Nowy oddział kardiochirurgii

/ jarmoluk

  

W szpitalu w Wejherowie powstał nowy oddział kardiochirurgii. To drugi ośrodek na Pomorzu, gdzie wykonywane są operacje na otwartym sercu. Ordynator zapewnia, że oddział jest gotowy przeprowadzać pełen wachlarz operacji kardiochirurgicznych.

W poniedziałek odbyło się uroczyste otwarcie nowoczesnego Oddziału Kardiochirurgii w Szpitalu Specjalistycznym w Wejherowie.

Jego ordynator dr Krzysztof Jarmoszewicz ocenił, że dzięki lokalizacji oddziałów kardiochirurgicznych w Gdańsku i w Wejherowie bezpieczeństwo pacjentów jest większe. Wyjaśnił, że do oddziału kardiochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego (UCK) w Gdańsku bliżej mają mieszkańcy i pacjenci z południowej części województwa (Kościerzyna, Chojnice, Starogard, Sztum i Gdańska), a do Wejherowa - z północnych obszarów województwa (Słupsk, Lębork, Gdynia).

Operacje kardiochirurgiczne były przeprowadzane już wcześniej, zanim odbyła się uroczystość otwarcia oddziału. Dr Jarmoszewicz poinformował, że w minionych trzech miesiącach w ramach kontraktu na hospitalizację na oddziale wykonanych zostało 110 zabiegów, w zakresie m.in. by-passów wieńcowych, chorób osierdzia i nowotworów serca. Z zakresu procedur wysokospecjalistycznych wykonane zostały też trzy zabiegi poza kontraktem - w sytuacjach zagrożenia życia; były to dwa zabiegi wycięcia pękniętego tętniaka aorty i jeden zabieg wymiany dwóch zastawek.

Obecnie Oddział Kardiochirurgii stara się o kontrakt w ramach konkursu uzupełniającego na procedury wysokospecjalistyczne, co pozwoli rozszerzyć działalność operacyjną m.in. o zabiegi w krążeniu pozaustrojowym wad serca, zabiegi skojarzone zastawkowo-wieńcowe, w chorobach aorty oraz zabiegi małoinwazyjne zastawek serca.

W ocenie dr. Jarmoszewicza, „zespół jest w pełni przygotowany do wykonania każdego rodzaju operacji kardiochirurgicznej a oddział jest przystosowany do tego typu zabiegów sprzętowo i lokalowo”. „Możemy tutaj zoperować wszystko, zastawki, aortę, by-passy, zabiegi skojarzone” – dodał.

Zaznaczył, że „zespół ma odpowiednie umiejętności, bo już ze sobą współpracował i wykonywał takie zabiegi”.

„Jesteśmy w całodobowej gotowości operacyjnej siedem dni w tygodniu” – dodał. Zaznaczył, że w kardiochirurgii ok. 10-15 proc. zabiegów to tzw. „pilne”, czyli ratujące życie.

Na oddziale pracuje pięciu kardiochirurgów, czterech kardioanestezjologów, czterech perfuzjonistów (specjalista obsługujący płucoserce), kardiolog, psycholog i zespół pielęgniarski. Do października ubiegłego roku zespół tworzył Gdańskie Centrum Sercowo-Naczyniowe należące do Polsko-Amerykańskich Klinik Serca. Wykonywało ponad 600 operacji kardiochirurgicznych rocznie. Centrum nie zostało zakwalifikowane przez NFZ do sieci szpitali.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

U Schetyny dobra mina do złej gry. Padło tradycyjne stwierdzenie: "Poczekajmy na ostateczne wyniki"

Grzegorz Schetyna / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Koalicja Europejska nie ma powodów do zadowolenia po dzisiejszych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Wstępne wyniki wskazują na sromotną porażkę koalicji wielu ugrupowań w starciu ze Zjednoczoną Prawicą. Na wieczorze wyborczym koalicyjnego misz-maszu głos zabrał jego lider - Grzegorz Schetyna. I powiedział: "Poczekajmy na ostateczne wyniki".

Mimo porażki z Prawem i Sprawiedliwością, Grzegorz Schetyna próbował utrzymać choć minimalnie dobre nastroje u uczestników własnego wieczoru wyborczego.

"Chciałem podziękować Polkom i Polakom, którzy głosowali na nas. Blisko 7 milionów głosów to wielki sukces"

- powiedział.

Mówił o zjednoczeniu opozycji, jako o największym sukcesie tej kampanii wyborczej. Mimo sojuszu aż pięciu partii, nie udało się jednak pokonać PiS. Ale Schetyna nie traci wiary.

"To dopiero początek drogi"

- stwierdził.

Dalej przyszedł czas na kultowe stwierdzenie u przegranych...

"To wszystko rzeczywistość sondażowa. Zrobiliśmy dobry wynik. Chcę powiedzieć, żeby z podsumowaniem tych wyborów poczekać do ostatecznych wyników. Powinniśmy być cierpliwi, bo przyszłość należy do nas"

- zakończył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl