej sprawie łącznie z kierowcami wręczającymi łapówki zarzuty usłyszały 21 osoby.

Nie czekając na proces jeden z policjantów i siedmiu kierowców dobrowolnie poddało się karze i usłyszało wyroki skazujące, od roku do dwóch lat w zawieszeniu.

Dziś na ławie oskarżonych lęborskiego sądu stanęło trzech byłych policjantów – 37-letni Wojciech N, 47-letni Tomasz N. i 46-letni Waldemar P., którzy działając wspólnie i w porozumieniu mieli przyjąć łapówki od zatrzymanych kierowców na łączną kwotę ok. 35 tys. złotych. Wystawiali też niższe od należnych mandaty, zmieniając przy tym kwalifikacje popełnionych wykroczeń drogowych.

Byli funkcjonariusze oznajmili, że leczą się psychiatrycznie. W protokole prokuratorskich przesłuchań nie ma takich informacji. Pytani przez sąd na wtorkowej rozprawie, nie pamiętali, czy mówili o tym prokuratorowi, nie pamiętali też, czy w ogóle byli o te kwestie pytani.

Na rozprawę stawiło się osobiście wraz z adwokatami siedmiu z oskarżonych o wręczanie łapówek policjantom. Trzech nie mogło być w sądzie, reprezentowali ich wyłącznie obrońcy.

Trzech oskarżonych kierowców na wtorkowej rozprawie przyznało się do popełnionych czynów, złożyli wyjaśnienia i wnioski o ukaranie. Na pierwszej rozprawie mieli jeszcze taką możliwość. Prokurator nie zgłosił sprzeciwu.

Sędzia Małgorzata Frąckowiak-Mitura skazała Krzysztofa M., Witolda K. i Ryszarda M. na karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Od każdego z nich zasądziła grzywnę; Krzysztof M. ma zapłacić 5 tys. zł, Witold K. 3 tys. zł, a Ryszard M. 6 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny.

Pozostałych 10 oskarżonych, którzy nie poddali się karze, w tym byli policjanci, zostaną objęci odrębnym postępowaniem. A to oznacza, że wstępnie ustalone terminy kolejnych rozpraw na 1, 6 i 8 lutego, są nieaktualne. Będzie nowy proces.

Czterech policjantów wydziału prewencji lęborskiej komendy zostało zatrzymanych w maju 2016 r. w miejscu pracy. Przyjmowania łapówek od kierowców w zamian za: odstępowanie od obowiązkowego zatrzymania prawa jazdy, za obniżanie wysokości mandatów karnych i liczby punktów karnych za popełnienie wykroczenia mieli dopuścić się wielokrotnie w 2015 r. Uszczuplili też należności Skarbu Państwa, wystawiając niższe od należnych mandaty, poświadczając przy tym fikcyjne wykroczenia. Wszyscy to funkcjonariusze z co najmniej kilkuletnim stażem w policji. Śledztwo w ich sprawie prowadziło Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji. Za przestępstwa, o które są oskarżeni, grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.