Kobieta i dwaj zatrzymani mężczyźni pochodzenia wietnamskiego prowadzili nielegalne interesy w podwarszawskiej Wólce Kosowskiej. Funkcjonariusze CBA przeszukali mieszkania zatrzymanych - zabezpieczono m.in. kilkaset tysięcy złotych i walutę obcą oraz złoty zegarek znanej marki. Czynności były wykonywane przy udziale funkcjonariuszy łódzkiego urzędu celno – skarbowego.

Ustalenia śledczych wskazują, że tylko od marca 2017 roku ich spółki wystawiły faktury VAT poświadczające nieprawdę na blisko 13 mln złotych. Zatrzymani przez CBA członkowie zorganizowanej grupy przestępczej usłyszeli także zarzuty prania pieniędzy na kwotę co najmniej 67 mln zł. Kwoty te mogą się zwiększyć, czynności trwają.

Sprawa ma związek wcześniejszymi z zatrzymaniami 19 osób w śledztwie dotyczącym m.in. wystawiania i używania w ramach zorganizowanej grupy przestępczej nieprawdziwych faktur VAT, uszczuplania należności dla Skarbu Państwa z tego tytułu oraz "prania pieniędzy" pochodzących z przestępstw. Piotr Kaczorek, rzecznik CBA przypomniał, że w czerwcu 2017 r. funkcjonariusze z łódzkiej delegatury CBA wpadli na trop przedsiębiorcy, który oficjalnie prowadził szereg spółek handlowych i budowlanych, które - jak się okazało - zostały powołane tylko w jednym celu, a mianowicie do wystawiania fałszywych faktur.

Przedsiębiorca ten został zatrzymany przez agentów CBA w jednej z łódzkich restauracji na gorącym uczynku, podczas sprzedaży fikcyjnych faktur VAT. Później zatrzymano kolejne, powiązane z nim trzy osoby, ostatnio w listopadzie 2017 r. w Kielcach i w Swarzędzu k. Poznania. Byli to dwaj biznesmeni - członkowie zarządów spółek z branży tekstylnej i reklamowej - oraz pośrednik w handlu fikcyjnymi fakturami VAT. Cala grupa miała działać od 2014 roku.

Kaczorek zwrócił uwagę, że po zmianach w prawie za oszustwa na taką skalę grozi kara pozbawienia wolności do 25 lat.