Rzecznik PiS: To politycy PO pozwolili na zarejestrowanie "Dumy i Nowoczesności". Jaki zwraca się do PK o delegalizację stowarzyszenia

/ youtube.com/printscreen

  

To politycy PO pozwolili w 2011 r. na zarejestrowanie stowarzyszenia Duma i Nowoczesność oraz nadanie mu w 2014 r. statusu organizacji pożytku publicznego - stwierdziła we wtorek rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Dziś rząd PiS - jak dodała - chce powstrzymać tego typu organizacje. Wiceminister sprawiedliwości, Patryk Jaki, zwrócił się już do Prokuratury Krajowej z prośbą o podjęcie działań, "których skutkiem będzie delegalizacja stowarzyszenia Duma i Nowoczesność w jak najszybszym okresie czasu".

"Superwizjer" TVN24 ujawnił w sobotę wyniki swego dziennikarskiego śledztwa dotyczącego działalności niektórych polskich środowisk narodowych, m.in. Stowarzyszenia "Duma i Nowoczesność". Na nagraniach ukrytą kamerą są pokazane m.in. obchody 128. urodzin Adolfa Hitlera zorganizowane w 2017 r. w lesie nieopodal Wodzisławia Śląskiego.

W poniedziałek politycy m.in. PO i Nowoczesnej apelowali o jak najszybszą delegalizację Stowarzyszenia "Duma i Nowoczesność". Wyrazili też opinię, że sytuacje takie nie miałyby miejsca, gdyby nie przyzwolenie rządzących. W tej sprawie jednak celnej odpowiedzi udzieliła im rzeczniczka PiS, Beata Mazurek, która na Twitterze napisała:

Dziś wiceminister sprawiedliwości, Patryk Jaki, zwrócił się do Prokuratury Krajowej z prośbą o podjęcie działań, "których skutkiem będzie delegalizacja stowarzyszenia Duma i Nowoczesność w jak najszybszym okresie czasu".

W poniedziałek szef klubu PiS Ryszard Terlecki zgłosił w imieniu klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości wniosek o uzupełnienie porządku obrad najbliższego posiedzenia Sejmu o "punkt dotyczący przedstawienia informacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na temat osób, stowarzyszeń i ugrupowań, co do których może zachodzić podejrzenie propagowania totalitarnych ustrojów państwa oraz nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość".

- W szczególności proszę o informacje, jakie działania podjęto w związku z ostatnimi, bulwersującymi doniesieniami medialnymi na temat stowarzyszenia Duma i Nowoczesność. Proszę również o przedstawienie informacji, co do ilości postępowań prowadzonych w sprawach, o których mowa powyżej

 - napisał we wniosku Terlecki.

Dzisiaj rzeczniczka PK, Ewa Bialik poinformowała, że na polecenie gliwickiej prokuratury zatrzymano trzech mężczyzn, którzy brali udział w spotkaniu w Wodzisławiu Śląskim; usłyszeli zarzuty dot. m.in. propagowania nazistowskiego ustroju - poinformowała. Prokuratura Okręgowa w Gliwicach prowadzi postępowanie dotyczące publicznego propagowania faszyzmu. Postępowanie zostało objęte zwierzchnim nadzorem przez Prokuraturę Krajową.

CZYTAJ WIĘCEJ: Trzej zatrzymani mężczyźni z zarzutami propagowania ustroju nazistowskiego

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Islamiści wrócą do Niemiec. „Mają do tego fundamentalne prawo”

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Karl-Ludwig Poggemann/CC BY-SA 2.0

  

Rzecznik niemieckiego MSW powiedział dzisiaj, że obywatele Niemiec walczący w szeregach Państwa Islamskiego mają prawo wrócić do RFN. W niedzielę prezydent USA Donald Trump poprosił Niemcy i inne kraje o przyjęcie ponad 800 bojowników IS ujętych w Syrii.

"Wszyscy niemieccy obywatele, również ci, którzy są podejrzani o przynależność do IS, mają fundamentalne prawo do pobytu w Niemczech"

- powiedział rzecznik MSW na konferencji prasowej.

Rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert dodał, że RFN prowadzi intensywne konsultacje z USA oraz Wielką Brytanią i Francją na temat obywateli UE ujętych w Syrii.

Prezydent Trump poprosił w niedzielę na Twitterze, by Wielka Brytania, Francja, Niemcy i inni europejscy sojusznicy przyjęli ponad 800 bojowników Państwa Islamskiego (IS) ujętych w Syrii oraz by postawiono ich przed sądem. Przywódca amerykański ostrzegł, że w przeciwnym wypadku żołnierze USA będą musieli ich wypuścić.

Szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas oznajmił jednak dzisiaj w kuluarach posiedzenia Rady UE ds. Zagranicznych w Brukseli, że żądanie Trumpa będzie trudne do realizacji.

"Nie jest to takie proste, jak wyobrażają to sobie w Ameryce. Stan prawny jest taki, że obywatele Niemiec mają prawo do powrotu do Niemiec. W tej chwili możliwości sprawdzenia, czy rzeczywiście chodzi o niemieckich obywateli są niewielkie"

- zastrzegł Maas wskazując na brak dostępu niemieckich służb konsularnych do zatrzymanych bojowników.

Z danych niemieckiego kontrwywiadu (BfV) wynika, że od roku 2012 na dżihad do Syrii i Iraku wyjechało z Niemiec około 1050 osób. Utworzony przez terrorystyczne ugrupowanie kalifat przyciągał młodych salafitów - tak niemieckie służby określają rosnące w siłę nad Renem środowiska islamskich radykałów odwołujące się do "czystej nauki" Mahometa. Deklarują one dążenie do obalenia porządku konstytucyjnego w Niemczech.

Jak oceniają służby około 150 dżihadystów zginęło, a jedna trzecia wróciła do RFN. Większość pozostaje na wolności. Tylko w pojedynczych przypadkach udaje się byłych bojowników skazać na kary więzienia za członkostwo i działalność terrorystyczną poza granicami kraju. Federalny Urząd Kryminalny (BKA - odpowiednik polskiego CBŚP) uznaje wracających dżihadystów - ze względu na radykalizacje i doświadczenie w walce - za realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

Kwestia przyjęcia bojowników IS z powrotem w RFN podzieliła tamtejszych polityków. Szef komisji spraw zagranicznych Bundestagu Norbert Roettgen (CDU) uznał żądanie Trumpa "zarówno w treści jak i w formie" za mało konstruktywne. Z kolei wiceszef frakcji FDP w Bundestagu Alexander Lambsdorff uznaje, że osądzenie dżihadystów, to zadanie dla niemieckich sądów. "Alternatywą jest puszczenie ich wolno, albo drugie Guantanamo" - zaznaczył. Wtóruje mu też współprzewodniczący frakcji Lewicy (Die Linke) w niemieckim parlamencie Dietmar Bartsch. "Jesteśmy państwem prawa i dokładnie tak powinniśmy działać" - oświadczył polityk postkomunistycznego ugrupowania.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl