Prezydent podpisze ustawę o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta

/ Bartosz Wacławski \ freeimages.com

  

Prezydent Andrzej Duda podpisze we wtorek 30 stycznia ustawę o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta - poinformowało Biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta RP.

„We wtorek, 30 stycznia, o godz. 14 w Pałacu Prezydenckim Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda podpisze ustawę z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz niektóre inne dni”

- poinformowano w środowym komunikacie.

Dodano, że planowane jest wystąpienie prezydenta.

Sejm uchwalił ustawę o ograniczeniu handlu w niedziele 24 listopada br. Zgodnie z jej zapisami od 1 marca 2018 r. w każdym miesiącu będą dwie niedziele handlowe - pierwsza i ostatnia. Od 1 stycznia 2019 roku będzie to tylko jedna niedziela w miesiącu - ostatnia, a od 1 stycznia 2020 roku będzie obowiązywał zakaz handlu we wszystkie niedziele z wyjątkiem siedmiu w roku. Od 2020 roku wolne od handlu będą tylko: dwie niedziele handlowe przed świętami Bożego Narodzenia, jedna przed Wielkanocą i cztery dodatkowo - ostatnie niedziele: stycznia, kwietnia, czerwca oraz sierpnia.

Ponadto - jak zapisano w ustawie - w Wigilię Bożego Narodzenia oraz w sobotę bezpośrednio poprzedzającą Wielkanoc handel będzie możliwy tylko do godz. 14. W ustawie przewidziano katalog włączeń obejmujący placówki, w których będzie można prowadzić handel w niedziele. Dozwolony on będzie m.in.: w piekarniach, cukierniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w sklepach z pamiątkami, w sklepach z prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, placówkach pocztowych.

Zgodnie z regulacjami, w niedziele zrobimy także zakupy m.in. w placówkach handlowych na dworcach, w portach lotniczych, w strefach wolnocłowych, w środkach komunikacji miejskiej. Przewiduje się także, że w okresie od 1 czerwca do dnia 30 września każdego roku kalendarzowego handel będzie mógł się odbywać w placówkach handlowych prowadzących handel częściami zamiennymi i maszynami rolniczymi.

Zakaz handlu w niedziele nie będzie także obowiązywał na terenach rolno-spożywczych rynków hurtowych oraz w placówkach prowadzących skup zbóż, buraków cukrowych, owoców, warzyw lub mleka surowego. Właściciel sklepu będzie mógł otworzyć go w niedzielę, gdy sprzedaż będzie prowadził osobiście, „we własnym imieniu i na własny rachunek”. Wyeliminowano w ten sposób sklepy franczyzowe.

Ustawa przewiduje karę grzywny za złamanie zakazu handlu w niedziele w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł, a nawet - przy uporczywym łamaniu zakazu - karę ograniczenia wolności.

Projekt ustawy trafił do Sejmu jesienią ub.r. jako inicjatywa obywatelska autorstwa Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, w którego skład wchodzi m.in. NSZZ „Solidarność”.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalena.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bruksela zachęca do przemytu ludzi?

/ FLICKR/ NOBORDER NETWORK/ CC BY 2.0

  

- Bruksela i niektóre zachodnie państwa Unii Europejskiej otwarcie wspierają przemyt ludzi – oświadczył szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto w przerwie spotkania ministrów spraw zagranicznych krajów UE w Brukseli.

Szijjarto powiedział węgierskim dziennikarzom, że chociaż stało się jasne, iż migrację można powstrzymać nie tylko na lądzie, ale też na Morzu Śródziemnym, to Bruksela i niektóre państwa zachodnie Unii stale i otwarcie wspierają przemyt ludzi i zachęcają do niego. Według ministra ich celem jest spowodowanie, by do Europy przybyło jak najwięcej imigrantów.

Zdaniem Szijjarto siły organizujące migrację znów przypuściły atak, a wspierające je państwa UE otwarcie stanęły po stronie przemytników.

Widać, że na Morzu Śródziemnym trwa organizowany międzynarodowo i wspierany narzędziami politycznymi przemyt ludzi

– wskazał.

W jego ocenie wspieranie organizacji pozarządowych prowadzących działalność związaną z przemytem ludzi spowoduje, że w kierunku Europy ruszą nowe fale migracji. To zaś będzie dobrym pretekstem, by powrócić do koncepcji mechanizmu obowiązkowego podziału migrantów między państwa członkowskie na zasadzie kwot.

Według Szijjarto kraje, które chcą podzielić między siebie migrantów przybyłych do Europy, „igrają z ogniem”, gdyż wystawiają na niebezpieczeństwo „europejskość, przyszłość, kulturę i tożsamość Europy”.

Szijjarto przedstawił możliwe dwa rozwiązania dla Europy: zająć stronę przemytników albo podzielić pogląd ministra spraw wewnętrznych Włoch Matteo Salviniego i władz Węgier, że na teren Europy powinno móc się dostawać tylko legalnie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl