Zimowe liczenie ptaków - w ostatni weekend stycznia

Gil / winterseitler

  

Kolejna edycja Zimowego Ptakoliczenia - akcji, w czasie której każdy może przekazać dane nt. gatunków ptaków obecnych w parkach czy ogrodach - odbędzie się w ostatni weekend stycznia (27-28.01). W tych dniach dla miłośników przyrody przygotowano wycieczki ornitologiczne.

Zimowe Ptakoliczenie (dawniej Zimowe Liczenie Ptaków w Parkach i Ogrodach) jest coroczną akcją, w czasie której każdy może notować, ilu przedstawicieli, którego gatunku odwiedza jego karmnik, ogród, skwer przed blokiem czy okoliczny park. Liczenie przeprowadzić można indywidualnie, w gronie znajomych, czy też podczas bezpłatnej wycieczki ornitologicznej z przewodnikiem.

Akcja, organizowana przez Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (OTOP), odbywa się zawsze w ostatni weekend stycznia, podobnie jak jej brytyjski odpowiednik: Big Garden Birdwatch.

W ramach Zimowego Ptakoliczenia obserwatorzy skupiają się na tych gatunkach, które zimą można spotkać najbliżej człowieka. Dzięki wynikom dostarczanym przez uczestników akcji organizatorzy tworzą zestawienia gatunków najliczniej spotykanych o tej porze roku w parkach i ogrodach.

Zestawienie pozwala też zauważać ciekawe zjawiska zachodzące w ptasim świecie. Np. w 2007 r. kwiczoł znalazł się na pierwszym miejscu w kraju, jeśli chodzi o liczebność, a rok wcześniej zajmował pozycję 15. "Dzięki ponad dwóm tysiącom wolontariuszy wiemy, że miał wówczas miejsce bardzo silny przelot kwiczołów - w niektórych miejscach widywano stada liczące kilkaset, a nawet powyżej tysiąca osobników" - informuje OTOP na swojej stronie internetowej.

Jak wziąć udział w akcji? W sobotę lub niedzielę należy poświęcić na liczenie przynajmniej godzinę. Nauczyciele organizują spacery dla grup szkolnych i przedszkolnych w piątek, 26 stycznia.

W przypadku notowania ptaków odwiedzających karmnik na specjalnie przygotowaną Elektroniczną Kartę Obserwacji (karta zostanie udostępniona na stronie OTOP od 25 stycznia) należy nanieść maksymalną liczbę osobników widzianych w jednym momencie, co pozwoli uniknąć kilkakrotnego rejestrowania tej samej bogatki czy tego samego dzwońca. Karty można wypełniać do 9 lutego.

Liczenie można przeprowadzić także podczas spaceru, np. po parku, wybierając taką trasę, która nie będzie prowadziła dwa razy przez to samo miejsce (co zmniejszy ryzyko powtórnego policzenia tych samych ptaków). Lista wycieczek dostępna jest tutaj.

Jest oczywiste, że wyniki nie powiedzą dokładnie, ile ptaków żyje zimą w Polsce, ale dzięki zbieranym co roku danym możemy śledzić potencjalne zmiany i sprawdzać, czy pokrywają się one z wynikami ściśle naukowych opracowań wykonywanych przez profesjonalnych ornitologów - czytamy na stronie OTOP.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bosak tańczy w TVN, Liroy zachwala Palikota. Zobacz „Kulisy manipulacji” o prorosyjskich narodowcach

Krzysztof Bosak na parkiecie / Fot. screen z Tańca z gwiazdami w TVN

  

Był 2008 rok, krótko po tym jak Roman Giertych – czym chwalił się później – obalił rząd PiS, wcześniej grając potajemnie w piłkę z Tuskiem i Schetyną. Zachwycony tym TVN zaprosił do „Tańca z gwiazdami” młodego współpracownika Giertycha Krzysztofa Bosaka. Dodajmy, że był to czas totalnej wojny właściciela TVN i Legii Warszawa z kibicami tej drużyny, w tym Akcji Widelec. Tymczasem Bosak nie miał oporów, by gwiazdorzyć u Waltera. Jego taniec, a także inne zaskakujące wydarzenia z życiorysów liderów atakujących dziś PiS „radykałów” zobaczyć można w najnowszym odcinku „Kulis manipulacji”. Cały odcinek do obejrzenia PONIŻEJ.

Jak dowiadujemy się z niego, takich wydarzeń w życiorysach tych polityków jest więcej. W 2011 r. Liroy zachwalał Janusza Palikota, nagrał nawet teledysk z jego udziałem (jego fragment pokazano w programie). W „Newsweeku” w stylu Palikota Liroy atakował Kościół: „z zażenowaniem patrzę na ten cały polski katolicyzm. Moja matka, którą bardzo kocham, w kwestii religii mnie po prostu oszukała. Mówiła, że religia jest bezinteresowna, a teraz w szkołach księża dostają kasę za nauczanie religii. Zresztą, jak tego można uczyć...”.

Hitem może być też wypowiedź Janusza Korwin-Mikkego z 2015 r., tuż po wygranej Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich. Otóż ostrzega on, że w Polsce pojawić się mogą amerykańskie bazy. Ceną za to ma być… SPROWADZENIE IMIGRANTÓW znad Morza Śródziemnego! Jak widać obecna wersja, zgodnie z którą ceną za bazy ma być realizacja żydowskich roszczeń, nie jest pierwsza. Według pierwotnej straszakiem mającym uniemożliwić wzmocnienia naszego bezpieczeństwa mieli być imigranci, z czego prorosyjska „prawica” zrezygnowała, gdy kłamstwo to przestało być użyteczne wobec postawy rządu PiS.

Po obejrzeniu tego odcinka programu Katarzyny Gójskiej i Piotra Lisiewicza łuski spadną z wielu oczu. Całość w dwóch częściach poniżej:

CZĘŚĆ PIERWSZA:

CZĘŚĆ DRUGA:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl