Członek komisji ds. Amber Gold o zachowaniu Wojtunika: Arogancka postawa

/ fot. Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

Paweł Krajewski

Dziennikarz portalu Niezalezna.pl, specjalizuje się w tematyce politycznej. Wcześniej pracował m.in. w portalu telewizjarepublika.pl.

Kontakt z autorem

  

– Arogancka postawa i przekonanie, że członkowie komisji zadowolą się pustymi ogólnikami – tak podsumował dzisiejsze zeznania byłego szefa CBA Pawła Wojtunika członek sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold Stanisław Pięta.

Zdaniem Wojtunika, CBA w sprawie Amber Gold zrobiło, co mogło. Jak mówił, agencja sporządziła dwa dokumenty analityczne, m.in. dot. tej spółki i wskazywała na luki w prawie. Oświadczył też, że nigdy nie ustalono, iż sprawa Amber Gold miała charakter korupcyjny.

Pan Wojtunik nie ma sobie nic do zarzucenia. Uważa, że Centralne Biuro Antykorupcyjne wywiązało się ze swoich zadań – nie raz padało w odpowiedziach na pytania posłów, że CBA zrobiło w tej sprawie wszystko, co należało 
– mówił o zeznaniach byłego szefa agencji poseł Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Pięta.

Jednak dokumenty tego nie potwierdzają. Choć CBA dysponowało delegaturą w Gdańsku, departamentem analiz w Warszawie, choć o aferze w latach 2010-2011 rozpisywały się media, a Amber Gold znalazła się na liście ostrzeżeń Komisji Nadzoru Finansowego, mimo dysponowania instrumentami pozyskiwania informacji, mimo obowiązków, które na funkcjonariuszy CBA nakłada ustawa, w latach 2010 i 2011 biuro nie podjęło żadnych działań. Nie stało się tak, choć spółki z grupy Amber Gold w sposób istotny naruszały interesy ekonomiczne państwa
– podkreślał w rozmowie z portalem Niezalezna.pl członek komisji śledczej. 

Parlamentarzysta krótko podsumował również dzisiejsze zachowanie Wojtunika.

Arogancka postawa i przekonanie, że członkowie komisji zadowolą się pustymi ogólnikami. Unikał odpowiedzi, uchylał się od nich, udawał, że nie rozumie pytań 
– stwierdził poseł Stanisław Pięta.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sukces klubów „GP” w USA

zdjęcie ilustracyjne / Sam Howzit CC BY 2.0

  

Dzięki współpracy środowisk polonijnych oraz Klubów „Gazety polskiej” w ramach programu Paszport do Polski w nowojorskim okręgu konsularnym zarejestrowało się na wybory do Europarlamentu dużo więcej osób niż 5 lat temu – taką informację otrzymała redakcja portalu niezalezna.pl zza oceanu.

Największy liczebny wzrost widoczny jest na Brooklynie. Do 23 maja zarejestrowało się trzykrotnie więcej osób - 1858 - w stosunku do 650 w roku 2014. Około cztery razy więcej wyborców zarejestrowało się w Passaic 1211 vs 321 (2104 r.) oraz w New Britain 528 vs 124 (2014 r.). Także dwukrotny wzrost odnotowano w Konsulacie na Manhattanie 1078 vs 536 (2014 r.) oraz w Waszyngtonie - 437 vs 214 (2014 r.).

Lepsze wyniki zarejestrowano także w Chicago. Parafia Św. Ferdynanda - ponad 1580 vs 1034 (2014 r.), Parafia Św. Konstancji - ponad 1750 vs 893 (2014 r.). Dom Podhalan - ponad 1200 vs 489 (2014 r.). W Los Angeles - ponad 490 vs 274 (2014 r.). W nowym obwodzie w Lombard co najmniej 695 osób. W Bostonie kolejne 300 osób. 

Łącznie do czwartku 23 maja było zarejestrowanych powyżej 12,2 tys. osób we wszystkich obwodach w USA vs 4837 w roku 2014.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalena.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl