Jeszcze WOŚP nie zebrał kasy, już wiedzą ile (z puszek) pójdzie... na wynagrodzenia. A koszty - gigantyczne!

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Jak co roku w styczniu Jerzy Owsiak organizuje zbiórkę na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na jej zorganizowanie w tym roku pieniędzy jeszcze nie ma. Koszty zostaną pokryte z... datków wrzucanych do puszek. To sumy liczone w milionach!

Wątpliwości wokół "charytatywnej działalności" Jerzego Owsiaka przybywa z każdym rokiem. Największe kontrowersje budzi jednak fakt, że szef WOŚP broni się przed upublicznieniem finansowej dokumentacji. Poza tym w fundacji Owsiaka zatrudniona jest jego rodzina, a pieniądze z aukcji na allegro nawet w połowie nie trafiają na konto WOŚP-u.

CZYTAJ WIĘCEJ: Owsiakowi wolno więcej?! WYROKI, które ujawniają, że WOŚP ma dziwny problem

Tym razem bloger Matka Kurka zwrócił uwagę na niezwykle dziwną kwestię dotyczącą kosztów organizacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Z informacji zamieszczonych na Portalu Zbiórek Publicznych wynika, że akcja Owsiaka zostanie opłacona dopiero po jej zakończeniu, a co najbardziej zaskakujące - z pieniędzy, które podczas 26 finału WOŚP trafią do puszek.

Warto też zwrócić uwagę na rubrykę "wynagrodzenia". Czyli dzieci zbierające datki do puszek, będą zbierać i na to...

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

22-letnia miss-parlamentarzystka dementuje doniesienia "Times" ws. romansu z Łukaszenką

/ Aleksandr Łukaszenka / By Serge Serebro, Vitebsk Popular News - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41720543 // Instagram/@by_vasilevich

  

Nowo wybrana do białoruskiego parlamentu, 22-letnia miss Białorusi Marija Wasiliewicz zaprzecza, jakoby dzieliły ją „romantyczne” więzi z prezydentem Alaksandrem Łukaszenką. Takie doniesienia pojawiły się w ostatnio w brytyjskim ‘The Times”.

„Komu mamy ufać, jeśli nawet gazeta o światowej renomie pozwala sobie na publikację kłamstw? Czy to jest profesjonalne dziennikarstwo?”

- napisała Marija Wasiliewicz w czwartek na swoim profilu na Instagramie.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Я за свободу слова. ⠀Но будь добр нести ответственность за каждое сказанное тобой слово. Особенно, если ты журналист. Особенно, если ты журналист ведущего издания. ⠀Журналистика - это не о «за» и «против», это не личном отношении журналиста к тому или иному факту. Задача журналиста – не пытаться убедить и навязать обществу свое мнение, а донести максимально объективную информацию. ⠀Но у нас другая ситуация - журналистика мнений. Для большего хайпа, для высоких рейтингов, для формирования угодного для кого-то общественного мнения, журналисты освещают ситуацию как того требуют поставленные перед ними задачи. Можем ли мы после этого называть их журналистами? Откуда тогда нам узнать правду? ⠀И кому нам доверять, если даже известное издание позволяет себе публиковать лживые факты… ⠀Это ли профессиональная журналистика? ⠀————————————————————————— ⠀I stand for freedom of speech. ⠀However, guys, be kind to be responsible for everything out of your mouth. Especially, when you are a journalist. Especially, when you are a journalist from leading publications. ⠀Journalism is not about pros and cons, it’s not about journalist’s personal attitudes on any facts. Journalist’s mission isn’t to convince and to impose their view on the society, but to bring objective information. ⠀Unfortunately, we have another situation – journalism of opinions. Journalists don’t give a true picture to have more hype, higher ranking, shape required public opinion. After all of that, can we call them journalists? How do we know the truth? ⠀Who we can trust, even if well known magazine allows itself to publish false information... ⠀Is this a professional journalism?

Post udostępniony przez Maria Vasilevich (@by_vasilevich)

Odniosła się tym samym do artykułu "The Timesa", który napisał: „22-letnia piękność, którą łączą romantyczne więzi z wieloletnim dyktatorem Białorusi, została najmłodszą deputowaną po wyborach parlamentarnych, uznanych przez krytyków za zmanipulowane”.

"Odkąd w maju 2018 r. została Miss Białorusi, Wasiliewicz była często widywana publicznie w towarzystwie 65-letniego Alaksandra Łukaszenki” – twierdzi gazeta, według której młoda kobieta bywała z prezydentem na „meczach hokeja, państwowych festiwalach i na mistrzostwach świata w piłce nożnej w Moskwie”. „Tańczyli razem podczas balu noworocznego w Mińsku, który był transmitowany w telewizji państwowej” – donosił "The Times".

Popieram wolność słowa. Bądź jednak dobry i bierz odpowiedzialność za każde wypowiedziane słowo. Zwłaszcza, jeśli jesteś dziennikarzem. Zwłaszcza, jeśli jesteś dziennikarzem wiodącej gazety

- napisała Wasiliewicz.

[polecam:https://niezalezna.pl/298147-lukaszenka-ma-romans-z-22-letnia-miss-ta-zasiada-teraz-w-bialoruskim-parlamencie]

22-letnia Wasiliewicz jest najmłodszą deputowaną w nowym parlamencie. W niedzielnych wyborach mandatu nie zdobył ani jeden przedstawiciel opozycji. Według OBWE wybory nie spełniały standardów demokratycznych. Pozytywnie i entuzjastycznie ocenili je natomiast obserwatorzy z poradzieckiej Wspólnoty Niepodległych Państw i Szanghajskiej Organizacji Współpracy.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl