Aby nas słyszeli

  

Od 1945 r. Polacy mieli problemy z przekazywaniem prawdy o swojej historii. Robili to za nas inni. W latach 1945–1989 Sowieci i ich poplecznicy. Po 4 czerwca 1989 r. zamiast budować dumę narodową, media głównego nurtu zaczęły narrację o wielkim narodowym wstydzie. Przekonywano nas, że Polacy są niedouczeni, zacofani i źli, a w ogóle to wszystko, co piękne, dobre i pachnące, jest gdzie indziej. Podobnie rzecz się miała z „prawdą” historyczną.

Tymczasem prawda jest prosta. Każde państwo powinno walczyć o siebie. Powinniśmy kształtować opinie ludzi o naszej historii i wszystkim, co jest z nią związane, tutaj nad Wisłą. Wszędzie poza Polską niemal nikomu nie zależy, aby o nas pisać dobrze. Jeśli coś takiego się zdarza w Moskwie, Berlinie, Londynie, Paryżu czy gdziekolwiek indziej, to tylko z przyczyn strategicznych. Po prostu do czegoś jest im taki przekaz potrzebny. A przecież to my sami wiemy najlepiej, jacy jesteśmy. I tylko od naszych władz zależy, jak dobrze będzie nas słychać. Aby nasz głos był skuteczny za granicą, potrzeba naprawdę dużych pieniędzy i mrówczej pracy wielu historyków oraz fachowców od skuteczności przekazu. Ale to się naprawdę opłaca.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl