Muzycy postawili na rockową nutę. Dlaczego? Ponieważ „rock” po angielsku znaczy „skała” i na Tej skale chcą przekazać słuchaczom ewangeliczne przesłanie połączone z osobistym świadectwem. Słowa: „La” to jeden z dźwięków gamy muzycznej, a „Pallotina” pochodzi od Św. Wincentego Pallottiego. Zespół nagrał łącznie cztery płyty: „Pusty Plac” (2008), „Urodzisz się od nowa” (2010), "Alter" (2013) oraz najnowszą - "Miłość nad Wisłą" (2018).

W naszych piosenkach chodzi o wiarę, o wiarę żywą, jak mówimy za naszym założycielem św. Wincentym Pallottim – o ożywienie tej wiary, rozpalenie miłości (…) Mam pokorną nadzieję, że może się to stać narzędziem ewangelizacji

- mówił w piątek rano na antenie Radia Warszawa ks. Andrzej Daniewicz, założyciel grupy. Na pytanie, do kogo skierowany jest najnowszy album zespołu, odpowiedział:

Myślę, że do ludzi, którzy poszukują głębszego wymiaru wiary, nie tylko w wymiarze pragmatycznym czy religijnym, nie tylko wiary jako pewnego systemu wartości czy tradycji, ale bardziej wiary jako przyjęcia Jezusa jako Pana i Zbawiciela, więc młodzi na pewno mogą się w tym odnaleźć. Ci, którzy oczekują od piosenki głębokiego tekstu (…) też mogą się odnaleźć w naszych piosenkach

Premiera krążka "Miłość nad Wisłą" odbędzie się w najbliższy poniedziałek (22.01) o godz. 18 w stołecznym Centrum Promocji Kultury (ul. Podskarbińska 2), tuż po Muzycznym Uwielbieniu.

POSŁUCHAJ: