Premier dla "Die Welt": Polski wymiar sprawiedliwości jest bardziej niezawisły niż niemiecki. Niemcy nie stosują się do zaleceń Komisji Weneckiej

Mateusz Morawiecki / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Premier Mateusz Morawiecki w opublikowanym dziś wywiadzie dla "Die Welt" ocenił, że polski wymiar sprawiedliwości jest bardziej niezawisły niż niemiecki. Dodał, że Niemcy nie stosują się pewnych kwestiach do zaleceń Komisji Weneckiej i podkreślił, że Polska nie zamierza ustępować w sporze z UE o uchodźców i reformę sądownictwa.

Jako przykład większej niezawisłości polskiego sądownictwa Morawiecki wskazał niemiecką Radę ds. Wyboru Sędziów (Richterwahlausschuss).

- Zasiadają w niej wyłącznie politycy. Niemcy nie stosują się tym samym do zaleceń Komisji Weneckiej Rady Europy

 - powiedział szef polskiego rządu w rozmowie przeprowadzonej w kuluarach Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w Davos.

Jak ocenił, polski wymiar sprawiedliwości spełnia te zalecenia znacznie lepiej, bo w Krajowej Radzie Sądownictwa 15 z 25 członków to sędziowie.

Rada ds. Wyboru Sędziów (Richterwahlausschuss) składa się z 16 ministrów sprawiedliwości krajów związkowych (landów) i 16 przedstawicieli parlamentu (Bundestagu). Szesnastu sędziów niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego wybierają po połowie obie izby parlamentu, Bundestag i Bundesrat - przypomina "Die Welt".

Jak podkreślił Morawiecki, polski rząd chce "stworzyć nowoczesny wymiar sprawiedliwości".

- To suwerenne prawo przysługuje państwom członkowskim Unii Europejskiej

 - dodał.

- Potrzebujemy nie dwóch monologów, ale dialogu

 - powiedział premier opisując spór z Komisją Europejską o reformę sądownictwa oraz o przyjęcie uchodźców .

Jednocześnie zapowiedział, że nie zamierza w tych kwestiach iść na ustępstwa.

- Wycofanie się z reformy skazałoby nas na znacząco gorszy system sądownictwa w kontekście sprawiedliwości, obiektywności i niezawisłości

 - podkreślił.

Morawiecki powiedział też, że jego rząd będzie starał się "lepiej tłumaczyć" reformy, i poinformował, że obecnie przygotowywana jest biała księga przedstawiająca poszczególne aspekty reformy sądownictwa.

Jestem przekonany, że będziemy w stanie przekonać naszych partnerów, że musimy kontynuować tę reformę

 - dodał.

Jak podkreśla "Die Welt", Morawiecki stanowczo sprzeciwił się rozdzielaniu uchodźców między wszystkie kraje unijne.

Nie chcemy, by suwerennym państwom były narzucane kwoty

 - powiedział.

Podkreślił, że Polska udziela wsparcia finansowego uchodźcom w ramach programów UE, za pomocą których uchodźcy mają pozostać w swoich krajach lub krajach tranzytowych.

Szef rządu zapewnił w wywiadzie, że Polacy są "bardzo proeuropejscy", a Polska chce aktywnie angażować się w europejską politykę. Jak ocenił, wiele można jeszcze poprawić, np. w dziedzinie swobody świadczenia usług. Europejski rynek usług stworzy warunki dla większej konkurencji w całej UE - dodał Morawiecki.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rozpoczęło się głosowanie w wyborach do PE

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

W Holandii dziś rozpoczęło się głosowanie w wyborach do PE. Antyunijne i populistyczne Forum Demokratyczne (FvD), które zdobyło zaledwie 2 proc. głosów w wyborach krajowych w 2017 r., może uzyskać 15 proc., tyle samo co rządząca Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji (VVD).

Socjaldemokratyczna Partia Pracy, z której wywodzi się wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans, może liczyć na około 13 proc.

Agencja Reutera zauważa, że 36-letni nacjonalista Thierry Baudet, który "szturmem wszedł do holenderskiej polityki, może sporo zyskać w wyborach europejskich".

Baudet uważa, że Holandia utraciła kontrolę nad granicami oraz suwerenność na rzecz UE i przeżywa egzystencjalny kryzys. Zajmuje antyimigracyjne stanowisko i wzywa do zachowania holenderskich wartości. Lider FvD jest zdania, że imigracja doprowadziła do upadku chrześcijańskiej europejskiej cywilizacji i chce, aby Holandia opuściła Unię Europejską.

W marcu br. w wyborach prowincjonalnych partia Baudeta wyprzedziła rządzącą VVD premiera Marka Ruttego.

Baudet skradł elektorat głównie antyimigracyjnej, antysystemowej, antymuzułmańskiej i antyunijnej Partii na rzecz Wolności (PVV) swego rywala Geerta Wildersa, eurosceptyka najbardziej znanego z kampanii przeciwko islamowi - wskazuje Reuters. Ugrupowanie to może liczyć na ok. 5 proc. poparcia.

Jeśli holenderskie sondaże okażą się dokładne, Forum Demokratyczne może zdobyć pięć z obecnych 26 holenderskich miejsc w liczącym 751 miejsc Parlamencie Europejskim.

W 17-milionowej Holandii uprawnionych do głosowania jest 13 mln ludzi. W wyborach do PE w 2014 r. frekwencja wynosiła ok. 37 proc.

Pierwszy punkt wyborczy został otwarty na lotnisku w Amsterdamie o godz. 5 rano. Lokale zostaną zamknięte o godz. 21.

W czwartek wybory odbywają się jeszcze w Wielkiej Brytanii. W piątek do urn wyborczych pójdą mieszkańcy Irlandii i Czech, a w sobotę Łotwy, Malty i Słowacji. W pozostałych krajach UE wybory odbędą się w niedzielę 26 maja. W całej UE prawo głosu ma 426 mln osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl