„Przykro mi, Elisabeth. Polacy ci nie wybaczą, że nie zginęłaś w górach” – tak brzmi tytuł tekstu zamieszczonego na portalu gazeta.pl, autorstwa Wiktorii Beczek. Treść i wysnuty w tytule wniosek to istne kuriozum. Żeby do niego dojść, autorka wybrała sobie najprostszy z możliwych sposobów – znalazła w sieci kilka wyjątkowo paskudnych wpisów na temat Francuzki Elisabeth Revol i na tej podstawie postanowiła „poużywać” sobie na Polakach – tak generalnie.  

Kiedy świat zachwycał się akcją polskich alpinistów, którzy uratowali Francuzkę, i dziękował im, Beczek wyszukiwała w mediach społecznościowych takie wpisy, na podstawie których mogłaby udowodnić, że Polacy to – ogólnie rzecz ujmując – wyjątkowo podły naród. Po ich znalezieniu doszła zaś do następującej konkluzji:

Przykro mi, Elisabeth Revol, nasze polskie oko już widzi, że jesteś cała i zdrowa. Póki nie wynoszą cię z helikoptera na katafalku, jesteś cwaniarą, która zostawiła naszego rodaka na pewną śmierć. A przecież mogłaś go znieść, mogłaś się poświęcić, by ekipa ratunkowa szła po Mackiewicza. Przykro mi, Elisabeth, Polacy nie wybaczą ci tego, że nie zginęłaś w górach.

To było za dużo nawet dla czytelników portalu gazeta.pl. Dali temu upust w komentarzach pod tekstem. Krytycznych nie było kilka, a większość. Na ponad czterysta! Garść z nich poniżej:

„Jątrzenie to taki stan umysłu na tym portalu?”; 

 

„Gazeta.pl z dnia na dzień odlatuje. Temat omówiony. Nie zauważyłem żadnych sygnałów takich zachowań o których pisze autorka, więc co trzeba zrobić? Trzeba zainspirować szaleństwo”; 

 

„Ale szczujecie nas na siebie nawzajem. Wstyd dla tego portalu za takie pseudo-artykuły”; 

 

„No teraz to już państwo przesadzacie. Rozumiem relacje na żywo, rozumiem informacje oparte na faktach, ale pisanie artykułów w oparciu o opinie trolli internetowych to już przeciąganie tematu i gra na emocjach byleby tylko zwiększyć klikalność i dochody z reklam”; 

 

„Szczerze? Ten artykuł to dno totalne. Wyszukaliście jakieś idiotyczne komentarze szumowin i trolli, których jak wiadomo w Internecie jest od groma i zrobiliście z tego artykuł krzycząc „Polacy”. Nie mam już ochoty wchodzić na ten portal. Żegnam”;

 

„Po tym artykule muszę przyznać, że więcej nie chcę wchodzić na Wasz portal. Bardzo słabo. To co ci ludzie robili to ich sprawa, niczyja inna. Dmuchanie cudzych dramatów to najgorsze, co człowiek człowiekowi zrobić może. Współczuję niekompetencji redaktorskiej”;

 

„Czym by tu jeszcze zohydzić Polskę Polakom, utwierdzić ich w niższości wobec innych i kazać przepraszać? Aaa, jacyś idioci napisali chamski teksty w związku z nakręcanym przez nas balonem w sprawie akcji w Himalajach. Super, mamy materiał, będą kliki!!!! Będzie też premia za negatywny tekst o Polakach!!!”; 

 

„Przykro mi, że obecne dziennikarstwo w tej gazecie opiera się jedynie na szczuciu Polaków na siebie i robieniu im złego PR”;

 

„Gratuluję obiektywizmu „dziennikarce”. Na każdą z tych przytoczonych opinii przypada 20 normalnych, ale „dziennikarka” woli jątrzyć”;

 

„Jak tak można uogólniać i napisać tak żenujący artykuł na podstawie komentarzy kilku trolli i frustratów. Bardzo rzetelna analiza społeczna. Nie wiem w jakim towarzystwie się Pani obraca, ale ja osobiście nie znam ani jednej osoby, która podpisałaby się pod przytoczonym przez Panią komentarzem”.