- Rozpoczęliśmy prace poszukiwawcze na terenie dawnego aresztu NKWD i UB w Warszawie przy ul. Strzeleckiej, gdzie funkcjonowała druga co do wielkości powojenna katownia komunistycznego aparatu represji w Warszawie, gdzie przetrzymywani byli m.in. żołnierze podziemia niepodległościowego

 - mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej i dyrektor biura Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

- Prace poszukiwawcze, których celem jest odnalezienie szczątków ludzkich, trwają od rana

 - dodał profesor.

Jeszcze do niedawna dostęp do tego miejsca kaźni był utrudniony, gdyż budynek był własnością prywatną. Po wielu latach starań, 12 grudnia 2017 r. Instytut kupił dawną katownię. Już wtedy prof. Szwagrzyk zapowiedział szybkie rozpoczęcie prac mających na celu zbadanie piwnic - czytamy w tekście "Naszego Dziennika".