Adam Bielan: Nie ma szans, aby takie informacje znalazły się w „Wyborczej” czy TVN

Wicemarszałek senatu Adam Bielan / fot. Filip Błażejowski/ Gazeta Polska

Paweł Krajewski

Dziennikarz portalu Niezalezna.pl, specjalizuje się w tematyce politycznej. Wcześniej pracował m.in. w portalu telewizjarepublika.pl.

Kontakt z autorem

  

– Kiedy mamy tak bardzo korzystne dla Polski oświadczenie Departamentu Stanu najpotężniejszego kraju na świecie, to oczywiście tego rodzaju pochwały pod naszym adresem w liberalnych mediach się nie przebijają. Nie ma szans na to, żeby takie informacje znalazły się czy to na łamach „Gazety Wyborczej”, czy to w serwisach TVN-u – mówi portalowi Niezalezna.pl wicemarszałek senatu Adam Bielan.

Sekretarz stanu USA Rex Tillerson przyleci do Polski 26 stycznia. Jego spotkania z naszymi władzami mają służyć zacieśnieniu kontaktów Stanów Zjednoczonych z nowym gabinetem w Warszawie. Wśród najważniejszych tematów, na których Tillerson zamierza skupić swoją uwagę podczas rozmów, ma znaleźć się „cały szereg zagadnień związanych ze wspólnymi strategicznymi interesami w dziedzinie bezpieczeństwa, energii i handlu oraz zagadnienia związane z amerykańsko-polską współpracą w łonie NATO, w tym problemy związane ze wzmocnieniem wschodniej flanki Sojuszu”. Sekretarz stanu zamierza także rozmawiać o lansowanej przez Polskę inicjatywie Trójmorza.

Wizyta Rexa Tillersona jest bardzo ważnym wydarzeniem, ponieważ to najwyższy rangą polityk amerykański – od wizyty prezydenta Donalda Trumpa – który odwiedzi Polskę. Jego wizyta jest również istotnym symbolem naszych świetnych relacji z USA. W mijającym tygodniu w Białym Domu gościł przecież nasz minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, więc te wizyty na najwyższym szczeblu są w tej chwili bardzo intensywne 
– powiedział portalowi Niezalezna.pl Adam Bielan.

Wicemarszałek senatu odniósł się również do spekulacji, że w związku z zawieszeniem działalności rządu federalnego USA w rezultacie nieuchwalenia przez tamtejszy senat prowizorium budżetowego, podróż Tillersona mogłaby nie dojść do skutku. 

To nie jest pierwsza taka sytuacja, w USA zdarzają się one co jakiś czas. Ostatnia miała miejsce bodajże pięć lat temu. Nie ma to żadnego wpływu na działanie administracji amerykańskiej – o ile oczywiście nie trwa zbyt długo. Z całą pewnością nie będzie to miało wpływu na wizytę sekretarza stanu 
– stwierdził Adam Bielan.

Wicemarszałek skomentował też słowa wysokiej rangi przedstawiciela Departamentu Stanu. – Polska demokracja jest pełna życia i ma się dobrze. Kwestie związane z wewnętrzną polityką zostawiamy Polakom i ufamy, że jakiekolwiek reformy, które rozważają, są zgodne z ich konstytucją i wolą ich społeczeństwa – mówił amerykański dyplomata. 

Media liberalne w Polsce, które sprzyjają totalnej opozycji, bardzo często wytykają nam jakieś niekorzystne artykuły ukazujące się zagranicą, bądź wypowiedzi zagranicznych polityków. Tymczasem, kiedy mamy tak bardzo korzystne dla Polski oświadczenie Departamentu Stanu najpotężniejszego kraju na świecie, to oczywiście tego rodzaju pochwały pod naszym adresem – bo to oświadczenie jest bardzo dla nas korzystne, jest tam mowa o tym, że jesteśmy jedną z najstarszych demokracji w Europie, i to demokracją bardzo stabilną – w tych mediach się nie przebijają. Nie ma szans na to, żeby takie informacje znalazły się czy to na łamach „Gazety Wyborczej”, czy to w serwisach TVN-u 
– podkreślił wicemarszałek Adam Bielan.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Upały w USA. Są ofiary śmiertelne

Nowy Jork; zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/BruceEmmerling

  

Niemal połowę Stanów Zjednoczonych ogarnęła w weekend fala upałów. Nawiedziła obszary od środkowej części kraju po Nowy Jork i inne stany wschodniego wybrzeża. Odnotowano już co najmniej sześć zgonów z powodu wysokich temperatur.

Jedną z ofiar jest były zawodnik nowojorskiego klubu futbolu amerykańskiego Giants, 32-letni Mitch Petrus. Zdobywca Super Bowl w roku 2012 zmarł na udar cieplny w stanie Arkansas. Cztery kolejne ofiary upałów pochodziły ze stanu Maryland, a jedna z Arizony.

Według meteorologów najdotkliwiej odczują skutki upałów mieszkańcy wschodniego wybrzeża. Temperatura ma osiągnąć w weekend ok. 38 st. Celsjusza, a odczuwalna, z uwzględnieniem czynnika wilgotności, przekroczy nawet 43–46 stopni.

W Nowym Jorku w sobotę ok. godz. 16 czasu miejscowego było ok. 36 stopni.

- Temperatury w naszym mieście mogą być najwyższe od wielu lat. Traktujmy to poważnie

 – ostrzegł burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio na Twitterze.

Dla osób, które w swych domach nie mają klimatyzacji, przygotowano w Nowym Jorku 500 specjalnych chłodzonych pomieszczeń. Mają być otwarte od 8 do 17. Dłużej niż zwykle czynne są baseny – od godz. 11 do 20, a plaże od 10 do 19.

Od piątku do niedzieli miejski departament ochrony środowiska uruchamia dla pieszych przenośne "fontanny" wody pitnej.

Ostrzeżenia przed niebezpiecznymi upałami i zalecenia, jak się przed nimi chronić, ogłosiły władze regionów poczynając od Środkowego Zachodu po większość stanów na wschodnie kraju. Zarządzenia w sprawie lokalnego stanu nadzwyczajnego wydali m.in. burmistrzowie Baltimore, Bostonu, Filadelfii i Waszyngtonu.

Wysokie temperatury nie oszczędzają nawet wysuniętych bardziej na północ regionów USA, w tym Nowej Anglii. W Bostonie ma być blisko 39 st. Celsjusza. W ciągu ostatnich 150 lat zdarzyło się to tylko 25 razy.

Jednocześnie w mediach pojawiają się apele o ostrożność i rozwagę. Przypomniano, że w tym roku zmarło już w USA 21 dzieci pozostawionych w rozgrzanych od upałów samochodach. Pojawiają się także apele, aby nie pozostawiać w nich zwierząt.

Jeden z chicagowskich szpitali przeprowadził eksperyment wykazujący, że temperatura w zamkniętym samochodzie wzrosła w ciągu pół godziny z 35 do ponad 51 stopni.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl