Joanna Lichocka: Antoni Macierewicz wskazał, w jakim kierunku Polska ma podążać

Antoni Macierewicz / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Joanna Lichocka w programie „Pod przykryciem” na antenie Telewizji Republika komentowała gorący tydzień w polskiej polityce. Padły m.in. ważne słowa na temat Antoniego Macierewicza. – Wskazał, w jakim kierunku Polska ma podążać – powiedziała parlamentarzystka o byłym ministrze obrony narodowej.

Poseł przypomniała, że teraz Polakom żyje się bezpieczniej.

Polska policja przedstawiła statystyki, które wyraźnie pokazują, że jest większa wykrywalność, dochodzi do mniejszej liczby przestępstw na różnych tłach. Jeśli takie statystyki utrzymałyby się w przyszłych latach, mielibyśmy niski procent przestępczości w Polsce
– mówiła.

Przy tej okazji odniosła się do Antoniego Macierewicza.

Antoni Macierewicz zrobił bardzo wiele. Wskazał, w jakim kierunku Polska ma podążać
– podkreśliła parlamentarzystka.

Przytoczono badania CBOS, według których 89 proc. Polaków czuje się bezpiecznie. 95 proc. deklaruje, że nie czują się zagrożeni w swoim miejscu zamieszkania.

Uważam, że minister Mariusz Błaszczak pokazał, że jest dobrym zarządzającym w administracji. Ministerstwo administracji to trudny resort
– powiedziała.

Poseł odniosła się do ostatnich głosowań w sejmie, do zachowania opozycji.

Przez całe lata w systemie III RP prawo było opresyjne, a system sprawiedliwości ścigał za kradzież batonika ze sklepu, a był wyjątkowo łagodny wobec poważnych przestępców. Dzięki głosom opozycji, która nie przewidziała, że część posłów PiS zagłosuje na oba projekty, nie udało się przeforsować dwóch projektów dalej. Chciałabym, aby wszyscy politycy mogli poszczycić się dojrzałym zachowaniem
– podsumowała Joanna Lichocka.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, telewizjarepublika.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Włochy: Batalia z koronawirusem jeszcze nie wygrana

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Rządowy włoski komisarz ds. epidemii Domenico Arcuri oświadczył dziś, że batalia z koronawirusem we Włoszech trwa i przestrzegł przed myśleniem, że jest blisko zwycięstwa. Jak zaznaczył, niemożliwy jest obecnie powrót do normalności.

- Nasza batalia z koronawirusem trwa bez przerwy i musimy uniknąć tego, by zacząć myśleć o tym, że wygrywamy, że zapędziliśmy przeciwnika do narożnika i że zaraz zdobędziemy przewagę

 - powiedział Arcuri podczas spotkania z dziennikarzami w Rzymie.

- Wskaźniki mówią nam tylko, że zaczynamy ograniczać zasięg zakażeń

- dodał nadzwyczajny komisarz mianowany przez premiera Giuseppe Contego. Stwierdził zarazem, że wirus szerzy się nadal znacznie, choć nie w sposób jednakowy.

Arcuri zaznaczył, że "należy powstrzymać się przed myśleniem, że już nadszedł moment powrotu do normalizowania zachowań".

Komisarz z wielkim zaniepokojeniem odnotował, że w niektórych rejonach kraju na ulicach są tłumy, mimo zakazu wychodzenia z domu bez ważnej potrzeby. Mówił o tym w dniu, gdy niemal wszystkie włoskie gazety opublikowały zdjęcia pełnych ludzi ulic i targów w Neapolu. Podkreślił, że takie zachowania "należy potępiać".

- Musimy zrobić wszystko, by nie dopuścić do tego, aby wyrzeczenia nas wszystkich poszły na marne

 - zaapelował.

Arcuri, który zajmuje się przede wszystkim nadzorowaniem sytuacji w służbie zdrowia, poinformował ponadto, że trwa dystrybucja wentylatorów medycznych do placówek we wszystkich regionach. Powiedział, że na początku obecnego kryzysu epidemicznego w kraju było ok. 5200 łóżek na oddziałach intensywnej terapii. Obecnie jest ich ponad 9200, co oznacza wzrost o 79 proc. Liczba łóżek na oddziałach zakaźnych i pulmonologii wzrosła z 6200 do 34 tysięcy, czyli czterokrotnie.

- Podejmujemy gigantyczny wysiłek

 - zapewniał komisarz.

Dotychczasowy bilans koronawirusa we Włoszech to 14,6 tysięcy osób zmarłych, 120 tysięcy potwierdzonych przypadków i prawie 20 tysięcy wyleczonych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts