„Włosi są podatkowymi Pinokiami” - tak raport ekonomistów z uniwersytetu Ca Foscari na temat skali ukrywania i zaniżania dochodów podsumowały media.

Według ekspertów co czwarty Włoch ukrywa część dochodów z pracy na własny rachunek oraz z działalności firmy. Jak zauważono dotyczy to przede wszystkim podatników, których roczne dochody wynoszą ponad 60 tysięcy euro.

44 proc. Włochów zataja zaś wpływy z najmu nieruchomości; ukrywana suma to 14,7 mld euro rocznie. Wśród pracowników najemnych wskaźnik oszustw podatkowych wynosi 3,5 proc., a szacowane są na 2,6 mld euro.

W analizie podkreślono, że kto w deklaracji podatkowej wskazuje dochód w wysokości 20-26 tys. euro, ukrywa przed fiskusem około 13 tys. euro. Podatnicy deklarujący dochód ponad 75 tys. euro rocznie, faktycznie uzyskują ponad 100 tys. euro.

Jak obliczono skutki uchylania się od płacenia podatków to ponad 38 mld euro mniej rocznie w kasie państwa. Wcześniej w innych oficjalnych analizach tego zjawiska szacowano, że suma ta wynosi ok. 33 mld euro.