„Jesteśmy i będziemy jednością”. Rzecznik prasowa PiS o rekonstrukcji rządu

/ twitter.com/pisorg

  

– My nie jesteśmy Platformą, my jesteśmy jedną drużyną, drużyną biało-czerwoną, nie jesteśmy przywiązani do stołków i do funkcji – powiedziała w Sejmie rzecznik prasowa PiS Beata Mazurek, pytana o możliwość ewentualnego rozłamu w Zjednoczonej Prawicy po rekonstrukcji rządu.

Beata Mazurek podkreśliła, że "jesteśmy jedną, biało-czerwoną drużyną, nie jesteśmy przywiązani do stołków i do funkcji; jesteśmy i będziemy jednością".

My nie jesteśmy Platformą, my jesteśmy jedną drużyną, drużyną biało-czerwoną, nie jesteśmy przywiązani do stołków i do funkcji – podkreśliła.

Rzecznik prasowa PiS zaznaczyła, że "jesteśmy jednością, będziemy, każdy będzie realizował swoje zadania, będzie pracował w tej czy w innej komisji - tu nic się nie zmienia".

Najważniejsze jest to, byśmy realizowali program, unikali konfliktów i prowadzili Polskę do przodu, i tak będzie – dodała Mazurek.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kto zastąpi Brudzińskiego na stanowisku wicemarszałka Sejmu?

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polak zginął w zamieszkach w Chile

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/stevepb

  

Polski nauczyciel Mateusz Maj zginął podczas zamieszek w Chile, poinformował wydawany w stolicy tego kraju Santiago de Chile dziennik "La Tercera". Do zdarzenia doszło w sobotę w nocy w mieście Maipu, w środkowej części Chile.

Według gazety, powołującej się na policyjne źródła, pocisk, który zabił Polaka został wystrzelony przypadkowo z broni jego teścia, byłego oficera armii. Ze śledztwa wynika, że Chilijczyk wyszedł z domu, aby powstrzymać plądrowanie jednego ze sklepów w dzielnicy Las Rosas w mieście Maipu. Kradzieże sklepów są stałym elementem trwających od kilku tygodni w Chile zamieszek.

Policja twierdzi, że Polak próbował pomóc swojemu teściowi, kiedy ten usiłował powstrzymać złodziei. Wystrzał nastąpił przypadkowo, a kula trafiła polskiego nauczyciela, który w Chile pracował jako lektor języka angielskiego w jednej ze szkół Wall Street Institute.

Z informacji dziennika "La Tercera" wynika, że postrzelonego w głowę mężczyznę próbowano ratować w szpitalu wojskowym w Maipu, jednak zmarł on po kilku godzinach od wypadku.

Policja aresztowała teścia zmarłego Polaka, któremu postawiono już zarzut nieumyślnego spowodowania zabójstwa. W dalszym ciągu trwa dochodzenie wyjaśniające okoliczności tragicznego zdarzenia.

"Ci, którzy znali Mateusza, zapamiętają jego radość, dobroć, pozytywne nastawienie do życia oraz prostotę. Chcemy towarzyszyć rodzinie zmarłego w tych smutnych chwilach"

- napisały w komunikacie władze chilijskiego oddziału Wall Street Institute.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl