Kolejna odsłona śledztwa związanego z budową bloku węglowego 910MW w Jaworznie.

Funkcjonariusze CBA z Katowic wczoraj wieczorem zatrzymali trzecią osobę w tej sprawie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że zatrzymany wcześniej Marcin Sz. (kierownik spółki zajmującej się budową elektrowni Jaworzno III w imieniu Rafako S.A.) dzielił się przyjętymi łapówkami. Przy podziale przestępczego łupu brał udział jego przełożony – ostatni z zatrzymanych. Teraz CBA sprawdza, jakie były proporcje dzielonych łapówek i kto ewentualnie brał udział w korupcyjnym procederze.

Wcześniej agenci CBA zatrzymali na gorącym uczynku Marcina Sz. - kierownika spółki zajmującej się budową elektrowni Jaworzno III w imieniu Rafako S.A. w trakcie przyjęcia 50 tys. zł łapówki. Wręczającym pieniądze był rzeszowski biznesmen z branży budowlanej Stanisław R. Do zatrzymania doszło w Katowicach, pod jednym z salonów luksusowych samochodów, gdzie biznesmen przyjechał swoim pojazdem na przegląd. Samo zatrzymanie miało dynamiczny charakter, obaj mężczyźni byli kompletnie zaskoczeni.

Funkcjonariusze CBA z Katowic podejrzewają, że kwota łapówek może się zwiększyć – wręczone 50 tys. zł to jedna z transz. Według ustaleń CBA pieniądze dla inżyniera ze spółki E003B7 miały być korupcyjną zapłatą za samo zlecenie rzeszowskiej firmie udziału w wykonaniu jednego z etapów budowy elektrowni Jaworzno III oraz ułatwienia w dalszym rozliczaniu. Śledczy z CBA ustalają, czy nie dochodziło do zawyżania faktur przez rzeszowską firmę ze stratą dla wykonawcy i inwestora.

Agenci CBA przeszukali mieszkania obu zatrzymanych i siedziby spółki E003B7 oraz rzeszowskiej firmy. Zabezpieczono dokumenty dotyczące sprawy. Teraz dopiero zatrzymani i zgromadzone dowody trafią do prokuratury. Sprawę od początku prowadzi Delegatura CBA w Katowicach.