Poseł Pięta o "polskich obozach": Polska nie będzie tego tolerować. Niezależnie od tego, co mówią inne ambasady

/ By nieznany (Franz Konrad przyznał się do wykonania wielu fotografii, jednak najprawdopodobniej część zrobili fotografowie Propaganda Kompanie nr 689.[5][6]) - en:Image:Warsaw-Ghetto-Josef-Bloesche-HRedit.jpg uploaded by United States Holocaust Museu

  

- Przypisywanie Polsce odpowiedzialności za niemieckie zbrodnie jest hańbą, ordynarnym kłamstwem i państwo polskie nie będzie tego tolerować niezależnie od tego, co mówią inne ambasady - powiedział w rozmowie z portalem niezalezna.pl poseł Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Pięta.

- Nie potrafię wyjaśnić motywów tego wystąpienia. Nie potrafię też wyjaśnić stopnia rozeznania strony izraelskiej co do treści naszej ustawy czy też do sytuacji panowania w przestrzeni publicznej w wielu państwach kłamliwego przekonania, iż Polacy zbudowali obozy koncentracyjne, a następnie w tych obozach mordowali Żydów

- wskazał poseł PiS, odnosząc się do wczorajszego wystąpienia ambasador Izraela w Polsce, Anny Azari.

- My, kierując się nie tylko interesem narodowym, ale obowiązkiem głoszenia prawdy, taką ustawę musieliśmy podjąć.  Ponieważ wiele podmiotów, dziennikarzy na całym świecie prowadzi antypolską kampanię. Polska nie może tego akceptować, Polska musi spokojnie, ale jasno i stanowczo tłumaczyć nie tylko interesy, ale informować o tym, jaka była prawda historyczna

- dodał.

Parlamentarzysta stwierdził, że "ustalenie prawdy nie jest skomplikowane dla osób, którzy mają dobrą wolę".

- Każdy wie, ilu Francuzów, Holendrów, Norwegów wstąpiło do SS. Amerykańskie środowiska żydowskie mogły zrobić bardzo wiele dla ratowania swoich rodaków. Można sprawdzić, ile alianckich bomb spadło na linie kolejowe, którymi dowożono uwięzionych Żydów do obozów koncentracyjnych. Każdy może się tego dowiedzieć. Każdy może się dowiedzieć tego, że za udzielenie w Polsce pomocy, za podanie szklanki wody czy kromki chleba, za taki gest ludzkiej solidarności, Niemcy wymierzali kary śmierci. Nie tylko osobie dorosłej, zabijali całe polskie rodziny

 – mówi portalowi niezalezna.pl Stanisław Pięta

Sejm przyjął w piątek nowelizację, która wprowadza karę grzywny lub karę do trzech lat więzienia za słowa "polskie obozy śmierci". Ustawa trafi do dalszego procedowania w Senacie.

Zgodnie z ustawą, każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zarzuty dla agresora, który napadł na taksówkarza

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia postawili śledczy 25-latkowi, który w środę napadł na taksówkarza w Choczni – podał dziś rzecznik powiatowej policji z Wadowic asp. szt. Dariusz Stelmaszuk. Mężczyźnie grozi co najmniej 3 lata więzienia.

"Dziś podejrzany zostanie doprowadzony do sądu. Wnioskujemy o zastosowanie tymczasowego aresztowania"

– powiedział Stelmaszuk.

Do napadu doszło w środę późnym wieczorem.

"W trakcie jazdy napastnik zaatakował nożem taksówkarza, dusił go i zabrał mu portfel z pieniędzmi. Samochód wpadł do rowu. Kierowca wyswobodził się i uciekł wzywając pomocy. Sprawca napadu zbiegł" – zrelacjonował rzecznik małopolskiej policji mł. insp. Sebastian Gleń. Taksówkarz podczas szarpaniny doznał lekkich obrażeń ciała – zadrapań i stłuczeń.

Sebastian Gleń poinformował, że po otrzymaniu zgłoszenia ruszyły poszukiwania napastnika.

"Na miejsce zostały skierowane wszystkie policyjne siły prewencyjne i kryminalne. Użyto również psa tropiącego" – relacjonował.

Funkcjonariusze szybko wytypowali potencjalnego sprawcę. Mężczyzna został w ciągu kilku godzin zatrzymany. To 25-letni mieszkaniec gminy Wadowice. "Zabezpieczono również nóż, który mógł być narzędziem przestępstwa" – dodał Gleń.

Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi od 3 do nawet 15 lat więzienia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl